Europa – to nasza historia Minęło ponad pół wieku odkąd – w dniu podpisania traktatów rzymskich – narodziła się zjednoczona Europa. Dla uczczenia tej rocznicy Stowarzyszenie Muzeum Europy stworzyło wystawę „Europa – to nasza historia”. Jest to zalążek stałej ekspozycji powstającego w Brukseli wielkiego Muzeum Europy. Ranga i atrakcyjność tego przedsięwzięcia sprawiły, że władze Wrocławia zapragnęły przenieść je do stolicy Dolnego Śląska. Powody są przynajmniej dwa: po pierwsze na 1 maja 2009 roku przypadła piąta rocznica wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, po drugie 4 czerwca minęło 20 lat od pierwszych (niemal) wolnych wyborów w naszym kraju. Dlatego od 1 maja do 5 sierpnia we wrocławskiej Hali Stulecia, na powierzchni 2,5 tys. m2, w 12 różnych sekcjach tematycznych, wrocławianie i goście z całej Polski mogą odbyć podróż po Europie, przemierzając przestrzeń i czas od 1945 do 2007 roku. Wrocław to pierwsze (po Brukseli) miasto, w którym będzie można zobaczyć tę fascynującą ekspozycję. Z Wrocławia wystawa pojedzie do Paryża, gdzie na to wielkie wydarzenie czekają już władze i tysiące widzów. „Europa – to nasza historia” to przede wszystkim opowieść o integrowaniu się narodów Europy, oparta na wspomnieniach „zwykłych” ludzi, historia przemian politycznych, kulturowych i obyczajowych. Oba wątki – przemiany polityczne i społeczne – przeplatają się nieustannie, ilustrując procesy i wydarzenia, którym podlegała Europa przez wszystkie te lata: zimną wojnę, upadek systemów totalitarnych, narodziny demokracji. 27 naszych bohaterów Największy atut wystawy to ukazanie „naszej”, bardzo osobistej, emocjonalnie opowiedzianej historii przez 27 uczestników najważniejszych wydarzeń. Nie jest to zimny opis przemian politycznych czy gospodarczych zachodzących w instytucjach europejskich. Ci ludzie to „zwyczajni” obywatele wszystkich krajów należących dziś do Unii Europejskiej, a każdy z nich ma do opowiedzenia „niezwyczajną” historię. Są wśród nich między innymi Inga i Klaus Stuermer, którzy wykopali tunel pod murem berlińskim i uciekli do Niemiec Zachodnich; Gyuli Csicsa z Węgier, który jako 12-latek prowadził dziennik podczas węgierskiej rewolucji. Polskim narratorem jest Jerzy Borowczak – działacz Solidarności, jedna z czołowych postaci strajku w Stoczni Gdańskiej. Te 27 osób przemawia w imieniu wszystkich Europejczyków, którzy byli i są świadkami, ale też autorami, zmian zachodzących w ciągu 50 lat na naszym kontynencie. Polska wersja historii Europy Wrocławska ekspozycja została zaadaptowana do kontekstu polskiego zgodnie z rekomendacją Komitetu Naukowego Muzeum Europy, pracującego pod przewodnictwem prof. Krzysztofa Pomiana, dyrektora Naukowego Muzeum Europy. Celem stworzenia polskiej części wystawy jest zwrócenie uwagi na niepodważalną i decydującą rolę Polski, która była faktycznym inicjatorem zmian w europejskim układzie sił Wschód-Zachód i wszelkich następujących po tym fakcie przemian politycznych na świecie, w tym również upadku Muru Berlińskiego, który często uważa się za początek przemian. Polską wystawę uzupełni dokumentacja wydarzeń ważnych dla Polaków: powstanie i najważniejsze etapy działalności NSZZ Solidarność, wspomnienia czerwca ’89, a przede wszystkim rola Jana Pawła II w kształtowaniu wolnej Polski i Europy. Tysiąc eksponatów z całej Europy Ekspozycję tworzą plansze informacyjne, zdjęcia, projekcje filmowe, symulacje komputerowe, przedmioty życia codziennego, obrazy – łącznie ok. 1000 oryginalnych eksponatów i obiektów, pochodzących z blisko 80 muzeów Europy i USA. Zwiedzający wkroczą w świat niezwykłych instalacji i eksponatów: przejdą przez słynny symbol podziału Europy – Checkpoint Charlie – przejście graniczne między wschodnią i zachodnią częścią Berlina, zobaczą gigantyczne makiety pocisków, w tym prezentowanego w skali 1:1 amerykańskiego Pershinga oraz sowieckiego SS20 z trzema głowicami jądrowymi. Bardzo sugestywnym elementem wystawy jest makieta pomnika „Zniszczone miasto”. Pomnik ten, jak głosi legenda, zaprojektowany został dla Warszawy przez wybitnego rzeźbiarza Osipa Zadkina, ale trafił do Rotterdamu, po tym jak władze Polski Ludowej odmówiły jego przyjęcia.
Projekt współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Dolnośląskiego na lata 2007-2013.
Artykuły w tej sekcji:
|