Debata o wrocławskiej kulturze w Capitolu

Około 100 osób zgromadził Wrocławski Kongres o Kulturze. Witający przybyłych na debatę do Capitolu jego dyrektor Konrad Imiela uznał taką frekwencję za satysfakcjonującą. Na spotkaniu obecni byli pracownicy Urzędu Miejskiego, reprezentanci miejskich instytucji kultury, artyści oraz reprezentujący wrocławskie stowarzyszenia i fundacje. 

  • kongres

    Uczestnicy Wrocławskiego Kongresu Kultury, fot. mawi

  • W dyskusji o krajobrazie kulturalnym miasta po ESK wziął jednez z kuratorów Jarosław Fret, fot. mawi

  • Rekomendacje po dyskusji o ESK, fot. mawi

  • Na tablicę płaczu spadło niewiele łez..., fot mawi

  • Moderatorzy stolikowej debart o kulturze, fot. mawi

  • Jak mapować kulturę w mieście?, fot. mawi

  • „Postulatów” finansowych – zgodnie z oczekiwaniami – było najwięcej, fot. mawi

  • Stolik „finansowy”, fot. mawi

  • Rozmowa o autonomii miejskich instytucji kulturalnych z udziałem Jarosława Brody, fot. mawi

  • Uczestnicy debaty o kulturze na osiedlach, fot. mawi

  • O roli edukacji kulturalnej – od dziecka do senora, fot. mawi


– Chcemy porozmawiać o tym, co jest dobre, co jest złe, co mogłoby być jeszcze lepsze we wrocławskiej kulturze – właśnie teraz w roku Europejskiej Stolicy Kultury, bo to chyba najwłaściwszy moment na takie dyskusje – usłyszeli zebrani w sali wrocławskiego Teatru Muzycznego Capitol. Wśród nich m.in. Jarosław Broda, dyrektor Wydziału Kultury UM, Jacek Sutryk, dyrektor Departamentu Spraw Społecznych UM, Dorota Monkiewicz (Muzeum Współczesne Wrocław), Jarosław Fret (ESK), Paweł Piotrowicz („Rita Baum”), Piotr Krajewski (Centrum Sztuki Wro), Elżbieta Lenczyk (CK „Zamek”), Andrzej Ociepa (Miejska Biblioteka Publiczna), Piotr Wieczorek (ZPAP O. Wrocław), Izabela Duchnowska (HART – Dziedziniec Artystyczny), Konrad Imiela (Capitol), Paweł Jarodzki (ASP), Edwin Bendyk („Polityka), artyści Urszula Śliz, Agnieszka Wolny-Hamkało, Igor Kujawski, Patrycja Mastej, Karolina Frejno.

– Przyjęliśmy taką formułę spotkania, by każdy z nas jak równy z równym usiadł do stolika, by wyrażać swoje opinie – mówił Bartłomiej Lis z MWW. I zebrani udali się na kilkugodzinną, moderowaną dyskusję przy różnych stolikach, rozmieszczonych na trzech kondygnacjach Capitolu. Z  postulatów, wniosków, pomysłów, co do których udało się uczestnikom debaty wypracować wspólne stanowisko, powstanie raport. Będzie go można znaleźć w internecie, zostanie również przedstawiony podczas otwartej publicznej prezentacji oraz złożony w Urzędzie Miejskim – jako podstawa do rozmów między zarządzającymi wrocławską kulturą a jej twórcami. Gotowość do takiej formy współpracy podczas umówionych spotkań zgłosili już zarówno Jarosław Broda, jak i Jacek Sutryk.

Karty na stolik

Stolików, przy których uczestnicy debaty zgłaszali potrzeby, wylewali żale – także wobec własnego, twórczego środowiska, ale i chwali niektóre posunięcia odpowiedzialnych za politykę kulturalną miasta – było jedenaście: Finasowanie kultury, Mapowanie zasobów kultury, Co po ESK?, Infrastruktura kultury, Szkolnictwo wyższe, Polityki kulturalne, Autonomia kultury, Dobre praktyki, Rozwój publiczności, Edukacja kulturalna i Kultura na osiedlach.

Nie było zaskoczeniem, że szczególnie przy dwóch stolikach trwały gorące dyskusje i wymiana poglądów – czyli tam, gdzie rzecz dotyczyła finansów oraz autonomii i tworzenia przestrzeni porozumienia pomiędzy organizatorem i instytucją. Lista tzw. rekomendacji po dwóch turach rozmów przy tych stolikach jest rzeczywiście najdłuższa i dotyczy nie tylko życzeń skierowanych do decydentów, ale i do tych, którzy za jakość kultury i sztuki, jej wydźwięk oraz sposób komunikowania się z odbiorcami są bezpośrednio odpowiedzialni – czyli artystów, edukatorów i animatorów wydarzeń społeczno-kulturalnych w mieście.

Ważnym stolikiem był na pewno ten, gdzie spisywano uwagi i postulaty odnośnie do Esk 2016. Za istotną rekomendację uznano m.in. tę, która dotyczy kontynuowania misji i działalności Infopunktu Barbara oraz Impartu – w rozbudowanej jednak formie, właściwej dla długofalowej działalności po ESK, jak i zasadności zachowania takich projektów, jak mikroGranty. O pofestiwalowej „spuściźnie”  rozmawiano także w kontekście finansów. Tu dyrektor Wydziału Kultury przypomniał na przykład, że dopływ środków, które zostały uruchomione w związku z ESK, zarówno rządowych, jak i samorządowych, się zakończy. Jako pokłosie ESK zostaną natomiast np. NFM, Fama, Muzeum Pana Tadeusza czy Nowe Żerniki – miejsca wartościowe, o których długofalowej roli w rozwoju wrocławskiej kultury jednak teraz przesądzać, tak jakby wszyscy sobie życzyli. Zwłaszcza że całą tę infastrukturę trzeba będzie finansować z „normalnych” środków, czyli takich jak na poziomie lat 2014-2015. Choć katastrofy finansowej w związku z tym Urząd Miejski nie przewiduje.

Zobacz i posłuchaj fragmentu podsumowania pierwszego Wrocławskiego Kongresu Kultury, podczas którego moderatorzy dyskusji przedstawili najważniejsze rekomendacje, autorstwa uczestników debaty. 

Zgłoś uwagę