Tauromachia - Walka Byków

Corrida, kontrowersyjny, ale też ekscytujący spektakl fascynuje od tysiącleci. Przedstawienia rytuałów z bykami pojawiły się już w sztuce minojskiej oraz poprzez mit Minotaura w sztuce greckiej. Wystawa "Tauromachia – walka byków" prezentuje dzieła wyjątkowych artystów: Pabla Picassa, Salvadora Dalego, Francisca Goi. Już od 24 lipca we Wrocławiu będzie można przekonać się jak metaforyczna walka dobra ze złem została przedstawiona w ich sztuce.

  • Wystawa Picasso Dali Goya Tauromachia – walka byków. Wrocław, Muzeum Architektury, 24.07-16.11.2014


Osią ideową wystawy "Picasso/ Dali/ Goya - Tauromachia – walka byków" (24.07-16.11.2014) jest metaforyczna walka dobra ze złem, fizyczności i duchowości, wewnętrzna walka człowieka. Interesujący kontekst kuratorski pozwoli widzom przekonać się jak wiele tropów i symboli przejawia się w artystycznym ujęciu tauromachii zaproponowanym przez hiszpańskich twórców. Organizowana przez Galerię Miejską we Wrocławiu ekspozycja zostanie zaprezentowana w Muzeum Architektury we Wrocławiu. Budynek posiada imponującą przestrzeń wystawienniczą, która umożliwi realizację koncepcji kuratorskiej.

Co chcieli wyrazić artyści sięgając do motywu tauromachii?

Francisco Goya użył tauromachii jako metafory dla wyrażenia swoich poglądów politycznych. Wystawa zaprezentuje jedną z najsłynniejszych serii 33 rycin Goi pt.: Tauromachia. Na grafikach artysta uwiecznił wszystkie etapy walki, tworząc tym samym swego rodzaju kronikę.

Pablo Picasso, dzięki inspiracji zaczerpniętej od Goi, odniósł się do tematu corridy jako instrumentu walki z wojskową dyktaturą. Jego zamiarem było zwrócić uwagę świata na zbombardowanie baskijskiego miasta Guernica. Stąd na wystawie zobaczymy m.in. karton przygotowawczy do dzieła Guernica, zachowujący oryginalne wymiary obrazu.

W oczach Salvadora Dalego walka byków była przede wszystkim brutalną rywalizacją. Dali podejmował temat tauromachii w swoich litografiach. Są to dynamiczne, pełne kolorów prace. Co więcej, na pierwszy rzut oka mogą robić wrażenie zabawnych. Jednak to tylko pozór. Dali przedstawia corridę jako tragedię, ponieważ niezależnie od jej wymowy symbolicznej, służy ona głównie rozrywce.

Tauromachia inspirowała również pisarzy. Dobrym przykładem dla podsumowania literackich poszukiwań oraz ilustracją a zarazem komentarzem do nadchodzącej wystawy jest fragment książki Ernesta Hemingwaya:

"Pojechałem więc do Hiszpanii, żeby obejrzeć walki byków i spróbować napisać o nich samemu. Myślałem, że będą proste, barbarzyńskie i okrutne i że mi się nie spodobają, ale że zobaczę pewną określoną akcję i że da mi ona to odczucie granicy życia i śmierci, co chciałem uchwycić. Znalazłem określoną akcję, ale walka byków była tak daleka od prostoty i podobała mi się tak bardzo, że okazała się o wiele za skomplikowana dla mojego ówczesnego warsztatu pisarskiego i poza czterema bardzo krótkimi szkicami nie potrafiłem napisać nic na jej temat przez lat pięć - a żałuję, że nie odczekałem dziesięciu. Jednakże gdybym był czekał dostatecznie długo, pewnie nie napisałbym nic w ogóle, bo kiedy naprawdę zaczynamy dowiadywać się czegoś o jakichś rzeczach, mamy tendencję, aby raczej dowiedzieć się jeszcze więcej, a nie pisać o nich, toteż nigdy - chyba że ktoś jest bardzo egotyczny, co oczywiście wyjaśnia powstawanie wielu książek - nie można sobie powiedzieć: teraz już wiem wszystko na ten temat i napiszę o tym"*.

*E. Hemingway, Śmierć po południu, przeł. B. Zielinski, Warszawa 1971.

Zgłoś uwagę