Śląsk walczy o ćwierćfinał

Piłkarze Śląska we wtorek (22 września) o godz. 20.30 spotkają się w Bielsku-Białej, w meczu, którego stawką będzie awans do ćwierćfinału rozgrywek o Puchar Polski.


Trener Tadeusz Pawłowski przypomina, że pucharowe rozgrywki, to najkrótsza droga do wywalczenia sobie prawa gry w europejskich pucharach.  – To bardzo ważny mecz dla nas.  Do Bielska-Białej jedziemy, żeby przejść dalej. Pamiętamy, jak wyglądały nasze ostatnie mecze z Podbeskidziem, gdzie nawet pomimo dużej przewagi starcia te kończyły się remisami. Wiemy, że czeka nas trudny mecz, ale chcemy go rozstrzygnąć na swoją korzyść. Tym bardziej, że przez Puchar Polski wiedzie najkrótsza droga do europejskich pucharów – przekonuje Pawłowski.

Skład Śląska będzie trochę zmieniony w porównaniu do spotkań ligowych. Szkoleniowiec Śląska w tych rozgrywkach konsekwentnie daje szanse grania Jakubowi Wrąbelowi zamiast Mariusza Pawełka. Należy także spodziewać się występu Kamila Dankowskiego. Pawłowski nie wyklucza wariantu gry z dwoma napastnikami, a wtedy na murawie pojawiliby się zarówno Kamil Biliński jak i Jacek Kiełb. Tym bardziej, ze ten ostatni zdaje się mieć patent na drużynę z Bielska. W meczach ligowych przeciwko Podbeskidziu strzelił 5 goli. Do Bielska nie pojadą na pewno Dudu Paraiba i Mateusz Machaj i Tomasz Hołota, który ma problemy ze stawem skokowym. – Z bramkarzami sytuacja jest klarowna. We wtorkowym spotkaniu od pierwszej minuty wyjdzie Kuba Wrąbel. Swoje szanse dostaną też gracze, którzy ostatnio grali mniej, czyli Paweł Zieliński i Kamil Dankowski. Minuty przewiduję też dla Michała Bartkowiaka – wyjaśnia Pawłowski.

Śląsk zagra we wtorek  z drużyną, której piłkarze będą bardzo chcieli pokazać się z jak najlepszej strony nowemu trenerowi. Po kompromitującej porażce 0:6 u siebie z Wisłą Kraków z klubu zwolniono Dariusza Kubickiego, a w niedzielę wieczorem zastąpił go Robert Podoliński. 

Zgłoś uwagę