Sparta rozgromiła ekipę z Grudziądza [ZDJĘCIA]

Świetnie zainaugurowali ligowe występy przed własną publicznością żużlowcy Betardu Sparty. Wrocławianie rozgromili na remontowanym Stadionie Olimpijskim GKM Grudziądz 63:27. Sensacją były dwa zwycięstwa młodziutkiego, 17-letniego Maksyma Drabika nad byłym mistrzem świata Tomaszem Gollobem.


Wrocławianie przygotowali na niedzielne spotkanie inny tor niż zazwyczaj. Był on twardszy (chociaż nie „betonowy”) niż zwykle, co kompletnie zaskoczyło ekipę gości. - Nie można wygrać meczu, jeśli odnosi się dwa indywidualne zwycięstwa. Do końca spotkania nie mogliśmy spasować się z tym torem - narzekał Krzysztof Buczkowski, który i tak był najlepszy w drużynie gości. Co dziwne dopasować się do toru nie mógł nawet tak doświadczony zawodnik, jak 44-letni Tomasz Gollob. Ikona polskiego żużla zdobyła jedynie 4 punkty, dwukrotnie oglądając plecy Drabika. Gdyby to był Sławomir Drabik, stanowiłoby to niespodziankę, ale porażki z synem Sławka Masymem, to już ogromna sensacja. Obu żużlowców dzieli 27 lat różnicy.
 

Dziwnie z powodu niespodziewanego dla nich toru (przygotowywali się w Ostrowie licząc na miękką nawierzchnię) czuli się goście. Dziwnie też, ale z innego powodu czuli się wrocławscy kibice (wpuszczono ich na stadion 3,5 tysiąca) i sami żużlowcy Sparty. Starty bowiem z powodu remontu Stadionu Olimpijskiego odbywają się teraz nie spod trybuny głównej, a spod wieży - niczym pół wieku temu. - Musimy się pilnować, żeby odruchowo nie zamykać gazu na widok trybuny głównej, bo w tym momencie jest nie meta, a jeszcze pół okrążenia do przejechania - śmiał się kapitan wrocławskiej ekipy.

SPARTA WROCŁAW - GKM GRUDZIĄDZ 63:27
SPARTA: Woffinden 15 (3,3,3,3,3), Milik 7+3 (2*,1,2*,2*) Jędrzejak 12+2 (3,2*,2*,2,3), Jepsen Jensen 9+1 (1,3,3,2*,-), Janowski 14+1 (3,3,3,3,2*), Gała 1+1 (1*,d,0), Drabik 5+1 (2,2*,0,1). 
GRUDZIĄDZ: Łaguta 8+1 (1,1,1*,3,2,0), Jeleniewski 0 (0,0,-,0,-), Okoniewski 2 (0,1,0,1), Buczkowski 9 (2,2,2,1,1,1), Gollob 4 (1,2,1,d,0), Nowak 4 (3,0,0,1), Trzensiok 0 (0,0,-). [Trener:] Kempiński 
NCD: Woffinden w VII biegu - 61,16 s.
Sędziował: Wojciech Grodzki (Opole). Widzów: 3500.

Zgłoś uwagę