Szkoła Sportowa nr 72 – tu zaczynają olimpijczycy

Mimo, że są dopiero w podstawówce, to już planują karierę sportową. Nic dziwnego: na koncie mają wiele medali z zawodów w Polsce i za granicą. A ich starsi koledzy – absolwenci szkoły – już teraz zdobywają kwalifikacje olimpijskie.

  • SSP nr 72 we Wrocławiu

    Gabloty na szkolnych korytarzach uginają się od pucharów i innych nagród; fot. Tomasz Walków

  • SSP nr 72 we Wrocławiu

    Bogumiła Kopacka-Gajec, dyrektor Sportowej Szkoły Podstawowej nr 72 im. Władka Zarembowicza we Wrocławiu; fot. Tomasz Walków

  • SSP nr 72 we Wrocławiu

    Szkolna księga pamiątkowa z wpisem Rafała Dutkiewicza prezydenta Wrocławia; fot. Tomasz Walków

  • SSP nr 72 we Wrocławiu

    Niektóre z tegorocznych laurów; fot. Tomasz Walków

  • SSP nr 72 we Wrocławiu

    Mariusz Jędra – olimpijczyk z Sydney 2000 – na spotkaniu z uczniami SSP nr 72; fot. Tomasz Walków

  • SSP nr 72 we Wrocławiu

    Szkolna księga pamiątkowa z wpisem Pawła Wernera; fot. Tomasz Walków


– Nasze władze oświatowe już wiedzą, że gdy nadchodzi koniec roku szkolnego, oznacza to, że przyjdę z workiem medali – mówi z dumą Bogumiła Kopacka-Gajec, dyrektor Sportowej Szkoły Podstawowej nr 72 im. Władka Zarembowicza we Wrocławiu. – To ukoronowanie całorocznej pracy naszych uczniów i trenerów. W bieżącym roku cieszymy się szczególnie, bo jeden z naszych absolwentów weźmie udział w Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro – dodaje Bogumiła Kopacka-Gajec.

Na głębokie wody…

Placówka, która od 1978 r. ma status szkoły sportowej, specjalizuje się w pływaniu. – W przyszłym roku szkolnym już po raz trzeci uruchomimy również klasy koszykarskie i tenisowe – wyjaśnia Bogumiła Kopacka-Grajec i dodaje, że pływanie to ogólnorozwojowy trening dla każdego sportowca: – Doskonale przygotowuje do uprawiania innych dyscyplin sportowych, nie obciąża stawów, rozwija mięśnie, koordynację, wydolność… – wylicza Janusz Świtecki, wicedyrektor ds. sportu.

Jedynym absolwentem szkoły, który do tej pory wystartował na igrzyskach – w Sydney w 2000 r. – to Mariusz Jędra. Jest ciężarowcem, ale on także docenia pływanie: – Każdy człowiek od najmłodszych lat powinien uprawiać różne dyscypliny sportu, aby wybrać sobie to, w czym będzie najlepszy, a pływanie pomaga w każdej dyscyplinie. Ja zdecydowałem się na podnoszenie ciężarów – powiedział nam. Olimpijczyk był gościem uczniów podczas cyklicznych Spotkań z Mistrzem. Radził młodszym kolegom, aby zawsze dążyli do swoich wymarzonych celów. – Najważniejsza jest jednak nauka, talent do pracy i upór w dążeniu do celu – podkreśla Mariusz Jędra.

