30. rocznica strajków studenckich we Wrocławiu – odsłonięcie tablicy

Wiosną i latem 1988 r. w Polskę ogarnęła fala strajków w zakładach pracy. W geście solidarności z robotnikami do akcji strajkowej przyłączyli się również studenci, we Wrocławiu jako pierwsi ci z Uniwersytetu. Dziś, 25 maja, na gmachu UWr odsłonięto tablicę upamiętniającą uczestników tamtego wydarzenia sprzed 30 lat.   

  • Paweł Skrzywanek i Krzysztof Jakubczak, uczestnicy strajku sprzed 30 lat, odsłonili tablicę upamietniającą tamte wydarzenia,

    Paweł Skrzywanek i Krzysztof Jakubczak, uczestnicy strajku sprzed 30 lat, odsłonili tablicę upamietniającą tamte wydarzenia, fot. mawi

  • Tablica została umieszczona w Bramie Cesarskiej gmachu głównego Uniwersytetu Wrocławskiego

    Tablica została umieszczona w Bramie Cesarskiej gmachu głównego Uniwersytetu Wrocławskiego, fot. mawi

  • Na uroczystości byli obecni rektor UWr prof. Adam Jezierski i dyrektor Wydziału Kultury UM Wrocławia Jarosław Broda

    Na uroczystości byli obecni rektor UWr prof. Adam Jezierski i dyrektor Wydziału Kultury UM Wrocławia Jarosław Broda, fot. mawi

  • Odłsonięcia tablicy dokonali ówcześni studenci i koledzy ze strajku Paweł Skrzywanek (po lewej) i Krzysztof Jakubczak

    Odsłonięcia tablicy dokonali ówcześni studenci i koledzy ze strajku Paweł Skrzywanek (po lewej) i Krzysztof Jakubczak, fot. mawi

  • Kwiaty od dzisiejszych działaczy uniwersyteckiego Niezależnego Stowarzyszenia Studentów

    Kwiaty od dzisiejszych działaczy uniwersyteckiego Niezależnego Zrzeszenia Studentów, fot. mawi

  • O podłożu strajków w Polsce w 1988 r. mówił historyk, absolwent UWr, były przezes IPN-u dr Łukasz Kamińsk

    O podłożu strajków w Polsce w 1988 r. mówił historyk, absolwent UWr, były przezes IPN-u dr Łukasz Kamiński, fot. mawi

  • Paulina Wołoszyn, obecna przewodnicząca zarządu NZS UWr, złożyła kwiaty pod nową wrocławską tablicą pamiątkową

    Paulina Wołoszyn, obecna przewodnicząca zarządu NZS UWr, złożyła kwiaty pod nową wrocławską tablicą pamiątkową, fot. mawi

  • Paweł Skrzywanek i Krzysztof Jakubczak, moment odsłonięcia tablicy, 25 maja 2018 r.

    Paweł Skrzywanek i Krzysztof Jakubczak, moment odsłonięcia tablicy, 25 maja 2018 r., fot mawi


– Uważam, że ówczesny strajk był bardzo poważnym wydarzeniem i bardzo mi miło, że bohaterowie tamtych czasów są dziś z nami – powiedział, witając uczestników uroczystości odsłonięcia tablicy, rektor UWr Adam Jezierski.

Rzeczywiście, 25 maja 2018 r. na pl. Uniwersyteckim zebrała się grupa osób, wśród których byli m.in. członkowie komitetu strajkowego ówczesnego NZS UWr. Dzisiaj pełnią oni różne funkcje społeczne, są parlamentarzystami, dyrektorami firm. 

– System komunistyczny chylił się ku upadkowi, ale kiedy realnie to nastąpi, nikt nie wiedział. Strajki solidarnościowe miały wówczas szczególną rolę do odegrania, tym bardziej że była to solidarność studentów z robotnikami – podkreślił prof. Jezierski.   

Historia sprzed 30 lat w skrócie

Po zakończeniu stanu wojennego, pod koniec lat 80., wobec pogarszającej się sytuacji ekonomicznej Polski, władze komunistyczne przeprowadziły 29 listopada 1987 referendum w sprawie wprowadzenia tzw. drugiego etapu reformy gospodarczej. Mimo że wyniki głosowania były mocno „dyskusyjne”, nie pokazały takiego poparcia dla rządu, jakiego on oczekiwał. Niemniej jednak w lutym 1988 r. doszło do najwyższej od roku 1982 podwyżki cen.

Jednocześnie przybrały na sile represje wobec podziemnych struktur NSZZ  „Solidarność”, w listopadzie 1987 r. aresztowano przywódcę Solidarności Walczącej, a gdański urząd wojewódzki zakazał działalności KKW „Solidarności”.

