Triumf wrocławskich uczonych – naukowe odkrycie na skalę światową

Artykuł sponsorowany

Wystarczyło 29 miesięcy, aby uczeni z Konsorcjum Biocervin, w skład którego wchodzi Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu i spółka Stem Cells Spin S.A., przeprowadzili szereg badań nad porożogennymi komórkami macierzystymi, uzyskując cztery prototypy wyrobów medycznych. O szczegółach projektu opowiada dr hab. Marek Cegielski, wiceprezes zarządu Stem Cells Spin S.A.

  • dr hab. Marek Cegielski

    dr hab. Marek Cegielski, źródło: materiały reklamowe.


W jaki sposób akurat wrocławski zespół wyprowadził stabilną linię komórek macierzystych i rozpoczął projekt naukowy na światowym poziomie, przekładając pracę na ogromny sukces?

Mieliśmy zarówno doświadczenie, jak i szczęście. Rosnące poroże jest fenomenem w świecie zwierząt. W szczytowym okresie swojego wzrostu poroże przyrasta na dobę ok. 1,5-2 cm. W związku z tym zainteresował nas potencjał komórek uczestniczących w tym procesie. Jeszcze kiedy zakładaliśmy hodowlę pierwotną komórek porożogennych nie wiedzieliśmy, że są to komórki macierzyste. Nie wiedzieliśmy też jaki jest ich potencjał i szybkość wzrostu. Jednak moment wyprowadzenia ich stabilnej hodowli był momentem przełomowym, który przesądził o dalszych losach tego wynalazku.

Trzeba zwrócić uwagę, że nie korzystamy z tradycyjnej terapii komórkami macierzystymi – nie przeszczepiamy ich regenerując narządy i tkanki, natomiast produkujemy porożogenne komórki w laboratoryjnych warunkach w ogromnych ilościach, wykorzystując je następnie jako materiał do surowca. Od kilku lat surowiec na bazie porożogennych komórek macierzystych jest wykorzystywany w kosmetologii, dzięki realizacji projektu współfinansowanego przez NCBiR opracowane zostały prototypy wyrobów medycznych, a w przyszłości właściwości komórek porożogennych mogą znaleźć zastosowanie także w lekach.

Jeśli mielibyśmy porównać, jaka jest różnica szybkości przyrostu komórek macierzystych w przypadku człowieka i komórek porożogennych?

Posłużę się przykładem, który wyjaśni różnicę w możliwości zastosowania porożogennych komórek macierzystych i komórek ludzkich – w naszym laboratorium stale hodujemy porożogenne komórki macierzyste w pojemnikach wielopoziomowych, z których każdy ma powierzchnię ok. 6400 cm². W ciągu tygodnia uzyskujemy miliardy komórek i mamy je zgromadzone w banku komórek. Natomiast aby móc użyć komórek macierzystych pochodzących od człowieka trzeba je najpierw pobrać, a następnie wyhodować. Zasadniczo komórki hoduje się tylko w pojedynczych butelkach hodowlanych i aby wyhodować kilka milionów komórek potrzeba min. ok. tygodnia.

Ilość ta wystarczy do przeprowadzenia jednego zabiegu, np. regeneracji przyczepu zerwanego mięśnia bądź w innych celach. Porożogenne komórki macierzyste, które hodujemy są natomiast dostępne w ogromnych ilościach „od ręki”.Substancje na bazie komórek porożogennych mogą znaleźć swoje zastosowanie w wielu dziedzinach medycyny.

Czyli dokładnie gdzie?

