Ślęza nie dała Widzewowi szans

Kolejny mecz i kolejne bezapelacyjne zwycięstwo. W 9. kolejce Basket Ligi Kobiet koszykarki Ślęzy pokonały przed własną publicznością zespół Cosinus Widzew Łódź 76:58. To siódme zwycięstwo wrocławianek w tym sezonie, a szóste z rzędu. W tabeli zajmują drugie miejsce.


Ślęza była zdecydowanym faworytem potyczki z łodziankami i ze swojej roli w pełnie się wywiązała. Już od pierwszej akcji wrocławianki zaczęły udowadniać swoją wyższość, przede wszystkim w obronie. Wysoki pressing podopiecznych Arkadiusza Rusina sprawiał rywalkom sporo problemów. Do tego stopnia, ze czasami nie udawało im się przeprowadzić nawet piłki na pole ataku. Wiele strat Cosinus Widzewa otwierało Ślęzie drogę do łatwych punktów po kontrach.

Efekty było widać na tablicy wyników. Po dziesięciu minutach było 25:6, a trener Arkadiusz Rusin już w pierwszej kwarcie wpuścił na boisko zawodniczki rezerwowe, a wśród nich rodowite wrocławianki - Małgorzatę Zuchorę i Zuzannę Sklepowicz.

Przy tak wysokim prowadzeniu już na samym początku meczu, w dalszej części momentami wrocławiankom trudno było zachować maksymalną koncentrację. Dlatego też znacznie lepiej wyglądał obraz gra Cosinus Widzewa na początku drugiej kwarty. Ślęza popełniła kilka błędów, a na właściwe tory wróciła dopiero po reprymendzie trenera podczas przerwy na żądania.

Na półmetku wrocławianki prowadziły 44:19 i niewiele wskazywało na to, że w drugiej połowie obraz gry się zmieni. Co prawda łodzianki stać było na grę kosz za kosz, ale na falowe odrabianie strat Ślęza im nie pozwoliła i ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem miejscowych 76:58. 

Trener Arkadiusz Rusin mógł sobie pozwolić na szerokie rotowanie składem i równomiernie rozdzielał minuty swoim zawodniczkom. Znacznie więcej czasu niż zwykle na parkiecie spędziły młode wrocławianki – Zuzanna Sklepowicz i Małgorzata Zuchora.

W najbliższą sobotę (3 grudnia) Ślęza zmierzy się na własnym parkiecie z Energą Toruń, która ma tylko jeden punkt mniej niż wrocławianki. Pikanterii temu spotkaniu dodaje fakt, że trenerem Energi jest Algirdas Paulauskas, który w poprzednim sezonie prowadził Ślęzę.

Ślęza Wrocław – Cosinus Widzew Łódź 76:58 (25:6, 19:13, 17:22, 15:17)
Ślęza:
Marissa Kastanek 16 (3), Agnieszka Kaczmarczyk 14, Nikki Greene 12, Kateryna Rymarenko 10 (2), Sharnee Zoll-Norman 10, Agnieszka Śnieżek 8, Agnieszka Skobel 2, Agnieszka Majewska 2, Małgorzata Zuchora 2, Zuzanna Sklepowicz.
Cosinus Widzew: Angela Beadle 12, Julia Drop 12 (2), Roddreka Rogers 12, Aleksandra Pawlak 10, Wiktoria Zapart 6, Magdalena Kruszyńska 2, Sylwia Bujniak 2, Klaudia Gertchen 2, Magdalena Pisera, Natalia Gzinka

Zgłoś uwagę