Rozmawiali o przyszłości fabryki

O FagorMastercook pyta wiceminister pracy


Już po raz drugi odbyło się spotkanie zespołu roboczego z udziałem wiceminister gospodarki Ilony Antoniszyn – Klik, który zajmuje się sprawą wrocławskiej fabryki FagorMastercook. Wzięli w nim udział m.in. członkowie zarządu firmy, wicewojewoda Ewa Mańkowska oraz przedstawiciele urzędów pracy.

Głównym tematem rozmów była przyszłość przedsiębiorstwa oraz jego pracowników, którzy od października 2013 r. przebywają na przymusowych urlopach.

- W trakcie spotkania podsumowano dotychczasowe działania, które dotąd miały miejsce w sprawie fabryki FagorMastercook – mówi Jarosław Perduta, rzecznik prasowy Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego. – Zarząd zdał relację ze spraw sądowych i poszukiwań nowego inwestora. Wiemy już, że jest co najmniej trzech bardzo poważnych inwestorów zainteresowanych kupnem całego koncernu, do którego należy wrocławski zakład. Właścicielowi firmy najbardziej zależy na tym, aby sprzedać ją jako całość. Dowiedzieliśmy się także, że zaprzestali swoich działań komornicy hiszpańscy, na które bardzo żalił się koncern. Uniemożliwiało mu to wznowienie produkcji. Teraz kończą się negocjacje z bankami, które zablokowały możliwość korzystania z zapasów części i półproduktów niezbędnych do tego procesu.

Do najważniejszych zagadnień poruszanych podczas spotkania należała obecna sytuacja załogi FagorMastercook.

- Bardzo ważne jest to, aby pracownicy jakoś przetrwali ten ciężki okres, ponieważ wartość firmy jest dużo większa, gdy zachowuje ona gotowość do produkcji – twierdzi Jarosław Perduta. – Obecnie mają oni możliwość pracy tymczasowej, oferowanej przez firmy prywatne, z którymi prowadzimy rozmowy. Jest dość duża podaż tych stanowisk. Z tego, co wiemy, już około 100 osób pracuje w ten sposób. Załoga FagorMastercook ma podpisany układ zbiorowy, który w razie niepowodzenia gwarantuje im roczną odprawę, jest więc bardzo dobrze zabezpieczona. Prawdopodobnie styczeń będzie jeszcze trudnym miesiącem, ale w lutym wszystko powinno się już wyjaśnić. Cały czas prowadzone są rozmowy z bankami, komornikami i wierzycielami. Jeśli uda się dojść do porozumienia z bankami, możliwe będzie rozpoczęcie produkcji, ponieważ obecnie zajęte przez nie pieniądze umożliwią pokrycie bezpośrednich kosztów produkcji. Tymczasem czekające zamówienia są naprawdę duże.

Trudno obecnie przesądzać o losach przedsiębiorstwa, ponieważ we wrocławskim sądzie gospodarczym toczy się sprawa dotycząca wtórnej upadłości wrocławskiej fabryki, o którą wnioskuje jeden z jej wierzycieli. Kolejna rozprawa w tej sprawie została zaplanowana na 6 lutego 2014r,.

Obecnie celem grupy roboczej z udziałem wiceminister gospodarki Ilony Antoniszyn – Klik, jest przygotowanie specjalnego pakietu dla inwestora zainteresowanego zakupem wrocławskiej fabryki oraz obniżenie podatków. Jednak warunkiem jest utrzymanie odpowiedniego poziomu zatrudnienia oraz kontynuacja produkcji.

Katarzyna Kunka

Zgłoś uwagę