Ważne jest również dla dziecka, żeby to nie ono było zawsze inicjatorem, ale żeby i od rodzica czasem wyszła inicjatywa. Zaskocz swoje dziecko i zaproponuj mu wspólna zabawę – zobaczysz, jak zareaguje.
Zabawa to świetna okazja, żeby poznać swoje dziecko od nieco innej strony. Być może odkryjemy w dziecku tę jego część, którą czasem w naszym codziennym naszym zabieganiu trudno nam zauważyć.
I odwrotnie - jest to też świetna okazja, żeby dziecko mogło poznać nas z nieco innej strony.
Poznajmy dziecko inaczej i sami pozwólmy się poznać inaczej.
Chcesz dobrze poznać swoje dziecko - baw się z nim
Zabawa może być bardzo dobrą bazą do budowania bliskości, do budowania naszej relacji z dzieckiem.
Zabawa to jest czas, gdzie nikt nic nie musi. A przecież ciągle coś musimy, spieszymy się, żyjemy w presji. Pozwólmy sobie i dziecku, żeby był to czas wolny od przymusu. Niech będzie poddana tylko naszej wyobraźni i chęci. Temu, co lubimy, co pragniemy, co się nam podoba. Co chcemy.
Zabawa to czas.
Zabawa jest też wyrazem wewnętrznych przeżyć dziecka.
Daje więc nam możliwość zobaczenia, co aktualnie dziecko przeżywa, z czym się mierzy, co się z nim i u niego dzieje. Zabawa jest więc dobrą okazją do odpowiedzi na to.
Jasne, że zabawa z dzieckiem to nieraz bardzo wymagająca sprawa i nie każdemu z nas jest łatwo tak po prostu się pobawić. Wymaga to od nas czasami masę wysiłku, odłożenia ważnych i przecież pilnych spraw, a i często wiele więcej. Nie zawsze mamy chęci i zasoby, żeby cofnąć się do czasów naszej młodości, odłożyć konwenanse i nasza dorosłość. Czasem trzeba przecież zrobić z siebie wariata, zachować się tak, jak już zapomnieliśmy, że umiemy, tak inaczej od naszej codzienności, pełnej trzymania pionu.
Przecież żeby się bawić z dzieckiem, trzeba chyba trochę stać się dzieckiem. Stać się jak dziecko, pozwolić sobie na luz, swobodę…
Oczywiście, nie chodzi o to, żeby bawić się lepiej niż dziecko - bo to przecież o nasza wspólną zabawę chodzi, o nasze wspólne bycie dla siebie.
A dlaczego dzieci lubią się bawić z rodzicami?
Bo lubią.
Bo chcą spędzać z rodzicami czas, a często niestety nie mają go wiele.
Czy to prawda, że dziecko nie potrzebuje od nas zabawek, a raczej zabawy z nami?
Nie przesadzajmy z tym. Zabawki też są ważne i potrzebne. Lubimy je dawać i otrzymywać. Dodają smaku zabawom. Ale nigdy nie zastąpią wspólnej zabawy. Połączmy zabawki z zabawą. Wtedy mają sens.
Dla dziecka zabawa z rodzicem jest dla niego komunikatem, że jest ono dla rodzica kimś ważnym.
Skoro tak mało mamy czasu w ogóle i poświęcamy go dziecku, to dziecko wie i czuje, że musi być dla nas ważne.
Bawiąc się ze mną dajesz mi znać, że jestem przynajmniej tak ważny, jak twoje obowiązki, praca i inne ważne dla ciebie sprawy, którym poświęcasz swój czas - myśli dziecko.
Zwykle to dzieci męczą nas dorosłych, prosząc o zabawę. Pokażmy im, że to dla nas zabawa z nimi jest ważna – odwrócimy role. Zaskoczmy je.
Chcieć dzielić z dzieckiem to, co mu najbliższe, być częścią jego świata – to bardzo mocny komunikat dla dziecka. Dokłada on ważną cegiełkę do budowania poczucia wartości.
Baw się z dzieckiem, póki ono jeszcze chce.
Bo to minie i będziesz ryczał…
Chcesz więcej inspiracji?
Jesper Juul „Twoje kompetentne dziecko”