Elpada wygrała w memoriale [ZDJĘCIA]

Za nami 10 dzień wyścigowy w sezonie. W memoriale Profesora Andrzeja Modrakowskiego, po wspaniałym finiszu, zwyciężyła Elpada, a w ostatniej, handikapowej gonitwie kłusaków Barbariska z Tarasem Salivonchykiem w sulce.

  • W memoriale Profesora Andrzeja Modrakowskiego, po wspaniałym finiszu, zwyciężyła Elpada

  • Za nami 10 dzień wyścigowy w sezonie

  • Za nami 10 dzień wyścigowy w sezonie

  • Za nami 10 dzień wyścigowy w sezonie

  • Za nami 10 dzień wyścigowy w sezonie

  • Za nami 10 dzień wyścigowy w sezonie

  • Za nami 10 dzień wyścigowy w sezonie

  • Za nami 10 dzień wyścigowy w sezonie

  • W memoriale Profesora Andrzeja Modrakowskiego, po wspaniałym finiszu, zwyciężyła Elpada

  • Za nami 10 dzień wyścigowy w sezonie

  • Na trybunach można spotkać znanych i lubianych. Na zdjęciu Artur Płoszajski

  • Za nami 10 dzień wyścigowy w sezonie

  • Za nami 10 dzień wyścigowy w sezonie


Najważniejszą gonitwą 10 dnia sezonu wyścigowego była gonitwa dedykowana pamięci Profesora Andrzeja Modrakowskiego. Memoriał Profesora Andrzeja Modrakowskiego wygrała po wspaniałym finiszu Elpada, której dosiadała czeska amazonka Katerina Hlubuckova. Trenerem zwycięskiej klaczy jest Robert Świątek.

Dziewięciokonną stawkę poprowadził Wiento (M. Kryszyłowicz), w czołówce galopowali faworyci Marlon (N. Hendzel) i GH Wahid (K. Maryniak). Na finiszowej prostej do walki włączył się Korab (M. Mioduszewska), do przodu wyskoczyła Elpada, na dalszą pozycję spadł GH Wahid. Elpada wygrała swobodnie, Marlon wywalczył drugie miejsce, trzeci przybiegł Wiento. Trofea zwycięzcom – trenerowi i amazonce – wręczyły panie: Wiesława Modrakowska (żona prof. A. Modrakowskiego), Anna Modrakowska (córka) i Agata Modrakowska (wnuczka).

Niespodzianką w handikapowej gonitwie kłusaków była wygrana Barbariski z Tarasem Salivonchykiem w sulce, który w pełni wykorzystał atut startu z pierwszej linii, szybko odskoczył rywalom i nie pozwolił doścignąć się do celownika. Drugie miejsce zajęła jedna z faworytek Ukamaya Verderie (M. Kieniksman), która ruszała z ostatniej linii.

Zwycięzcami dwóch pierwszych gonitw oraz ostatniej były Uxia d’Albret powożona przez Magdę Kieniksman, Lemont pod Joanną Wyrzyk i Thetis des Neuzy z Paulą Żakowską w sulce, które osiągnęły celownik, prowadząc od startu do mety.

Przed nami dwa dni wyścigowe – Wielka Partynicka, 5 września i Wielka Wrocławska Nagroda Totalizatora, 6 września. To najważniejsza gonitwa sezonu. Zapowiada się emocjonujący weekend i tradycyjnie już końska dawka emocji. Początek tradycyjnie o godzinie 14:15 na Wrocławski Tor Wyścigów Konnych Partynice, ul. Zwycięska 2. Wstęp wolny.

 fot: Wrocławski Tor Wyścigów Konnych Partynice

Zgłoś uwagę