Ślęza wraca na tron!

Koszykarki Ślęzy Wrocław w piątym meczy finału play off pokonały Wisłę Kraków 80 do 53. Tytuł Mistrza Polski w koszykówce kobiet po 30 latach wraca do Wrocławia. 


Od pierwszych minut pierwszej kwarty wiadomo było, że mistrz może być tylko jeden. Zawodniczki Ślęzy wybiegły na parkiet zdeterminowane aby wygrać. Ale determinacja to nie wszystko. Były spokojne, opanowane i dzięki temu akcja za akcją budowały przewagę nad Wisłą. Popisowa była gra Marissy Kastanek. Amerykanka szła jak burza. Ale na pochwałę zasługuje cały zespół – Agnieszka Kaczmarczyk oddała dwa celne rzuty za trzy punkty dzięki którym przewaga nad rywalkami znacznie wzrosła, a wynik pierwszej kwarty zapierał dech w piersiach 30 do 22.

Spokojniej ale do przodu

W drugiej kwarcie kibice mogli chwilę odpocząć od ofensywy Ślęzy na parkiecie, Nie znaczy to jednak, ze zawodniczki z Wrocławia przestały dominować w grze. Nadal grały zdecydowanie i nadal budowały przewagę punktową na tablicy. Tymczasem Wisłą jeszcze bardziej osłabłą. Rywalkom jakby brakowało pomysłu na rozgrywanie akcji. Drugą kwartę przypieczętowała Marissa Kastanek celnie trafiając za trzy – równo z syreną meczową. Na tablicy było 44 do 29.

Pod batutą Sharnee Zoll

Przerwa nic nie popsuła w nastroju wrocławianek. Kibice szaleli, kiedy chwilę po syrenie otwierającej tą odsłonę meczu Marissa Kastanek zafundowała dwie udane akcje podkoszowe. Jednak ta część należała do Sharnee Zoll  - zawodniczka fenomenalnie prowadziła Ślęzę do zasłużonego zwycięstwa. Na swoim koncie miała 8 punktów, 9 zbiórek i 12 asyst. Po tej kwarcie nie było wątpliwości kto zasługuje na tytuł mistrza. Ślęza prowadziła 64 do 43.

Happy end dla Wrocławia

Ostatnie 10 minut meczu to pokaz siły. Zawodniczki Wisły wiedziały już, ze przyszła pora oddać tytuł mistrza. Wynik końcowy meczu to 80 do 53 dla Ślęzy Wrocław. Tytuł Mistrza Polski zdobywają Wrocławianki. Pierwszy raz od 1987 roku . 

Zgłoś uwagę