Zakochana Cyganka i Wrocław – „Liżę twoje serce” w Capitolu

Mamy wreszcie wrocławski musical pełen piosenek wpadających od razu w ucho, lekką i zabawną historię, która nieco naiwnie pozwala uwierzyć, że da się budować wspólnotę bez podziałów i uprzedzeń właśnie we Wrocławiu. Agnieszka Glińska i Tomasz Man w „Liżę twoje serce”, najnowszym spektaklu Capitolu, dzielą się z widzami niezwykłym optymizmem i wiarą w dobro.

  • „Liżę twoje serce" fot. Tomasz Walków

    „Liżę twoje serce" fot. Tomasz Walków

  • „Liżę twoje serce" fot. Tomasz Walków

    „Liżę twoje serce" fot. Tomasz Walków

  • „Liżę twoje serce" fot. Tomasz Walków

    „Liżę twoje serce" fot. Tomasz Walków

  • „Liżę twoje serce" fot. Tomasz Walków

    „Liżę twoje serce" fot. Tomasz Walków

  • „Liżę twoje serce" fot. Tomasz Walków

    „Liżę twoje serce" fot. Tomasz Walków

  • „Liżę twoje serce" fot. Tomasz Walków

    „Liżę twoje serce" fot. Tomasz Walków

  • „Liżę twoje serce" fot. Tomasz Walków

    „Liżę twoje serce" fot. Tomasz Walków


Być może są w tym naiwni, ale mam wrażenie, że właśnie ten sam optymizm i energia wypełniały ludzi zaraz po zakończeniu wojny. Przeżyli głód, zimno, śmierć. Wojna się skończyła, więc już nic gorszego ich nie może spotkać. Tą euforię, mimo codziennych trudności, czuli wszyscy.

„Nie ma wojny, nie ma bomby. Nie kryjemy się po piwnicach” – śpiewają bohaterki: Cyganka (rewelacyjna, zadziorna i wspaniała Helena Sujecka) i Dziewczyna (rozśpiewana, doskonała Ewa Szlempo). Obydwie przybywają z marzeniami do Breslau, miasta, które jeszcze nie ma polskiej nazwy. Cyganka szuka swojej miłości – Cygana ze Złotym Zębem, a Dziewczyna chce zostać aktorką. Poznają się na dworcu – Cyganka ratuje Dziewczynę przed gwałtem. W dalszą wędrówkę po mieście wyruszają razem. Cyganka jest szalona i odważna, ma wielkie serce, ale potrafi też kombinować, by przetrwać. Dziewczyna, trochę naiwna, trochę zagubiona dopiero odkrywa kim jest.

Spacer przez przeszłość

Agnieszka Glińska i Tomasz Man sięgają do bogatego repertuaru wrocławskich opowieści i legend. Zaglądamy więc do profesorskiego domu na Sępolnie, gdzie Profesorowa (Agnieszka Oryńska-Lesicka) i Profesor (Błażej Wójcik) oraz ich syn (Mateusz Bieryt) próbują żyć jak przed wojną. Przerysowana scena z ich udziałem bawi do łez, grają jak aktorzy z przedwojennych filmów z niezapomnianym „ł” tylnojęzykowym w wymowie. Bohaterki wiodą nas na Szaberplac na pl. Grunwaldzki, spotykają po drodze radzieckiego żołnierza, który tradycyjnie chce kolejny zegarek na rękę (świetny Artur Caturian w piosence Radzieckiego Żołnierza). Odwiedzają Teatr Żydowski, Cmentarz Osobowicki, gdzie trwa pogrzeb żony cygańskiego króla. Cyganka w poszukiwaniu ukochanego wybiera się też do Zoo. Scena z dyrektorem (Modest Ruciński) opłakującym zwierzęta kończy pierwszą część spektaklu. Wanda Dybalska, nieżyjąca już dziennikarka wrocławskiego oddziału „Gazety Wyborczej”, opisała w książce „Akta W” ten zapomniany epizod w historii miasta. W jej reportażu „Rozstrzelany zwierzyniec, czyli zagłada wrocławskiego zoo” występuje pojawiający się na scenie Moritz. To młody szympans, który urodził się ogrodzie zoologicznym w Breslau. Przeżył wojnę i później trafił do zoo w Łodzi, ale tam padł po roku. W miejskiej pamięci zapisał się też pierwszy, powojenny prezydent (Emose Uhunmwangho), marzyciel i idealista, chcący w powojennym mieście wyeliminować obieg pieniędzy i stworzyć utopijne miasto.

Miasto marzycieli

Autorzy spektaklu zabrali nas na spacer po przeszłości Wrocławia i być może dlatego tak dobrze ogląda się „Liżę twoje serce”. Oszczędną scenografię wypełnia wyobraźnia, na kubikach wypełniających scenę widzowie wyświetlają swoje wspomnienia. Wizualizacje Tomasza Dobiszewskiego otwierają nas na własne obrazy, a melodyjne, wpadające w ucho piosenki nastrajają optymistycznie. I choć bohaterki przeżyły ogromne traumy – bliskich Cyganki rozstrzelano na jej oczach, Dziewczyna przeżyła obóz zagłady – to obie starają się żyć od nowa, czuć życie, zapomnieć to, co było, a nawet miłość, która okazała się ułudą. Bohaterki dojrzewają, odnajdują się w teraźniejszości.

Wrocław nie zamyka się jednak na przeszłość. Agnieszka Glińska i Tomasz Man z przedwojennej i powojennej historii lepią miasto ludzi otwartych i życzliwych. I choć pojawiają się w przedstawieniu odniesienia do współczesnych wydarzeń – rasistowskich ataków, szowinistycznych wystąpień – to zwycięża wiara w dobro i w przyzwoitość. We Wrocławiu zawsze pojawi się ktoś, kto poda Cygance pomocną dłoń, albo wyzna miłość. Ta nieco naiwna wizja w gruncie rzeczy jest piękna, bo wszyscy chcielibyśmy żyć w tak idealnym mieście. Burzy ją Justyna Szafran w roli Starej Cyganki śpiewając wiersz Papuszy „Przychodzę do was”. Jej postać nie ma w sobie tej radości, która płynie ze sceny. Pieśń doświadczonej przez życie, stąpającej twardo po ziemi kobiety zakłóca landrynkowy obraz Wrocławia.

„Liżę twoje serce” jest piękną bajką, opowieścią dla wrocławian kochających swoje miasto. Warto spektakl zobaczyć właśnie z tego powodu. Szkoda jednak, że intrygujący tytuł, w capitolowym stylu, przyniósł tylko gładki musical. Capitol przyzwyczaił nas, by od spektakli wymagać czegoś więcej niż rozrywki na poziomie. Z pewnością jednak „Liżę twoje serce" będzie hitem sezonu.

Liżę twoje serce

Liżę twoje serce

Teatr muzyczny
Termin od 11 października 2016 do 23 października 2016

Miejsce Teatr Muzyczny Capitol

Zobacz

„Liżę twoje serce”, premiera w Teatrze Muzycznym Capitol 8 października 2016, reżyseria Agnieszka Glińska, scenariusz Agnieszka Glińska i Tomasz Man, muzyka Mariusz Obijalski i Marcin Januszkiewicz, scenografia i kostiumy Magdalena Maciejewska, choreografia Weronika Pelczyńska. Teksty piosenek i Marcin Januszkiewicz.

Zgłoś uwagę