Uczą się i poznają miasto. Co sądzą o Wrocławiu?

Przyjazny, rowerowy i godny polecenia turystom. Taki jest Wrocław zdaniem zagranicznych studentów. Młodzi ludzie przyjechali z całego świata na letni obóz Politechniki Wrocławskiej.

  • studenci

    Młodzi ludzie przyjechali z całego świata na letni obóz Politechniki Wrocławskiej, fot. B. Gemra

  • studenci

    Młodzi ludzie przyjechali z całego świata na letni obóz Politechniki Wrocławskiej, fot. B. Gemra

  • Młodzi ludzie przyjechali z całego świata na letni obóz Politechniki Wrocławskiej, fot. B. Gmera

  • studenci

    Młodzi ludzie przyjechali z całego świata na letni obóz Politechniki Wrocławskiej, fot. B. Gemra


Jedno z miast gospodarzy Euro 2012, Europejska Stolica Kultury 2016. Jakie wrażenie „Miasto spotkań” wywarło na obcokrajowcach? Obecni na SummerCamp studenci z różnych części świata widzą nasze miasto raczej pozytywnie. Ale wymieniają także kilka wad.

– Piękne miasto, bardzo ciekawe architektonicznie – mówi Sasza, student z Moskwy. – Widać, jak historia przeplata się tutaj z nowoczesnością – dodaje mu Nicash z Australii.

Wrocław zebrał  pochwały za ukształtowanie terenu, dzięki czem doskonale nadaje się na rowerowe wycieczki. Sprzyjają temu również piękne okolice wzdłuż Odry, a także dobra infrastruktura rowerowa. – We Wrocławiu jest pełno zielonych terenów i bardzo czyste powietrze – mówią Zoe i Ryan, studenci z Tajwanu i Nowej Zelandii. – Dodatkowo, miasto jest świetnie położone, praktycznie w środku Europy. Stąd jest blisko do większości państw europejskich. Idealna baza do planowania dalszych wycieczek – dodaje Miguel, student z Portugali.  

Wrocław został również oceniony jako miasto bardzo tolerancyjne i multikulturowe. – To wspaniale, że można tu oglądać tak dużo świątyń innych religii, a wszędzie dostrzega się obcokrajowców – powiedział Aleks ze Lwowa. – Widać, że jest to Europejska Stolica Kultury. Studenci zwrócili też uwagę na świetnie, ich zdaniem, działającą komunikację miejską. – Czyste, klimatyzowane, nowoczesne pojazdy. My możemy tylko o takich pomarzyć – powiedział Aleks. Co ciekawe, wszyscy studenci stwierdzili, że Wrocław, pomimo swojej rozległości, jest dość małym miastem. – Wystarczą 2-3 dni, żeby zwiedzić całe miasto – mówią.

Wrocławianie przez większość studentów zostali bardzo dobrze odebrani. Prawie wszyscy oceniają ich jako miłych, przyjaznych i otwartych, lecz zbyt rzadko uśmiechniętych. – Czujemy się tu bezpiecznie, ludzie są bardzo mili – mówią. Wątpliwości mieli tylko studenci z Azji. – Nie spotkało nas nic złego, jednak idąc ulicą, mamy wrażenie, że ludzie dziwnie się na nas patrzą. Wydaje nam się, że to dlatego, że jesteśmy Azjatami – mówią Zoe i Ryan.  

A jakie są wady?  – Zbyt dużo klubów ze striptizem – powiedział Miguel. – Nie można spokojnie przejść się po Rynku i nie być zaczepionym przez naganiające hostessy – dodaje z uśmiechem. Dodatkowo wszyscy uczestnicy obozu Politechniki Wrocławskiej wskazali trudności w porozumiewaniu się w języku angielskim, szczególnie ze starszymi ludźmi. – W kontaktach z młodszymi osobami nie ma raczej takiej bariery – dodają.

Na szczęście młodzi ludzie przyznali naszemu miastu więcej plusów nić minusów. – Wrocław to świetne miejsce, z pewnością polecimy je swoim znajomym, gdy będą planować wycieczki po Europie – twierdzą jednogłośnie studenci. – Nawet krasnale upodobały sobie to miejsce, można je znaleźć praktycznie na każdym rogu – żartują.

Bartosz Gemra

 

Zgłoś uwagę