Rowerowy Wrocław w otwartych danych

W mijającym roku wykonano inwentaryzację wszystkich tras rowerowych oraz rowerowej infrastruktury dostępnej we Wrocławiu. Dane naniesiono na mapę. Obecnie rozpoczynamy dwutygodniowy okres sprawdzania naniesionych danych. Jeśli jeździsz rowerem po Wrocławiu możesz nam w tym pomóc.

Lokalizacje zadaszonych parkingów i stacji rowerowych, aktualna sieć dróg dla rowerów z rozróżnieniem na ich rodzaj i dostępność, na bieżąco aktualizowana baza infrastruktury rowerowej we Wrocławiu – Fundacja ePaństwo razem z oficerem rowerowym zinwentaryzowała rowerową infrastrukturę naszego miasta. Efektem pracy są otwarte dane, na bazie których będzie można zbudować aplikacje (np. podpowiadającą najbliższy parking lub optymalną trasę rowerową) lub przeprowadzać rozmaite analizy.

KLIKNIJ

Mapa dostępna jest na stronie internetowej. Będziemy bardzo wdzięczni za komentarze i wskazania brakujących elementów, lub ewentualnych błędów na mapie. Czekamy na nie do końca tego roku.

Jak zgłosić uwagę?

Pomysł na otwarcie rowerowych danych pojawił się na początku roku

– Część wrocławskiej infrastruktury nie była jeszcze zdygitalizowana i wprowadzona na mapę GIS, chodziło przede wszystkim o zadaszone parkingi, stacje roweru miejskiego czy inwestycje, które powstały w ostatnich latach – mówi Daniel Chojnacki, wrocławski oficer rowerowy. – Propozycja zaktualizowania wrocławskiej infrastruktury rowerowej i udostępnienia danych bardzo nam się spodobała, dlatego podjęliśmy się współpracy z fundacją ePaństwo.

– Otwieranie danych to trend, który w Polsce od jakiegoś czasu narasta – tłumaczy Krzysztof Madejski z Fundacji ePaństwo, działającej na rzecz rozwoju demokracji, otwartej władzy oraz zaangażowania obywatelskiego. –  Do tej pory współpracowaliśmy na przykład z Gdańskiem, gdzie stworzyliśmy platformę wymiany informacji „Otwarty Gdańsk”. Idea jest taka: skoro raz zapłaciliśmy za dane, to powinny one być udostępniane, poza tym, jeśli są udostępnione, to o wiele łatwiej z nich korzystać zarówno urzędnikom, jak i zwykłym obywatelom, którzy mają pomysł, w jaki sposób ich użyć – dodaje Madejski.