Udany sylwester z dzieckiem?

Chciałoby się pójść na bal w karnawałowym stylu albo dać się ponieść atmosferze wrocławskiego Rynku, ale nie zawsze można. Nie ma z kim zostawić najmłodszych członków rodziny. Możesz jednak spędzić udanego sylwestra z dzieckiem (dziećmi), trzeba się tylko odpowiednio przygotować. 

  • rodzina pod choinką

    Grunt, żeby mieć pozytywne nastawienie (fot. fotolia)


Oto kilka pomysłów, co zrobić, żeby ten wyjątkowy dzień, a potem sylwestrowa noc sprawiły frajdę i dużym, i małym.

Po pierwsze – dobre nastawienie

Nie ma co oczekiwać, że dzieci zajmą się sobą (mówimy tu o przedziale wiekowym 5-12 lat), a my będziemy imprezować na całego. Tych dwóch planów nie da się połączyć i trzeba mieć tego świadomość. Jeżeli decydujemy się na domówkę z dziećmi, nastawmy się na czas naprawdę spędzony z nimi. Przy soku pomarańczowym i galaretce też można szampańsko się bawić.

Początek za miastem

Wykorzystajmy ostatni dzień w roku na krótką wycieczkę za miasto. We Wrocławiu śniegu jak na lekarstwo, ale wystarczy wyjechać zupełnie niedaleko, aby spotkać zimę. Można zwiedzić jakiś z dolnośląskich zamków (większość otwarta w sylwestra do godziny 16.00) albo wejść na Ślężę – pierwsze zimowe wejście!

Rodzinny wypad za miasto? Jak najbardziej!

Wieczór wspomnień

To czas na podsumowania i wspominanki. Przygotujmy wspólne oglądanie zdjęć, przypominanie tego, co wydarzyło się w mijającym roku. Tak często zapominamy o tym, co dobrego nam się przydarza. Spróbujmy przywołać te chwile. Początkiem niech będzie ubiegłoroczny sylwester, potem ferie i tak dalej…

Czas wypełnią np. wspólne gry albo układanie puzzli

Plany na przyszłość

Stwórzmy wspólną listę życzeń, marzeń i planów na przyszły rok. Wyobraźnia (zwłaszcza dziecka) nie ma granic. A nuż, chociaż cząstkę uda się zrealizować. 

Wieczór gier i zabaw

To doskonała okazja, żeby wygrzebać planszówki i zrobić sobie sylwestrowy maraton. Dzielimy się na zespoły, każda ekipa gra w inną grę, a potem zamiana. Tak by każda gra chociaż raz była w użyciu – szczególnie ta, która już od dłuższego czasu kurzy się na półce. Świetnie sprawdzają się też wszelkiego typu gry imprezowe, jak kalambury czy karaoke.

Wieczór spędzamy „pod muchą”, ale przy fajnej zabawie

W grupie weselej

Wbrew pozorom im więcej dzieci, tym mniej przy nich zachodu. Brzmi niewiarygodnie, ale coś w tym jest. Dzieci w swoim gronie też potrafią się świetnie i kreatywnie bawić. Zaprośmy przyjaciół z pociechami, niech też przyniosą swoje gry, będzie weselej i z pewnością głośniej.

 

A około północy szaleństwo taneczne, karaoke, przebieranki... 

Tańce i hulanki

Dzieci uwielbiają się ruszać. Niewiele im trzeba, żeby poderwać maluchy do tańca. Można zaplanować domówkę w strojach karnawałowych, z malowaniem twarzy i konkursem tańca. 

A o dwunastej – składanie życzeń, zimne ognie i czas na spanie. Wreszcie mogą zacząć bawić się dorośli. Doświadczenie jednak pokazuje, że ci mają już wtedy tylko ochotę dołączyć do swoich dzieci. No cóż, każde maluch kiedyś dorośnie…

Udanego sylwestra!

Sabina Janer

fot. Fotolia


Zgłoś uwagę