Z realizowanego przez nas programu naukowego wynika, że w szczególności jest to dermatologia, czyli różnego rodzaju trudno gojące się rany, okulistyka, czyli uszkodzenia rogówki oka oraz stomatologia - zmiany chorobowe błony śluzowej. Poza tym zamierzamy prowadzić badania nad odbudową, regeneracją, przyspieszeniem wzrostu włosów – czy to po transplantacji, czy w wyniku jednostek chorobowych powodujących łysienie, zarówno kobiece jak i męskie. Pierwsze próby zostały wykonane właśnie w kontekście łysienia kobiecego – męskie ma inne podłoże, związane w szczególności z dużą ilością testosteronu, w związku z czym konieczne jest inne podejście, niż w przypadku kobiet.

Potencjalnych pól zastosowań porożogennych komórek macierzystych jest dużo, natomiast tradycyjne zastosowanie komórek macierzystych to przede wszystkim regeneracja tkanek miejscowych – czy to w chorobach neurodegeneracyjnych, czy w przy uszkodzeniu mięśni, trudno gojących się złamań kości. Tego typu zastosowania są dzisiaj praktykowane, coraz szerzej wykorzystuje się komórki macierzyste, ale autologiczne, czyli pobrane ze szpiku kostnego lub tkanki tłuszczowej, które odpowiednio namnożone, wstrzykiwane są w obszary, które mają być zregenerowane.

Jak pozyskanie komórek macierzystych z poroża jelenia szlachetnego wygląda od strony technicznej?

Są to jednorazowe zabiegi pobrania fragmentów z rosnącego poroża, rosnącej tkanki. Poroże zrzucone jest skostniałe i nie można z niego pobrać żywej tkanki. Z pobranych fragmentów w warunkach laboratoryjnych wyprowadza się linię komórek, której hodowlę można prowadzić przez wiele lat.

Tłumacząc najprościej jak się da – w jaki sposób takie komórki macierzyste znajdą się w kremie, który docelowo będzie lekiem na trudno gojącą się ranę?

Zastosowanie porożogennych komórek macierzystych w kosmetologii to najprostsza droga, która ciekawiła nas od samego początku. Rosnące w pojemnikach komórki macierzyste są odpowiednio wypłukane, następnie rozbijane ultradźwiękami, zawieszane w płynie i w ten sposób powstaje surowiec kosmetyczny NHAC Biocervin MIC-1, który jest mieszaniną aktywnych czynników peptydowych oraz białek macierzy zewnątrzkomórkowej (kolagenu). Nasz surowiec kosmetyczny, trafił na listę INCI (International Nomenclature of Cosmetic Ingredients). Jest to stworzona przez amerykańską radę Personal Care Products Council międzynarodowa baza składników kosmetycznych. Obecnie figuruje w niej ok. 17 tys. różnych surowców kosmetycznych opracowanych w laboratoriach na całym świecie. Na bazie tych składników komponuje się formuły wszystkich produktów kosmetycznych dostępnych na globalnym rynku.

Czego zatem nauczyli się Państwo przez ponad dwa lata prowadzenia projektu, począwszy od listopada 2013 roku?

Przede wszystkim nauczyliśmy się wdrażać procedury biznesowe do nauki – trudno znaleźć managerów specjalizujących się w łączeniu nauki z biznesem. Praktycznie wszystkie wynalazki naukowe, czy to realizowane na Uniwersytecie Przyrodniczym, czy na Uniwersytecie Medycznym, nie są komercjalizowane. Nasze wynalazki ujrzały kilka lat temu światło dzienne,  a to, co osiągnęliśmy dzięki realizacji projektu w konsorcjum z Uniwersytetem Przyrodniczym, jest wielokierunkowym wynikiem współpracy nauki z biznesem. Kończąc realizację projektu mamy 4 prototypy wyrobów medycznych i nowoczesny zespół laboratoriów stanowiących Wytwórnię, w której w reżimach farmaceutycznych prowadzone są procesy hodowlane, produkcyjne i badawcze. Mamy też wiele wyników badań, które wskazują na kolejne pola zastosowań porożogennych komórek macierzystych w medycynie ludzkiej i weterynaryjnej.

Konsorcjum Biocervin

Zgłoś uwagę