Przygarnij kota w Cocofli...

Stado KOTÓW DOLNOŚLĄSKICH, dobrze ułożonych, wyczesanych i oprawionych przez stylistów z „Atelier Si, Pb* Barbarę Idzikowską i Eugeniusza Geta-Stankiewicza, będzie wybierało sobie wiernych i szczęśliwych właścicieli już w najbliższy piątek. Wystawa JULI-TO-KOTY to pierwsza z akcji organizowanych w Cocofli, której celem jest wsparcie leczenia i rehabilitacji artystki Julity Gielzak.

  • juli-to-koty wystawa i wernisaż

    Podczas piątkowego wernisażu będzie można kupić dwie reprodukcje wykonanych przez Geta-Stankiewicza kocich miedziorytów z okazjonalnymi pieczątkami i dedykacją


To będzie zupełnie nietuzinkowe wydarzenia. Zresztą samo zaproszenie na nie jest zgoła wyjątkowe, bowiem zapraszają na nie... koty – dodać trzeba, koty nie byle jakie, bo DOLNOŚLĄSKIE – tak nazwał je ich autor, Get-Stankiewicz. Podczas piątkowego wernisażu w klubie Cocofli będzie można zakupić szklane i wyryte w miedzi koty i wesprzeć w ten sposób leczenie i rehabilitację artystki Julity Gielzak.

...(kotów) dobrze ułożonych, wyczesanych i oprawionych przez stylistów z „Atelier Si, Pb* Barbarę Idzikowską i Eugeniusza Geta-Stankiewicza”

Historia Stada Kotów Dolnośląskich zaczyna się na początku XXI wieku. Wówczas wrocławski poeta i prozaik Tomasz Majeran przyszedł do Geta-Stankiewicz i poprosił o stworzenie ilustracji do jego książki „Koty. Podręcznik użytkownika”. Tak też się stało. Koty zostały narysowane, opublikowane w książce, a później przeniesione również na szkło i miedź. – W tym czasie współpracowałam z Getem-Stankiewiczem. Pewnego razu przyniósł rysunki kotów do naszego „Atelier Si, Pb* – opowiada Barbara Idzikowska, wrocławska artystka specjalizująca się w projektowaniu szkła. – W efekcie przenieśliśmy rysunki kotów na szkło, później Get zrealizował je jeszcze w technice miedziorytu. Nasze wspólne prace pojawiły się na wystawie w Legnicy, a teraz będą wspierać leczenie i rehabilitację naszej przyjaciółki, artystki Julity Gielzak.

...w celu wybrania sobie wiernych i szczęśliwych właścicieli gotowych za przyjemność nieograniczonego obcowania z nimi uiścić jednorazową opłatę”

Specjalnie na tę wystawę Barbara Idzikowska przygotowała duży obraz na szkle ze wszystkimi narysowanym przez Geta-Stankiewicza kotami. – JULI-TO-KOTY to katalog kotów szklanych. Podczas piątkowego wernisażu będzie można kupić dwie reprodukcje wykonanych przez Geta-Stankiewicza kocich miedziorytów z okazjonalnymi pieczątkami i dedykacją oraz przygotowanych przeze mnie kilka szklanych kotów – mówi artystka. Spotkanie poprowadzi autor książki „Koty. Podręcznik użytkownika” Tomasz Majeran, a wybrane z niej fragmenty przeczyta Roman Gutek.

Ważne! Nie o portfele KOTÓW DOLNOŚLĄSKICH tu idzie, wszelkie zgromadzone dobra pójdą na fundusz rehabilitacyjny Cioci Julity, która od kilku miesięcy zmaga się z poważną chorobą

Julita Gielzak – graficzka, projektantka, artystka; współpracowała ze studiami graficznymi w Nowym Jorku, w Warszawie i we Wrocławiu, projektuje książki i publikacje dla wydawnictwa FORMAT, BWA Wrocław, Rity Baum, współprojektowała wnętrze cafe Cocofli we Wrocławiu. Jest autorką elementów graficznych – kluczowych dla identyfikacji Cocofli. Współpracowała z wrocławską galerią Art Brut i Stowarzyszeniem Świat Nadziei, gdzie prowadziła warsztaty z osobami niepełnosprawnymi. Jej zasługi wobec kotów są wyryte na zawsze w sercach członków STADA.

U∙W∙A∙G∙A!!! b. PROSIMY NIE PRZYPROWADZAĆ NA WYSTAWĘ P∙S∙Ó∙W!!!”

Wernisaż wystawy w piątek 5 grudnia o godzinie 19.00, w barze Cocofli przy ul. Włodkowica 9. Wystawę po wernisażu będzie można oglądać do końca stycznia 2015 r. Osoby, które chciałyby również wesprzeć leczenie Julity, mogą wpłacać pieniądze na specjalnie utworzone konto:

KONTO BANKOWE:
FUNDACJA SEDEKA
57 1030 1508 0000 0008 1669 1028 z dopiskiem: Julita Gielzak

 

Zgłoś uwagę