Taksówki też będą mogły pojechać buspasami

Taksówkarze będą mogli jeździć buspasami. Na razie urzędnicy zgodzili się, by mogli oni korzystać z wydzielonych pasów na czterech ulicach. To jednak nie koniec ułatwień. 

  • fot.pwr

  • fot.pwr

  • fot.pwr


Taksówki mogą jeździć po buspasach na Reymonta, Pomorskiej, Podwalu (od pl. Jana Pawła II do pl. Orląt Lwowskich), Piłsudskiego (od Zielińskiego do pl. Legionów), Trzebnickiej (od Zakładowej do wiaduktu).

To efekt spotkania, które odbyło się 9 grudnia z udziałem taksówkarzy i urzędników. – Jego efektem jest udostępnienie wyodrębnionych pasów dla komunikacji miejskiej taksówkom – informuje Małgorzata Szafran z biura prasowego magistratu.

Na Starym Mieście pod zakazami ruchu pojawiły się także tabliczki uprawniające do wjazdu taksówek na: pl. Teatralny i mosty Młyńskie. To nie koniec udogodnień dla taksówkarzy, wyznaczono im bowiem trzy nowe postoje: Purkyniego, Śląska, Gwarna zlokalizowano postoje dla taksówek.

Na razie na buspasach brakuje jeszcze oznakowania poziomego. Jak informuje Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta, zostanie ono wymalowane, gdy pozwolą na to warunki pogodowe.

Zapytaliśmy urzędników z Warszawy (gdzie stosowane jest podobne rozwiązanie) jak to działa na ulicach stolicy. - Buspasy dla licencjonowanych taksówek zostały udostępnione tylko na niektórych ulicach. Nie jest to możliwe na wszystkich, głównie ze względów bezpieczeństwa - mówi Igor Krajnow, rzecznik prasowy Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie. Przedstawiciel zarządcy dodaje, że nie ma problemów i konfliktów między taksówkami a komunikacją miejską. - Taksówek w całej masie aut w mieście jest mało, dlatego nie koliduje to w żaden sposób z funkcjonowaniem komunikacji miejskiej - dodaje. 

Zgłoś uwagę