Richard Florida: Wrocław jest kreatywny

Kreatywność to podstawowy czynnik wzrostu gospodarczego - uważa światowej sławy ekonomista, twórca pojęcia "klasa kreatywna" Richard Florida, który był gościem specjalnym VI Kongres Regionów we Wrocławiu. Mówił o Wrocławiu, zmianach na świecie i kreatywnym społeczeństwie. W czwartek, 18 czerwca, portal wroclaw.pl przedstawił sylwetki 30 Kreatywnych Wrocławia.

  • VI Kongres Regionów

    VI Kongres Regionów, fot. Arkadiusz Cichosz

  • Światowej sławy ekonomista, twórca pojęcia "klasa kreatywna" Richard Florida

    Światowej sławy ekonomista, twórca pojęcia "klasa kreatywna" Richard Florida, fot. Arkadiusz Cichosz

  • Uczestnicy panelu dyskusyjnego z prof. Richardem Floridą

    Uczestnicy panelu dyskusyjnego z prof. Richardem Floridą, fot. Arkadiusz Cichosz

  • Uczestnicy panelu dyskusyjnego z prof. Richardem Floridą, fot. Arkadiusz Cichosz

    Uczestnicy panelu dyskusyjnego z prof. Richardem Floridą, fot. Arkadiusz Cichosz

  • Światowej sławy ekonomista, twórca pojęcia "klasa kreatywna" Richard Florida

    Światowej sławy ekonomista, twórca pojęcia "klasa kreatywna" Richard Florida, fot. Arkadiusz Cichosz


Richard Florida swój wykład rozpoczął od osobistej refleksji.

– Jestem pierwszy raz we Wrocławiu i jestem tym miastem zauroczony. Macie wspaniałą historię a w ostatnich latach osiągnęliście wspaniałą transformację ekonomiczną – mówił prof. Richard Florida.

Richard Florida, fot. Arkadiusz Cichosz

Jedna z największych transformacji…

Twórca pojęcia „klasa kreatywna” mówił o swojej teorii. Podkreślił, że świat przechodzi transformację a społeczny aspekt tego zjawiska jest powiązany z kwestiami gospodarczymi. Jego zdaniem kryzysy światowe (2007 r., 1930 r. i kryzysy w wieku XIX) wskazują jednoznacznie, że „stary świat” odchodzi i wzrasta nowa gospodarka.

– Przeżywamy jedną z największych transformacji gospodarczej w historii świata – mówił profesor i dodał, że jest to większa zmiana niż ta jaka towarzyszyła przejściu od feudalizmu do ery przemysłowej i wyliczał zjawiska których jesteśmy świadkami: – Wielka emigracja ludności, ucieczki z krajów zagrożonych czy ogromne pieniądze zaangażowane w kampanie wyborcze.

Florida mówił, że dawniej budowano bogactwo używając rąk i mięśni, będąc przywiązanym do ziemi. Później przyszła rewolucja przemysłowa i staliśmy się społeczeństwem które zaczęło produkować i budować wielkie miasta.

– Ograniczeniem rozwoju była liczba ludzi, węgiel i para a ważne były 3 czynniki ekonomiczne: ziemia, kapitał i siła robocza – mówił profesor i przywołała Marksa, który wskazywał, że jesteśmy inni od wszystkich zwierząt na ziemi, bo potrafimy się zebrać i razem pracować.

Kreatywność trzeba podsycać

Ekonomista mówił o zmianach. Dawnej w rolnictwie pracowało 70-80 proc. ludzi, dziś w USA czy Japonii zaledwie 1 proc. W przemyśle ciężkim, produkcji zatrudnionych było do lat 50-tych ok. 50 proc. ludzi, obecnie w USA jest to 5 proc. Te zmiany, zdaniem Floridy spowodowały powstanie klasy kreatywnej, w skład której wchodzą „naukowcy i inżynierowie, architekci i projektanci, ludzie pracujący w szkolnictwie i rozrywce, artyści i muzycy”. Tę grupę łączy jedno – ich głównym źródłem utrzymania jest tworzenie nowych pomysłów. W USA, Kanadzie, Danii, Szwecji, Singapurze czy Nowej Zelandii –stanowi ona 30 – 40 proc. całej populacji pracowniczej, a w dużych metropoliach klasa kreatywna to 40 proc.

