Sylwester na Rynku: Ira

„Wybitny wręcz indywidualizm to najważniejsza cecha mężczyzny noszącego imię Artur. Nawet jego najbliżsi najczęściej nie wiedzą do końca, co mu w duszy gra i jakie kierują nim pobudki. (...) Nigdy i nikomu nie zamierza tłumaczyć się z tego, jaki jest, bo uważa, że nikt nie ma prawa wtrącać się w jego prywatne sprawy”. (imiona.net)

  • Ira

    fot. Kobaru


Tak się składa, że zarówno Ira, jak i jej wokalista Artur Gadowski mają całkiem obszerne wpisy na Wikipedii. Ktoś się też napracował, żeby zebrać w oddzielnym artykule dyskografię zespołu, którego nazwa nieraz wywoływała kontrowersje, kojarzona z... irlandzką organizacją zbrojną. Kiedyś nawet odwołano z tej przyczyny koncert grupy w Londynie. Irę, czyli po łacinie „złość”, wymyśloną przez założyciela grupy, miała nieść na rockowej scenie nie chęć odwetu, a energia, jaką gniew wyzwala. No i chyba się sprawdziła...  

Zgłoś uwagę