wroclaw.pl strona główna
  1. wroclaw.pl
  2. Wrocław BEZ przemocy
  3. Archiwum
  4. Dzieci uczą dorosłych
  5. Zuzia: Czekam, aż do mnie powiesz: "może się pobawimy?"

Zabawa z dzieckiem jest nie do przecenienia. Wydaje się to takie proste i banalne - po prostu odłożyć telefon, wyłączyć Netflixa… i być całym sobą dla swojego dziecka. I to nie chodzi tylko o czas, o to, ile czasu damy dziecku, ale o jakość tego czasu. Dzieci to bardzo dobrze czują.

Ważne jest również dla dziecka, żeby to nie ono było zawsze inicjatorem, ale żeby i od rodzica czasem wyszła inicjatywa. Zaskocz swoje dziecko i zaproponuj mu wspólna zabawę – zobaczysz, jak zareaguje.

Zabawa to świetna okazja, żeby poznać swoje dziecko od nieco innej strony. Być może odkryjemy w dziecku tę jego część, którą czasem w naszym codziennym naszym zabieganiu trudno nam zauważyć.

I odwrotnie - jest to też świetna okazja, żeby dziecko mogło poznać nas z nieco innej strony.

Poznajmy dziecko inaczej i sami pozwólmy się poznać inaczej.

Chcesz dobrze poznać swoje dziecko - baw się z nim

Zabawa może być bardzo dobrą bazą do budowania bliskości, do budowania naszej relacji z dzieckiem.

Zabawa to jest czas, gdzie nikt nic nie musi. A przecież ciągle coś musimy, spieszymy się, żyjemy w presji. Pozwólmy sobie i dziecku, żeby był to czas wolny od przymusu. Niech będzie poddana tylko naszej wyobraźni i chęci. Temu, co lubimy, co pragniemy, co się nam podoba. Co chcemy.

Zabawa to czas.

Zabawa jest też wyrazem wewnętrznych przeżyć dziecka.

Daje więc nam możliwość zobaczenia, co aktualnie dziecko przeżywa, z czym się mierzy, co się z nim i u niego dzieje. Zabawa jest więc dobrą okazją do odpowiedzi na to.

Jasne, że zabawa z dzieckiem to nieraz bardzo wymagająca sprawa i nie każdemu z nas jest łatwo tak po prostu się pobawić. Wymaga to od nas czasami masę wysiłku, odłożenia ważnych i przecież pilnych spraw, a i często wiele więcej. Nie zawsze mamy chęci i zasoby, żeby cofnąć się do czasów naszej młodości, odłożyć konwenanse i nasza dorosłość. Czasem trzeba przecież zrobić z siebie wariata, zachować się tak, jak już zapomnieliśmy, że umiemy, tak inaczej od naszej codzienności, pełnej trzymania pionu.

Przecież żeby się bawić z dzieckiem, trzeba chyba trochę stać się dzieckiem. Stać się jak dziecko, pozwolić sobie na luz, swobodę…

Oczywiście, nie chodzi o to, żeby bawić się lepiej niż dziecko - bo to przecież o nasza wspólną zabawę chodzi, o nasze wspólne bycie dla siebie.

A dlaczego dzieci lubią się bawić z rodzicami?

Bo lubią.

Bo chcą spędzać z rodzicami czas, a często niestety nie mają go wiele.

Czy to prawda, że dziecko nie potrzebuje od nas zabawek, a raczej zabawy z nami?

Nie przesadzajmy z tym. Zabawki też są ważne i potrzebne. Lubimy je dawać i otrzymywać. Dodają smaku zabawom. Ale nigdy nie zastąpią wspólnej zabawy. Połączmy zabawki z zabawą. Wtedy mają sens.

Dla dziecka zabawa z rodzicem jest dla niego komunikatem, że jest ono dla rodzica kimś ważnym.

Skoro tak mało mamy czasu w ogóle i poświęcamy go dziecku, to dziecko wie i czuje, że musi być dla nas ważne.

Bawiąc się ze mną dajesz mi znać, że jestem przynajmniej tak ważny, jak twoje obowiązki, praca i inne ważne dla ciebie sprawy, którym poświęcasz swój czas - myśli dziecko.

Zwykle to dzieci męczą nas dorosłych, prosząc o zabawę. Pokażmy im, że to dla nas zabawa z nimi jest ważna – odwrócimy role. Zaskoczmy je.

Chcieć dzielić z dzieckiem to, co mu najbliższe, być częścią jego świata – to bardzo mocny komunikat dla dziecka. Dokłada on ważną cegiełkę do budowania poczucia wartości.

Baw się z dzieckiem, póki ono jeszcze chce.

Bo to minie i będziesz ryczał…

Chcesz więcej inspiracji?

Jesper Juul „Twoje kompetentne dziecko”

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!