Pod hałdą nieistniejącej już huty w Siechnicach rozpoczęły się roboty ziemne przy budowie drugiego odcinka południowo-wschodniej obwodnicy Wrocławia.
Osiemsetmetrowa droga będzie obejmować dwa duże obiekty inżynierskie: skrzyżowanie z szosą nr 94 Wrocław – Oława i wiadukt nad linią kolejową Wrocław Brochów – Jelcz-Laskowice. Nad szosą oławską obwodnica również przejdzie wiaduktem, pod którym powstanie rondo. Obecnie robi się wykopy pod przyczółki wiaduktu i inne elementy węzła. Wykonawcą tego odcinka jest firma Eurovia, która ma zakończyć prace do stycznia 2013 roku.
Po przekroczeniu linii do Jelcza obwodnica musi przeciąć następną kolej – magistralę opolską, tutaj czterotorową, bo jest to strefa odseparowanego ruchu pasażerskiego i towarowego. Wiadukt obwodnicy będzie więc wydłużony. Nie jest on jednak już objęty zleceniem dla Eurovii – wykonawca tego odcinka zostanie dopiero wyłoniony w drodze przetargu rozpisanego przez inwestora całej obwodnicy, czyli Dolnośląską Służbę Dróg i Kolei we Wrocławiu. Są to trzy kilometry stosunkowo proste, z jednym tylko wiaduktem nad linią kolejową Wrocław - Kłodzko. Ten fragment sięgnie do ronda żernickiego, najstarszego ogniwa obwodnicy, na którym od ośmiu lat spoczywa głaz z tablicą, metryczką drogi „Bielany – Łany – Długołęka”.
Pewne wątpliwości pojawiają się co do Bielan w nazwie szlaku. Według ostatnich przymiarek obwodnica ma sięgać nie do Bielan Wrocławskich, lecz do ronda przed Auchanem po północnej stronie autostrady A4 i po zachodniej stronie ulicy Karkonoskiej.
Można jednak uznać, że miejsce to leży wciąż w obrębie szeroko rozumianego Węzła Bielańskiego.
Największy obiekt południowo-wschodniej obwodnicy Wrocławia – most Łanieski – spiął brzegi Odry wczesną wiosną.
Obecnie trwają prace przy połączeniu go z drogą nr 455 Wrocław – Jelcz.
|