Wydłużająca się lista olimpijczyków

Te rady wziął sobie zapewne do serca inny absolwent szkoły, Paweł Werner, który zdobył kwalifikację olimpijską i jako drugi z absolwentów wrocławskiej sportowej podstawówki wystartuje na igrzyskach. – Na takiego zawodnika trenerzy czekają całe życie. To najbardziej utytułowany pływak naszej szkoły, a ponadto jeden z bardzo dobrych uczniów – podkreśla Bogumiła Kopacka-Gajec. Jako zawodnik wrocławskiej szkoły, Paweł Werner aż pięciokrotnie zdobył tytuł mistrza Polski w latach 2005-2006 w stylu dowolnym. Potem jako pływak MKS-u Juvenii Wrocław sięgał jeszcze wielokrotnie po tytuły mistrzowskie, ustanawiając przy tym rekordy kraju. To także dwukrotny brązowy medalista Mistrzostw Europy Juniorów. W 2011 roku zdobył wicemistrzostwo na Mistrzostwach Świata Juniorów w Pływaniu w peruwiańskiej Limie. – Po tamtych zawodach dostał kilka ofert studiowania w Stanach Zjednoczonych, a nie miał jeszcze matury. Teraz Paweł studiuje inżynierię komputerową na Uniwersytecie Floryda w Gainesville i tam uprawia pływanie. Jako drugi nasz absolwent zdobył kwalifikację olimpijską – wszyscy trzymamy za niego kciuki – mówi Bogumiła Kopacka-Gajec.

 

(Paweł Werner; fot. archiwum prywatne)

Może się okazać, że na Pawle Wernerze lista olimpijczyków – wychowanków szkoły przy ul. Trwałej się nie skończy. Uczniowie dorobkiem medalowym doganiają już bowiem dużo starszych sportowców. Pływaczka Oliwia Sikorska zdobyła w tym roku m.in. złoto i srebro w Austrii, srebro w Czechach i kilkanaście tytułów mistrzowskich zawodów w kraju. Aleksy Caliński to również multimedalista Międzynarodowych Zawodów Pływackich w Wels w Austrii, a ponadto może poszczycić się wieloma zwycięstwami i tytułami mistrzowskimi zawodów pływackich w Polsce. – Nasi pływacy wrócili z Austrii z 11 medalami, w tym cztery były złote. Do nich zaliczają się również: Milena Krupa, Justyna Borowiak i Michał Cygan-Duszyński – złoci medaliści Międzywojewódzkich Drużynowych Mistrzostw Młodzików 12 lat. Dość powiedzieć, że tylko w pierwszym semestrze pływacy naszej szkoły zdobyli 114 medali – to są dzieci, które budzą ogromne nadzieje, ustanawiają rekordy i sami je pobijają w następnych latach – mówi dyrektor SSP nr 72.

Medale i laury zdobywają także koszykarze. W ubiegłym roku wywalczyli 1. miejsce w turnieju koszykówki Kobierzyce Cup, a w bieżącym tytuł Mistrzów Okręgu Wrocław. Wielkie nadzieje Szkoła wiąże także z tenisistami – Zuzanną Pacholarz, Piotrem Siekanowiczem i Wiliamem Rzepczykiem. Jesienią, jako pierwsza szkoła podstawowa w kraju, zorganizuje zawody tenisowe rangi ogólnopolskiej. – Otrzymaliśmy od Polskiego Związku Tenisa zgodę na organizację ogólnopolskiego turnieju klasyfikacyjnego do lat 12. Impreza przewidywana jest na około 120 zawodników z całej Polski.


(Justyna Borowiak, Milena Krupa, Oliwia Sikorska, Julia Kamińska – rekordzistki Okręgu Dolnośląskiego w sztafecie 4 x 50 m stylem dowolnym w kategorii 11 lat; fot. SSP nr 72)

Sprawne ciało, sprawny umysł

Sport jednak to nie wszystko. – Mamy znakomitych matematyków i wyśmienitych muzyków oraz tancerzy, ale uważam, że to w głównej mierze właśnie zasługa sportu. Dzieci w klasach sportowych doskonale dysponują swoim czasem. Są tak fizycznie „zmobilizowane”, że szybko idą spać, szybko wstają, a na lekcjach są skoncentrowane. Sportowe zajęcia zapewniają im tyle ruchu, że już nic ich nie rozprasza – wyjaśnia Bogumiła Kopacka-Gajec. – Nieskromnie powiem, że zainteresowanie naszą szkołą jest bardzo duże, a jej najlepszą rekomendacją jest to, że wrocławscy olimpijczycy również posyłają do nas swoje dzieci.

Zgłoś uwagę