| strona główna | mapa serwisu | personalizuj | proces tłumaczenia przez Google Translate...
![]() |
aktualności |
Nieźle w znacznej mierze zachowany kompleks osiedla WUWA na Dąbiu z 1929 roku stanie się ponownie atrakcją architektoniczną Wrocławia i przedłużeniem głównego szlaku turystycznego miasta, który wiedzie z Rynku przez Ostrów Tumski do Hali Stulecia. W 1929 roku zorganizowano we Wrocławiu wystawę "Mieszkanie i miejsce pracy" (niem. Wohnung und Werkraum Ausstellung - WUWA). Jej celem była prezentacja nowoczesnych rozwiązań architektonicznych, technologii, materiałów budowlanych oraz nowego sposobu myślenia o społecznych aspektach architektury. Ekspozycję umieszczono częściowo w wybudowanej w 1913 roku Hali Stulecia oraz na terenie wzniesionego w tym celu wzorcowego osiedla.
Niemal każde kompendium na temat historii architektury opisuje wrocławską WUWĘ. Jej najbardziej znane elementy to dom dla samotnych u zbiegu Kopernika i Dembowskiego projektu Scharouna i wielomieszkaniowy galeriowiec Heima i Kemptera przy Tramwajowej. Oprócz tego tuzin domków jednorodzinnych i szeregowców. Jak stwierdza Miejski Konserwator Zabytków (wszystkie budynki powstałe w ramach WUWA są indywidualnie wpisane do rejestru zabytków), "pomimo intensywnej eksploatacji, daleko posuniętej degradacji poszczególnych obiektów i niedoinwestowania przestrzeni wspólnej, zespół zachował się do dnia dzisiejszego bez poważniejszych przekształceń, utrzymał pierwotny charakter i spójność stylową."
W ramach realizacji "Gminnego programu opieki nad zabytkami na lata 2010 – 2013" zostanie przeprowadzona całościowa rewitalizacja WUWY. Jednym z ważniejszych zamierzeń jest odtworzenie dawnego przedszkola projektu Heima i Kemptera przy ul. Wróblewskiego, które spłonęło w lipcu 2006 roku.
Użytkownikiem odbudowanego przedszkola będzie Dolnośląska Okręgowa Izba Architektów. Jej przewodniczący Zbigniew Maćków mówi, że projekt tego obiektu bardzo odpowiada potrzebom Izby. Przedszkole z 1929 roku łączyło się bowiem z proponowanym wówczas "freestyle'owym" modelem wychowania i w związku z tym placówka miała jedną, środkową salę wspólną i mniejsze pomieszczenia dookoła. – To jest to, czego nam trzeba – centralnej hali na plenarne spotkania i szkolenia i pokojów biurowych obok. Nie odtworzymy tylko dziecięcych toalet – śmieje się architekt.
Radni na IX sesji 19 maja br. głosowali w sprawie dwóch uchwał dotyczących rewitalizacji WUWY. Pierwsza była zgodą na darowiznę dla Izby Architektów w postaci działki, na której mieściło się spalone przedszkole. Druga uchwała pozwoli udzielić właścicielom obiektów WUWY dotacji celowej na prace remontowe. Niektórym domom, jak tym dwu willom przy Dembowskiego, potrzebne jest głównie odświeżenie.
Tylko w kilku wypadkach – przede wszystkim chodzi o willę Lauterbacha przy ul. Zielonego Dębu 17 - zmianie uległa bryła budynku.
To, co jest dzisiaj, jedynie fragmentami przypomina pierwotny projekt.
Ogromnym walorem WUWY jest bezpośrednie sąsiedztwo parku Szczytnickiego.
Samo osiedle, też bardzo zielone,
będzie rewitalizowane kompleksowo. Oprócz budynków wyremontuje się ulice, chodniki, oświetlenie. I będzie jednolity system informacyjny.
Kiedy to wszystko nastąpi? 37 budynków WUWY wzniesiono roku 1929 w ciągu trzech miesięcy. Ich odnowa, choćby ze względu na skomplikowaną sytuację własnościową, potrwa na pewno znacznie dłużej. Ważne jednak, że niebawem się rozpocznie.
|
| Wrocław.pl (c) 2010 | powered by CMSMirage |
|
Wrocławski Serwis Internetowy jest oficjalnym
|

