Śląsk powalczy z Anwilem

W niedzielę, 6 marca, WKS Śląsk Wrocław zagra u siebie w kolejnej "świętej wojnie" z Anwilem Włocławek. - Trzeba zrobić piekło w Orbicie - zapowiada Kamil Chanas, kapitan wrocławian. Na kibiców, oprócz emocji stricte koszykarskich, czeka wiele atrakcji. Każdy bilet i karnet uprawnia do odbioru koszulki Śląska! Początek meczu o godz. 18.00.


W ostatniej kolejce Wojskowi gościli w Lublinie. WKS Śląsk Wrocław pokonał miejscowy Start 79:72, odnosząc pierwsze od 25 października wyjazdowe zwycięstwo. Najlepsze zawody w ekipie Trójkolorowych rozegrał Jarvis Williams, kompletując double-double z 25 punktów i 15 zbiórek. Dla Amerykanina było to jednak ostatnie spotkanie w zielono-biało-czerwonych barwach, w poniedziałek odleciał do Turcji,  dołączając do klubu - Tofus Bursa.

W pierwszej rundzie sezonu zasadniczego mecz pomiędzy Anvilem a WKS-em po nerwowej końcówce zakończył się szczęśliwie dla Anwilu. Wrocławianie ulegli gospodarzom 74:82. Najlepsze zawody rozegrał David Jelinek zdobywca 28 oczek. W ekipie Śląska po 12 punktów zdobył wtedy Vitaliy Kovalenko, od którego i tym razem będzie wiele zależeć w strefie podkoszowej. Dalej od kosza liczymy na kapitana. Kamil Chanas w ostatnim meczu w Lublinie zdobył 15 punktów, podrywając zespół do walki w trudnych chwilach.

- Walczyliśmy z Anwilem, ale co z tego? Byliśmy blisko, jednak przegraliśmy mecz. W czwartej kwarcie popełniliśmy za dużo błędów. Musimy się pozbierać i zrobić im piekło we Wrocławiu. Z tego co słyszę we włocławskiej hali... - trzeba im po prostu zrobić piekło w Orbicie - mówił po ostatniej "świętej wojnie" Kamil Chanas.

Po stronie przeciwników za trzy, za dwa, za jeden - ze wszelakich pozycji - najczęściej rzuca i trafia David Jelinek. Czech z miejsca stał się gwiazdą Tauron Basket Ligi i ze średnią 19.3 pkt./mecz jest liderem strzelców. Nie tylko czeski rzucający jest jednak w dobrej formie. Wieloletni gracz Śląska Wrocław, Robert Skibniewski, udanie wkomponował się w ekipę Rottweilerów i do spółki z Kamilem Łączyńskim świetnie kierują grą drużyny. Również Robert Tomaszek i Bartosz Diduszko - także grający w przeszłości we Wrocławiu - prezentują się nad wyraz poprawnie.

Ciekawy "wschodni" pojedynek czeka nas na pozycji silnego skrzydłowego. Pochodzący z Ukrainy Vitaliy Kovalenko zmierzy się z Rosjaninem, Fiodorem Dmitriewem. Siłę podkoszową Anwilu świetnie reprezentuje amerykański środkowy Kervin Bristol. Bardzo groźni są również: Chamberlain Oguchi - nigeryjski rzucający, jak i niedawno pozyskani - rzucający, Serb Danilo Andjušić oraz reprezentant Polski Michał Chyliński.

- Na pewno łatwo nie będzie. Zdaję sobie sprawę z miejsca, w którym jesteśmy my jako Śląsk i Anwil jako drużyna. Także na papierze jest to duża przewaga włocławian. Na parkiecie może to jednak wyglądać zupełnie inaczej. Chciałbym zaprosić wszystkich kibiców, aby przyszli na mecz i stworzyli wspaniałą atmosferę, przypominającą tę, która była kiedyś - mówi legenda Ślaska, doskonale pamiętający rywalizacje w "świętej wojnie" Maciej Zieliński.

 

ŚWIĘTA WOJNA W LICZBACH

 

100 – mecz 6 marca będzie dokładnie 100. odsłoną „świętej wojny”

58 – tyle zwycięstw nad Anwilem ma Śląsk (bilans 58:42)

25 – spotkań oba klubu rozegrały między sobą w samych finałach. Bilans 19:6. Rzecz jasna na korzyść WKS-u

2 – razy Śląsk i Anwil zmierzyli się w meczach sparingowych, każda z drużyn wygrała po jednym takim spotkaniu

1948 – w tym roku powstała koszykarska sekcja Śląska

1991 – rok powstania Anwilu Włocławek (początkowa nazwa „Provide Włocławek

17:1 – liczba tytułów mistrzowskich obu klubów

14:3 – liczba zdobytych Pucharów Polski

37:11 – liczba medali mistrzostw Polski

240 – punktów w jednym meczu to rekord „świętej wojny”. 21 grudnia 1996 Anwil wygrał we Włocławku 131:109.

10, 12 – numery zastrzeżone w Anwilu Włocławek - po Andrzeju Plucie i Igorze Griszczuku

9 – numer zastrzeżony w Śląsku Wrocław po Macieju Zielińskim

375 – dni trwała seria meczów Śląska bez porażki na przełomie roku 2000 i 2001. Przerwał ją właśnie Anwil w trzeci meczu finału. Była to jedyna przegrana WKS-u w rozgrywkach 2000/01

2003 – w tym roku Anwil zdobył jedyne mistrzostwo, przerywając dominacje Śląska i pokonując wrocławian w półfinale

91:72 – wynik ostatniej „świętej wojny” rozegranej we Wrocławiu

82:74 – wynik ostatniej „świętej wojny” rozegranej we Włocławku

Śląsk Wrocław kontra Anwil Włocławek

Śląsk Wrocław kontra Anwil Włocławek

Termin 6 marca 2016 20:00

Miejsce Hala Sportowo-Widowiskowa Orbita

Zobacz
Zgłoś uwagę