dla mieszkańca
dla przedsiębiorcy
dla turysty
dla studenta
e-urząd
dla mediów
AAA
aktualności
 
 
 
 

Wrocław z Węgrami

21 listopada 2011 16:35
Artykuł archiwalny

"Wyrazy wdzięczności mieszkańcom Wrocławia, którzy porywem serca solidarnie wspierali braci Węgrów podczas Rewolucji Węgierskiej 1956 w walce o wolność i niepodległość przeciwko dyktaturze komunistycznej" – napis takiej treści widnieje na pamiątkowej tablicy umieszczonej na gmachu Domu Studenckiego "Dwudziestolatka", przy wrocławskim placu Grunwaldzkim. 

Z inicjatywą zawieszenia tablicy wyszedł Węgierski Instytut Kultury. Jego dyrektor, dr 
Janos Tischler, podczas jej uroczystego odsłonięcia podkreślał nieocenioną rolę, jaką w 1956 roku, spełnili wobec Węgrów Polacy: "Polska była krajem, który najwięcej nam pomógł w tamtym czasie. Polacy w spontanicznym porywie organizowali akcję pomocy na rzecz Węgrów. Jesienią 1956 pod względem ilości 
wywieszonych flag węgierskich przodował Wrocław i województwo wrocławskie" – tłumaczył Tischler.

 

 

 

Na temat braterstwa polsko-węgierskiego wypowiadali się także obecni podczas uroczystości prezydenci: Węgier i Wrocławia. Rafał Dutkiewicz podkreślił, że odsłaniając tablicę chcemy zaakcentować przyjaźń pomiędzy wolnymi dziś narodami: "Wolność jest ojczyzną wszystkich ludzi" – zakończył Dutkiewicz. W podobnym tonie wypowiadał się László Sólyom, były Prezydent Republiki Węgierskiej: "Od wielu lat spotykam się z wyrazami sympatii i przyjaźni pomiędzy Polakami i Węgrami. Na Węgrzech żywa jest świadomość zaangażowania Polaków podczas naszego powstania w 1956 roku. Pamiętamy, że wywieszano tutaj węgierskie flagi, oddawano dla nas krew i śledzono wydarzenia w naszym kraju" – mówił prezydent Węgier.

 

 

 

Węgierskie powstanie wybuchło 23 października 1956 i trwało do 10  listopada.  Związek Radziecki dokonał inwazji na Węgry tłumiąc próbę zdobycia wolności i zrzucenia sowieckiej dominacji. Rosjanie i węgierskie służby bezpieczeństwa zabiły około 2500 węgierskich powstańców, 20 tys. aresztowali lub internowali. 200 tys. Węgrów uciekło na Zachód. Polskie społeczeństwo spontanicznie reagowało na tragedię Węgrów. Wyróżniali się w tym wrocławianie. W naszym mieście oddano najwięcej krwi (blisko 200 litrów) dla ofiar sowieckiej interwencji, wywieszano, między innymi na wieży wrocławskiego ratusza, węgierskie flagi narodowe przybrane kirem. W PAFAWAGU niepopularnego dyrektora wywieziono na  taczkach, robotnicy zniszczyli czerwoną gwiazdę, a na jej miejscu powiesili flagę polską i węgierską. Na terenie fabryki pojawiły się też plakaty: "Ręce precz od Węgier". Na gmachu miasteczka studenckiego na placu Grunwaldzkim zawieszono transparent z napisem "Precz ze zbrojną interwencją na Węgrzech".

 

 

 

Umieszczenie tablicy było inicjatywą Węgierskiego Instytutu Kultury, natomiast ze strony Wrocławia przedsięwzięcie koordynował Wydział Kultury Urzędu Miejskiego oraz Ośrodek "Pamięć i Przyszłość". Autorem projektu i wykonawcą tablicy, której przekaz przetłumaczono na język polski, węgierski i angielski, jest prof. Christos Mandzios z wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych.

W ramach obchodów rocznicy wybuchu Rewolucji Węgierskiej na wrocławskim Rynku została uroczyście wywieszona węgierska flaga. W tym czasie przechodniom rozdawano repliki wrocławskich gazet z 1956 roku, w których wyrażano solidarność z powstańcami i pisano o pomocy dla nich.

 
 
 
Wróć do góry strony
|
Wrocław.pl (c) 2010powered by CMSMirage

Wrocławski Serwis Internetowy jest oficjalnym
Serwisem Urzędu Miejskiego Wrocławia

statystyki serwisu redakcja serwisu biuletyn informacji publicznej kanały RSS

 
zgłoś uwagę