dla mieszkańca
dla przedsiębiorcy
dla turysty
dla studenta
e-urząd
dla mediów
AAA
aktualności
 
 
 
 

Tramwajów więcej, zajezdni mniej

27 maja 2011
Artykuł archiwalny

Spośród 2400 pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego 80 osób zajmowało stanowiska zbędne dla firmy - poinformował Władysław Smyk, od początku kwietnia prezes spółki. Etaty te zostaną likwidowane, co nie znaczy, że pracownicy będą musieli odejść z zakładu. W dużej części są to fachowcy z warsztatów posiadający uprawnienia motorniczych tramwajów lub kierowców autobusowych. I do takiej właśnie pracy przejdą, zastępując starszych kolegów odchodzących na emeryturę. Pracę straci więc niewiele osób, nie będzie natomiast nowych przyjęć.

- MPK musi racjonalizować koszty. Nasza rola to wykonywanie usług przewozowych – podkreśla prezes Smyk. – Natomiast w jaki sposób będziemy dbać o tabor, ta kwestia musi być rozstrzygana przede wszystkim w aspekcie efektywności. Posłużę się przykładem szklarza: dość często trzeba wymieniać w pojazdach uszkodzone szyby, ale czy MPK musi mieć własnego szklarza, opłacać mu ZUS i gwarantować inne świadczenia? Czy raczej zlecać szklenie na zewnątrz? Nawet nie wszystkie przewozy miejskie wydają się sprawą MPK. Krótkookresowe linie zastępcze być może organizowałaby efektywniej mała prywatna firma autobusowa.

Prezes przyznał, że nie udało się do tej pory zwiększyć średniej prędkości tramwajów zgodnie z zamierzeniami do 14 km/godz. – nadal jest to tylko 12,8 km/godz., ani autobusów do 17 km/godz. (wciąż 15,8 km/godz). A im wolniej kursuje tabor, tym więcej go potrzeba, wraz oczywiście z kierowcami i motorniczymi. Wprowadzenie na wrocławskie linie 30 nowoczesnych tramwajów skoda, nowe kilometry wydzielonych torowisk oraz wiele przebudowanych ulic musi wszakże przynieść w końcu pożądany efekt.

 

Racjonalizacja dotyczy także głównych obiektów miejskiego przewoźnika – zajezdni. Z jednej z nich MPK zrezygnuje w roku 2012. Chodzi o remizę przy ul. Wróblewskiego na Dąbiu – bo jest niefunkcjonalnym zabytkiem.

Po prawdzie metrykalnie jest najmłodsza z funkcjonujących obecnie czterech zajezdni – rocznik 1913, a pozostałe to stulatki z okładem – ale nie ma pętli wokół hal, co bardzo utrudnia manewrowanie wozami. Rozważa się również skoncentrowanie wszystkich autobusów MPK w jednym miejscu, przy ul. Obornickiej. Jeśli uda się kupić przyległy teren. W każdym razie zajezdnia przy ul. Grabiszyńskiej, baza stu pięćdziesięciu autobusów niemal w samym centrum miasta musi ze względów ekologicznych i ekonomicznych niebawem zakończyć funkcjonowanie.

 
 
 
Wróć do góry strony
|
Wrocław.pl (c) 2010powered by CMSMirage

Wrocławski Serwis Internetowy jest oficjalnym
Serwisem Urzędu Miejskiego Wrocławia

statystyki serwisu redakcja serwisu biuletyn informacji publicznej kanały RSS

 
zgłoś uwagę