Maraton w dobrym klimacie

Do wrocławskiego maratonu został miesiąc. Przygotowania idą pełną parą.  Znana jest trasa, wiadomo co będzie nagrodą. O szczegółach przeczytacie w wywiadzie Wojciechem Gęstwą, dyrektorem Wrocław Maratonu. 

  • Wojciech Gęstwa, dyrektor Wrocław Maratonu

    Wojciech Gęstwa, dyrektor Wrocław Maratonu


3. PKO Nocny Wrocław Półmaraton zebrał bardzo dobre recenzje. W środowisku biegowym mówi się o nim – „impreza z klimatem”. A jaki będzie 33. PKO Wrocław Maraton?

Wojciech Gęstwa: - Rzeczywiście, półmaraton zebrał świetne oceny. I to jest najlepszy motywator do działania. Dwoimy się i troimy, aby maraton wypadł jeszcze lepiej niż półmaraton. Będzie dużo nowości. Przede wszystkim nowa trasa i druga część naszego oryginalnego medalu.

Atutem Wrocławia zawsze była trasa. Jak ona w tym roku przebiega?

- Trasa jest łagodniejsza. Aby dać szansę zawodnikom na bicie rekordów, zrezygnowaliśmy z kostki brukowej. Nitkę poprowadziliśmy tak, żeby trasa nie straciła na swojej atrakcyjności. Nadal biegniemy obok najpiękniejszych miejsc Wrocławia. Po drodze mijamy Operę Wrocławską, Uniwersytet Wrocławski, Ossolineum, Halę Targową, Ostrów Tumski, Stadion Wrocław. Myślę, że jest to najbardziej malownicza trasa w Polsce.

Na jakie nagrody mogą liczyć maratończycy?

- Na każdego maratończyka na mecie będzie czekał wyjątkowy medal. W tym roku mamy bardzo oryginalny medal, bo złożony z dwóch części. Przypomnę, że ci, którzy ukończyli
3. PKO Nocny Wrocław Półmaraton otrzymali medal w kształcie krasnala. Druga część, czyli domek dla krasnala, już do zdobycia 13 września. Najlepsi mogą liczyć na nagrody finansowe. Pula nagród pieniężnych to 210 tys. zł. Zwycięzcy w kategorii panów i pań otrzymują 15 tys. zł. Jeśli uda im się pobić rekord trasy, to ich honorarium wzrośnie
o 20 tys. zł. Do wygrania są też atrakcyjne nagrody rzeczowe – samochód osobowy KIA RIO oraz iPady. Mamy też nagrody rzeczowe dla najlepszej Dolnoślązaczki i najlepszego Dolnoślązaka, najlepszej wrocławianki i wrocławianina, najmłodszej uczestniczki i najmłodszego uczestnika, najstarszej uczestniczki i najstarszego uczestnika. Tych dodatkowych nagród jest oczywiście więcej.

Święto biegania w stolicy Dolnego Śląska to nie tylko bieg maratoński. To także szereg dodatkowych imprez. Proszę o nich opowiedzieć.

- W sobotę, 12 września, zainteresowani będą mogli wziąć udział w Panelu Dyskusyjnym.
W roli prelegentów wystąpią wysokiej klasy eksperci: prof. dr hab. Piotr Ponikowski,
prof. dr hab. Jan Chmura, Jerzy Skarżyński – jeden z najlepszych polskich maratończyków lat 80., dziennikarz Maciej Kurzajewski i Piotr Przygoński - prezes Wrocławskiego Komitetu Organizacyjnego The World Games 2017 we Wrocławiu. W niedzielę razem z maratończykami na ulice Wrocławia wybiegną uczestnicy sztafety charytatywnej „Bieg po Nadzieję”. Cały dochód ze sztafety, którą organizujemy po raz piąty, zostanie przekazany na konto Fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”. Zaraz po sztafecie wystartuje „PKO Bieg Rodzinny - Mila Olimpijska”. W tym roku spodziewamy się 3500 chętnych. Moc atrakcji czeka na młodszych i starszych w Miasteczku Maratońskim. Gry i zabawy przygotowują dla nich nasi partnerzy. Dla kibiców mamy konkurs na najlepszy doping na trasie maratonu.

A jak radzą sobie uczestnicy siódmej edycji programu biegowego „I Ty możesz zostać maratończykiem”?

- Nasi podopieczni systematycznie trenują do maratonu. Przed nimi ważne wydarzenie – „Kontrolna Trzydziestka”, czyli ostatni dłuższy bieg we Wrocławiu przed startem w maratonie. Jestem o nich spokojny. Z własnego doświadczenia wiem, że solidnie przepracowany okres przygotowawczy tylko procentuje.

Jak zachęcić do startu tych, którzy jeszcze nie zdecydowali się do wzięcia udziału w 33. PKO Wrocław Maratonie?

- Wrocław Maraton to wyjątkowy bieg, organizowany przez pasjonatów dla pasjonatów. We wszystko, co robimy wkładamy 200 proc. zaangażowania, bo bardzo zależy nam na tym, żeby biegacze czuli się u nas komfortowo. A oni to doceniają i chętnie do nas wracają.

Do kiedy można wpisać się na listę uczestników biegu?

- Zapisy trwają do 12 września. Są one przyjmowane tylko drogą elektroniczną poprzez formularz, który znajduje się na stronie organizatora Do 31 sierpnia koszt udziału to 120 zł. Po tym terminie kwota wzrośnie i będzie wynosić 150 zł. Zawodnicy, którzy mają 60 lat i więcej oraz prześlą wypełniony formularz do 31 sierpnia 2015 r. ponoszą opłatę w wysokości 1 zł. Warto się spieszyć z zapisami, bo mamy 6 tys. numerów startowych.

Rozmawiała: Laura Kołodziejek

Zgłoś uwagę