Gdy na wiosnę następnego roku Solidarność zaczęła występować do sądu o rejestrację swoich poszczególnych komisji zakładowych, wywołało to ostry sprzeciw rządzących, co tym bardziej zaniepokoiło Polaków, już rozgoryczonych wprowadzonymi podwyżkami. 

W tym czasie, w rocznicę Marca '68 studenci wystąpili również o rejestrację zdelegalizowanego w stanie wojennym Niezależnego Zrzeszenia Studentów.

Na fali niezadowolenia zaczęły wybuchać strajki w zakładach pracy.  

Najpierw, w kwietniu 1988, zaczęły strajkować załogi MPK w Bydgoszczy i Inowrocławiu, zaraz potem stanęła Huta im. Lenina w Krakowie – strajkujący domagali się podwyżek płac i przywrócenia do pracy wyrzuconych w stanie wojennym działaczy Solidarności. Do protestów przyłączyła się również Huta Stalowa Wola, a protest ten stłumiły oddziały ZOMO i groźby użycia przeciw robotnikom jednostek LWP.

Na ulice polskich miast wyszły 1 maja 1988 r. pokojowe demonstracje opozycji, m.in. w Gdańsku, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Warszawie i we Wrocławiu. Następnego dnia wybuchł strajk w Stoczni Gdańskiej, a jego uczestnicy zażądali rejestracji NZSS „Solidarność”. Jednym z mediatorów był wówczas Tadeusz Mazowiecki, ale rozmowy z dyrekcją stoczni nic nie dały. Wtedy protest stoczniowców poparli studenci z Trójmiasta, zakładając strajk opkupacyjny na gdańskim Uniwersytecie.

W nocy z 4 na 5 maja Huta im. Lenina w Nowej Hucie została brutalnie spacyfikowana przez antyterrorystów. 10 maja wycofała się również ze strajku Stocznia Gdańska – pod groźbą użycia siły przez ZOMO. 

Wrocławscy studenci solidarni z robotnikami

Po pacyfikacji nowohuckiego strajku wrocławskie Niezależne Zrzeszenie Studentów 5 maja zorganizowało wiec soildarnościowy z protestującymi robotnikami i coraz bardziej osamotnioną Stocznią Gdańską.

Na wiecu zapadła decyzja o przeprowadzeniu 24-godzinnego strajku okupacyjnego, który zaczął się następnego dnia. Na Uniwersytecie Wrocławskim, w gmachu filologii przy ul. Nankiera protestowało ok. 1400 studentów, którzy postulowali m.in. uwolnienie więźniów politycznych, w tym w tym zatrzymanych podczas pacyfikacji Nowej Huty, możliwienie powrotu do kraju przywódcy Solidarności Walczącej K.Morawieckiemu, legalizację NZS i NSZZ „Solidarność”, a także uwolnienie wszystkich zatrzymanych w związku ze strajkiem studentów.

W ciągu tych 24 godzin trwały dyskusje na tematy sytuacji politycznej w kraju. Do akcji protestujących życzliwie oodnieśli się wrocławianie, m.in. dostarczając strajkującym żywność.

Strajkował również Politechnika Wrocławska. 6 maja na wiecu pod pomnikiem Pomordowanych Profesorów Lwowskich członkowie NZS-u i NSZZ „Solidarność” wspólnie podjęli decyzję o prowadzeniu solidarnościowego strajku okupacyjnego do następnego dnia. Wiec wyjątkowo brutalnie usiłowali rozbić milicjanci i SB, ale uczestnicy protestu znaleźli azyl w gmachu głównym PWr. Ostatecznie w strajku okupacyjnym wzięło tam udział ponad 1000 osób.

Z protestem kolegów z innych uczelni solidaryzowali się studenci ówczesnej wrocławskiej Akademii Rolniczej i AWF-u, przystępując 6 maja do strajku absencyjnego.

--------------------------

Napis na odsłoniętej 25 maja 2018 r. tablicy brzmi:

„5 maja 1988 r. studenci Uniwersytetu Wrocławskiego, walcząc o wolność, proklamowali strajk solidarnościowy przeciw komunistycznej władzy. Wkrótce dołączyli do nich studenci innych wrocławskich uczelni. Rok później upadł system komunistyczny”.

Zdjęcia ze strajków 6 maja 1988 r. na Uniwersytecie i Politechnice wykonane przez NAF Dementi z Archiwum Ośrodka „Pamięć i Przyszłość”

Zgłoś uwagę