dla mieszkańca
dla przedsiębiorcy
dla turysty
dla studenta
e-urząd
dla mediów
AAA
aktualności
 
 
 
 

Uśmiech to najskuteczniejsze lekarstwo

23 marca 2011
Artykuł archiwalny

 We wrocławskim szpitalu im. Marciniaka ruszył Radośnik, czyli pokój zabaw dla leczonych tam małych pacjentów. Nowoczesna sala wyposażona została dzięki darczyńcom, którzy odpowiedzieli na apel i pomogli tym samym maluchom, które często muszą spędzić w szpitalu tygodnie skomplikowanego i nieprzyjemnego leczenia. Spółka miejska Wrocławskie Mieszkania pokryła koszt remontu i przystosowania pomieszczenia do zabaw. O wyposażenie zadbała Izba Komornicza, która przekazała na ten cel 10 tys. zł. Jaki będzie tego efekt terapeutyczny? - Nieoceniony – mówi prof. Jan Godziński, ordynator chirurgii dziecięcej w szpitalu przy Traugutta. – Leczenie polega nie tylko na podaniu leku czy przeprowadzeniu operacji, ta część terapii nie będzie skuteczna, jeżeli zabraknie dobrego nastawienia. Jestem przekonany, że ten pokój pozwoli chociaż na chwilę zapomnieć dzieciakom o, przecież często nieprzyjemnym, pobycie w szpitalu.  

 

Przez oddział chirurgii dziecięcej szpitala im. Marciniaka rocznie przewija się ok 6 tys. dzieci. Na chwilę, kilka dni, ale bywa też, że na długie tygodnie wypełnione operacjami, zabiegami i niekończącymi się konsultacjami. Często maluchy trafiają tutaj z odległych rejonów kraju. To wszystko sprawia, że kondycja psychiczna małego człowieka jest w bardzo złym stanie. – Dzieci nie potrafią udawać, są bardzo szczere – przyznaje prof. Godziński. – Gdy boli lub gdy się boją to widać bardzo wyraźnie. Oczywiście rodzice robią co mogą, by zapewnić swoim pociechom rozrywkę, ale to i tak oznacza, że pobyt w szpitalu koncentruje się wokół szpitalnego łózka. – Sami pewnie nie znaleźlibyśmy nigdy środków na realizację takiego przedsięwzięcia, chociaż doskonale zdajemy sobie sprawę jakie może być ono pożyteczne - mówi szef chirurgii dziecięcej.

 

Specjalny pokój dla najmłodszych jest kolorowy i przytulny, a w środku znalazło się wszystko, co wywołuje uśmiech dziecka: zabawki i klocki, setki kredek i specjalny stolik, przy którym można porysować. Jest też komputer i telewizor z odtwarzaczem dvd. – Uśmiech dziecka jest bezcenny – mówi Karol Kułakowski, członek Izby Komorniczej, sponsora wyposażenia Radośnika. – Chociaż mam już dorosłe dzieci, to przecież one też były małe i doskonale pamiętam, jak bardzo rodzic chce pomóc dziecku zapomnieć chociaż przez chwilę o nieprzyjemnym leczeniu.

 

Podobnie o powodach, dla których natychmiast włączyła się do akcji, mówi prezes Wrocławskich Mieszkań, Monika Tendaj–Bielawska. – Gdy tylko dostaliśmy sygnał, zareagowaliśmy natychmiast. Nasza brygada remontowa zadbała, by to pomieszczenie zostało odnowione i odpowiednio przystosowane dla maluchów. Przecież szpital nikomu nie kojarzy się dobrze, tutaj pacjenci będą mogli chociaż na chwilę zapomnieć o swojej chorobie.

 

 

 
 
 
Wróć do góry strony
|
Wrocław.pl (c) 2010powered by CMSMirage

Wrocławski Serwis Internetowy jest oficjalnym
Serwisem Urzędu Miejskiego Wrocławia

statystyki serwisu redakcja serwisu biuletyn informacji publicznej kanały RSS

 
zgłoś uwagę