Śląsk Wrocław remisuje z Koroną Kielce 2:2

Podział punktów na Kolporter Arena w Kielcach. Po ciekawym i pełnym zwrotów akcji meczu Śląsk Wrocław zremisował z Koroną 2:2, mimo to że jeszcze na kwadrans przed końcowym gwizdkiem prowadził dwiema bramkami. Mariusz Rumak w swoim trenerskim debiucie przywiezie do Wrocławia jeden punkt.
  • 2:2 z Koroną Kielce


Spotkanie obiecująco rozpoczęli gospodarze, którzy mieli dwie groźne akcje w pierwszych minutach – najpierw strzał Aankoura wylądował na poprzeczce bramki Abramowicza, chwilę poźniej po szybkiej kontrze minimalnie chybił Sierpina. W Śląsku najbardziej aktywny był Tomek Hołota i to on został głównym bohaterem akcji z 14. minuty. Pich opanował długą piłkę w polu karnym Korony, ale zamiast strzelać wycofał ją na 20. metr, gdzie bez zastanowienia huknął Hołota. Piłka po strzale zmieniła jeszcze tor lotu po odbiciu się od kępy trawy i wpadła do siatki Treli. 1:0 dla WKS-u. Gracze Rumaka dłużej utrzymywali się przy piłce, a w 34. minucie mógł podwyższyć Celeban, lecz jego strzał wybronił resztkami sił Trela. Korona zaatakowała pod koniec, ale wynik do przerwy się nie zmienił.

W drugich 45 minutach trwała zaciekła walka o panowanie w środku pola. Lepiej radził sobie w tej kwestii Śląsk dzięki dobrej postawie Gecova i Hołoty. W 59. minucie było 2:0 dla gości. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Picha piłkę z 7 metrów do siatki skierował Lasha Dvali. Wydawało się, że Śląsk ma spotkanie pod kontrolą i dowiezie zwycięstwo do końca, ale Korona nie złożyła broni. W 74. minucie najlepszy strzelec gospodarzy Cabrera zdobywa kontaktowego gola. Ostatnie 10 minut to zmasowane ataki kielczan, które przyniosły im bramkę wyrównującą. W polu karnym ręką zatrzymał piłkę Hateley i sędzia podyktowałł rzut karny. Do futbolówki podszedł Cabrera i ustalił wynik spotkania na 2:2. Taki rezultat nie pozwoli poprawić wrocławianom pozycji w tabeli. Kolejny mecz z Ruchem Chorzów na Stadionie Miejskim 19 marca.  

Korona Kielce – Śląsk Wrocław 2:2 (0:1)

Bramki: Cabrera 74., Cabrera 85. (k) – Hołota 14, Dvali 59.

Korona: Trela – Gabovs, Dejmek, Diaw, Sylwestrzak – Sierpina (66. Sekulski), Grzelak (66. Cebula), Pawłowski – Jovanović, Aankur (83. Pylypchuk), Cabrera
Śląsk: Abramowicz – Zieliński, Celeban, Dvali, Pawelec (84. Ostrowski) – Gecov, Hołota, Hateley – Dankowski, Pich, Biliński (74. Morioka)

Zgłoś uwagę