„Śpiewak jazzbandu” w DCF-ie

Film z 1927 roku, z gatunku tych, które „trzeba znać”, bo to kawał historii kina i wiąże się z nim mnóstwo anegdot. „Śpiewak jazzbandu” był pierwszym pełnometrażowym filmem z dźwiękiem, nagrodzonym Oscarem za pionierski film mówiony. Do obejrzenia w Filmowym Klubie Seniorów, we wtorek 13 października, o godz. 12.00.


Jakie Rabinowitz jest nowojorskim Żydem, który marzy, by zostać śpiewakiem jazzowym. Jego ojciec jest oburzony wyborami syna. Chce by ten został kantorem w synagodze – to rodzinna tradycja. Chłopak buntuje się, ucieka i zostaje gwiazdą. Po latach wróci do Nowego Jorku, by prosić rodzinę o wybaczenie.

Finałowa piosenka „My Mammy” stała się pierwszym w historii przebojem muzycznym wylansowanym przez kino, a ucharakteryzowany na Murzyna Al Jolson, odtwórca głównej roli, wykreował zainteresowanie szerokiej publiczności czarną muzyką.

 

Zgłoś uwagę