| strona główna | mapa serwisu | personalizuj | proces tłumaczenia przez Google Translate...
![]() |
aktualności |
Watermaster, czyli wielofunkcyjny pływający kombajn roboczy do samodzielnego wykonywania wszelkich prac hydrotechnicznych, melioracyjnych i czerpalnych będzie pracował we Wrocławiu. Wielozadaniowa, fińska maszyna to pierwszy tego typu wodny sprzęt w Polsce.
"Zakup Watermastera pokazuje, że Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu wchodzi w nową erę. Rozpoczynamy pracę z zaawansowanymi technikami. To próba, jednak mamy nadzieję, że w przyszłości takie maszyny będą pracowały w wielu innych miejscach np. w Otmuchowie czy Turawie w województwie opolskim" – tłumaczył Witold Sumisławski, dyrektor RZGW, które jest właścicielem wielofunkcyjnego Pająka. Zakup sprzętu umożliwiły środki pochodzące z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który przeznaczył na ten cel 4 mln zł: "Ten sprzęt ogromnie przysłuży się do dbania o brzegi i koryto Odry"– wyjaśniał Marek Mielczarek, prezes WFOŚiGW we Wrocławiu.
Możliwości Watermastera tworzą długą listę, na którą można wpisać między innymi roboty pogłębiarskie, palowanie, czyli wzmacnianie skarp i zapobieganie erozji nabrzeży, ścinanie drzew i krzaków specjalnymi piłami, usuwanie roślinności za pomocą wideł hydraulicznych, bagrowanie pompowe (stosowane przy pogłębianiu koryta rzeki), refulację, czyli przepompowanie rurami urobku z dna akwenu, prace ziemne, a nawet usuwanie zatorów lodowych.
Obecny na prezentacji maszyny Aleksander Marek Skorupa, wojewoda dolnośląski, podkreślał aspekt ochrony przeciwpowodziowej. Wielozadaniowość i mobilność sprzętu pozwoli natychmiast reagować w sytuacjach awaryjnych. Dotychczas wykonanie robót interwencyjnych związane było z uzyskaniem środków na ich przeprowadzenie, a potem z zastosowaniem procedur przetargowych. Nie sprawdza się to w sytuacjach, gdy liczy się czas. Wojewoda zaznaczył, że to pierwsza taka maszyna w Polsce, natomiast potrzeby są ogromne. "Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale być może w przyszłości na samej Odrze pracować będzie parę tego typu maszyn" – zaznaczył wojewoda.
Warta podkreślenia jest mobilność Watermastera. Maszyna jest przystosowana do pracy zarówno na płytkich wodach przybrzeżnych, jak i na głębszych wodach otwartych, bez niszczenia przybrzeżnych skarp na lądzie. Sprzęt jest mobilny dzięki konstrukcji umożliwiającej transport po drogach publicznych. Po przybyciu na miejsce pracy, maszyna schodzi samodzielnie z niskopodwoziowej przyczepy transportowej na brzeg akwenu przy pomocy 4 hydraulicznych szczudeł i wysięgnika z koparką. Obecnie sprzęt przechodzi fazy testów. Od ich wyników uzależnione zostaną zakupy kolejnych takich wodnych kombajnów. Obsługi Pająka do wiosny przyszłego roku uczy się sześcioosobowa ekipa. Prace na wrocławskich rzekach rozpoczną się na początku marca. Maszyna prezentuje się naprawdę okazale: ma 11 metrów długości, prawie 4 metry szerokości, 3 metry wysokości i waży ok. 17 ton. Wyposażona jest w silnik diesel 6-cylindrowy z turbodoładowaniem, chłodzony wodą. Napęd śrubowy o mocy 60 KW umożliwia poruszanie po wodzie z prędkością 4 węzłów.
|
| Wrocław.pl (c) 2010 | powered by CMSMirage |
|
Wrocławski Serwis Internetowy jest oficjalnym
|

