Zmiany w OFE

Fundusze powinny inwestować na zagranicznych rynkach?


Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej spotkał się wczoraj z przedstawicielami warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych oraz reprezentantami rynku kapitałowego, by rozmawiać o scenariuszach dotyczących reformy OFE. Wedle zapowiedzi premiera, w przyszłym tygodniu rząd przedstawi wariant, który wskaże kierunek zmian. Na dniach można się także spodziewać oficjalnego stanowiska Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych. Tymczasem eksperci już teraz mówią, co rząd powinien zrobić, by usprawnić działanie OFE - pisze Bartosz Wawryszuk z money.pl

Wczorajsza dyskusja w resorcie pracy, która dotyczyła m.in. sytuacji na rynkach finansowych i tego jak może na nie wpłynąć podjęcie decyzji o zmianach w funduszach emerytalnych, nie będzie ostatnią przed prezentacją stanowiska rządu. Jak powiedział Money.pl Janusz Sejmej, rzecznik resortu pracy, w przyszłym tygodniu dojdzie do jeszcze jednego spotkania w tej sprawie.

Wczoraj przedstawiciele m.in. Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych, Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami pytali ministra pracy o ewentualność likwidacji OFE. Według Janusza Sejmeja, Władysław Kosiniak-Kamysz zdementował pogłoski na ten temat.

- Zadłużenie państwa sięga niebezpiecznych progów, trudno zatem dziwić się, że rząd część tego długu próbuje zamieść pod dywan - mówi Mirosław Kachniewski, prezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych, który był na wczorajszym spotkaniu. - Tak zresztą dzieje się też w innych krajach. Z drugiej strony patrząc przez aspekt emerytalny, inwestowanie w obligacje skarbowe ma sens o tyle, że dzięki temu portfel w drugim filarze jest stabilny. Zabranie możliwości lokowania kapitału przyszłych emerytów w obligacje sprawi, że portfel ten stanie się bardziej ryzykowny, ponieważ będzie opierał się przede wszystkim na akcjach - dodaje.

Czytaj więcej...

Zgłoś uwagę