400 niezwykłych aut na stadionie [ZDJĘCIA]

Ryk silników na Stadionie Wrocław


Ponad cztery tysiące ludzi, kilkaset pięknych i stuningowanych samochodów, pokazy, wyścigi i zabawa zdalnie sterowanymi samochodzikami. To w weekend można było zobaczyć na Stadionie Wrocław, gdzie odbyła się międzynarodowa impreza samochodowa Race15m.

Piękne Lamborghini i Porsche, wyścigowe Toyoty, Subaru, Mitsubishi i Nissan Skyline, przerobione i stuningowane Volksgwageny, Mazdy, BMW, a nawet Trabant, kilka Garbusów i Fiat 126p, w które włożono dziesiątki, jak nie setki tysięcy złotych, aby były jedyne w swoim rodzaju. W sumie na wrocławskim Stadionie Miejskim wystawiono prawie 400 aut z 15 krajów z całego świata, w tym USA, Irlandii, Anglii, Czech czy Niemiec.

Wiele z nich poprzez swoje przeróbki nie może poruszać się po polskich drogach, ale ich właściciele są z nich niezwykle dumni. W jednym z - wydawałoby się - zwyczajnych Volkswagenów Golfów widać było miłość posiadacza do kina i ekranizacji komiksów ze stajni Marvela. Kolorystyka i wyposażenie kabiny nawiązywały właśnie do komiksu oraz głośnej ekranizacji kinowej filmu Iron Man. Pomiędzy fotelami auta zauważyć można było maskę superbohatera, a na szybie napis - Stark Industries. Niektórzy z miłośników motoryzacji mówią otwarcie, że wkładają w samochód po 30-40 tysięcy złotych, a różnice zauważą tylko nieliczni.

- Przyjechały do nas naprawdę rewelacyjne samochody. Jesteśmy zadowoleni z frekwencji, bo już w przedsprzedaży rozeszeło się blisko 3 tysiące biletów, a ludzi ciągle przybywa - mówił podczas sobotniego popołudnia Kajetan Maćkowiak, jeden z organizatorów i właściciel agencji
eventowej Acapulco.

Imprezę chwalili kierowcy, zapaleńcy motoryzacji i zwykli widzowie. Podczas wyścigów zorganizowanych na parkingu przy Stadionie Miejskim, na esplanadzie obiektu stało ponad dwa tysiące ludzi, a za płotem zebrało się kolejnych kilkasut przypadkowych gapiów. Przyciągał ich ryk samochodów wyścigowych typu Subaru Impreza czy Mitsubishi Lancer, tych samych, które zwykle można zobaczyć tylko na trasach rajdowych.

Race15m to jednak nie tylko wystawa samochodów połączona z wyścigiem z czasem, czy mierzeniem szerokości auta, lub tego który z wozów jest najgłośniejszy. - Podczas imprezy wystąpiły młode i perspektywiczne zespoły z Wrocławia, a także doskonale znany w naszym mieście Waldemar Kasta i gwiazda wieczoru KRS One, guru hiphopu w USA - dodaje Maćkowiak.

W niedzielę na zakończenie imprezy odbyły się  finałowe zawody w jeździe na czas, rywalizacja breakdance i wyczynowa jazda na bm'x oraz deskorolkach.

Szczepan Radzki

Zgłoś uwagę