Zegary słoneczne [MAPA]

We Wrocławiu zegarów słonecznych wcale nie trzeba ze świecą szukać – wystarczy pokierować się naszą mapką i przyjrzeć się im z bliska. Zlokalizowaliśmy kilkanaście i chyba nie jest to taki zły wynik. Miłośnicy gnomoniki (nauki o zegarach słonecznych) wytropili bowiem w całym kraju coś około tysiąca „słoneczników”, które przetrwały lub pojawiły się jako nowinki na różnych budowlach lub w terenie.

  • ul. Bytomska

    ul. Bytomska

  • pl. Staszica

    pl. Staszica

  • u. Księcia Józefa Poniatowskiego

    u. Księcia Józefa Poniatowskiego

  • ul. Nowowiejska

    ul. Nowowiejska

  • ul. Św. Mikołaja

    ul. Św. Mikołaja

  • ul. Krucza

    ul. Krucza

  • ul. Jarzębinowa

    ul. Jarzębinowa

  • ul. Dworska

    ul. Dworska

  • ul. Poznańska

    ul. Poznańska

  • ul. Rapackiego

    ul. Rapackiego

  • ul. Odkrywców

    ul. Odkrywców

  • ul. Borowska

    ul. Borowska

  • ul. Parkowa

    ul. Parkowa

  • ul. Lipińskiego

    ul. Lipińskiego


Jednym z najstarszych zegarów słonecznych, tzw. wertykalnych (czyli umieszczonych na pionowej powierzchni fasady jakiejś budowli), jakie ostały się we Wrocławiu, jest ten umieszczony na kościele pw. św. Bonifacego na Nadodrzu – datowany na 1897 r. Do najmłodszych „słoneczników” należy zaś pierwszy horyzontalny wrocławski czasomierz projektu prof. Leona Podsiadłego, który od 2010 r. zdobi teren przy miejskim aquaparku.

Dobrze, że te zegary z nieruchomą wskazówką, pokazującą godziny na podstawie zmiany pozycji Słońca, które są nadszarpięte zębem czasu, odnawia się – np. na budynku ogólniaka przy ul. Kruczej czy dwa „słoneczniki”, które w ubiegłym roku zawisły obok słynnego zegara kluskowego na wieży katedry prawosławnej.

Gorzej, gdy są bezmyślnie niszczone przez „nieuważnych” przechodniów, jak ten, który przed laty zdobił teren wrocławskiego Ogrodu Botanicznego. Odkąd jego kamienna tarcza została rozbita, a wskazówka zaginęła, nie może powrócić na swoje dawne miejsce, ponieważ brakuje funduszy na jego renowację. Jak byłoby pięknie, gdyby ktoś z „filantropijną żyłką” i kogo stać na taki gest, zasponsorował naprawę czasomierza... 

W galerii zdjęć (fot. Tomasz Walków) zobaczysz, w jakich „miejskich okolicznościach” skrywają się wrocławskie zegary słoneczne. 

Zgłoś uwagę