– Każda osoba jest kreatywna, nawet grający na gitarze na ulicy i tą kreatywność trzeba w ludziach podsycać. Nie jest ważne jaki kto ma kolor oczu czy skóry i z kim śpi – podkreślał i mówił dlaczego USA jest gospodarczą światową potęgą: – Bo zaprosiliśmy do siebie najlepszych, najpracowitszych ludzi z Włoch, Irlandii czy Polski.

Richard Florida przywołał własne doświadczenia. Mówił o swoim ojcu, emigrancie z Włoch który przyjechał do USA. Pracował w fabryce okularów razem z Żydami, Polakami, Irlandczykami.

– Ojciec powiedział mi coś, co później słyszałem od światowej sławy ekonomistów: to nie maszyny świadczą o sukcesie, a technologia i talent ludzi – wspominał Richard Florida.

Klasa kreatywna

Kreatywność to podstawowy czynnik wzrostu gospodarczego – uważa Richard Florida. Żeby być kreatywnym społeczeństwem potrzeba zdaniem ekonomisty trzech czynników – technologii, talentu i tolerancji (3T).

Mówił, że Polska w jego indeksie kreatywności obejmującym 200 krajów zajmuje 46. miejsce: 25. miejsce jeżeli chodzi o talent i 100. miejsce pod względem tolerancyjności.

Richard Florida mówił też o znaczeniu czwartego „T” - terytorialni aktywni, które wyznacza jakość miejsca.

– Jakość miejsca to naturalne otocznie ale też historia i dziedzictwo. Wymaga kultury i energii ludzi, a to widziałem u was na Rynku. Klasa kreatywna ciąży ku wewnętrznym częścią miast. Ze skrzyżowań autostrad przenoszą swoje firmy do centrów. Nowe pomysły wymagają starych budynków – tłumaczył profesor.

Mówił też o tym co powoduje, że ludzie są zadowoleni. Wymieniał dobrą płacę, infrastrukturę, bezpieczeństwo, ale najważniejsza wg. niego jest jakość miejsca, otwartego na wszystkich.

Na zakończenie wspomniał o mieście Seattle w USA, które znane jest z takich firm Nordstrom, UPC, Starbucks, Amazon czy Microsoft. W Settle swoje studio nagraniowe miał urodzony w tym mieście Jimi Hendrix. Richard Florida podał go jako przykład człowieka kreatywnego, który był nie tylko genialnym gitarzystą ale też wynalazcą.

Jimi Hendrix i panel dyskusyjny 

Jimiego Hendrixa wykorzystał Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia, który jako pierwszy zabrał głos w panelu dyskusyjnym po wykładzie Richarda Floridy.

– Zapraszam za rok do Wrocławia, który będzie Europejską Stolicą Kultury, na bicie rekordu Guinnessa w grze na gitarach utworu "Hey Joe" Jimiego Hendrixa – mówił Rafał Dutkiewicz. Dodał, że dla niego książka Floridy „Narodziny klasy kreatywnej” była inspiracją do wielu działań. Mówił, że Wrocław w swojej strategii rozwoju opiera się na 3 T - technologii, talencie i tolerancji.

Jacek Sadowski, twórca koncepcji marki miast, podkreślał, że wiele strategii miast w Polsce było inspirowanych teorią Floridy: – Kreatywność i twórczość ważna jest od przedszkola po wybór inwestorów. Kreatywność powstaje tam gdzie ścierają się idee – mówił.

Recepta dla polskich miast?

Paneliści pytali Floridę jak można zastosować jego teorię w polskich miastach.  Ten odpowiadał: – Ja nie mogą wam powiedzieć co robić, mogą podać wam ogólne podejście, wy musicie dopasować to do lokalnych warunków. Każda miejscowość ma swoją specyfikę. Trzeba to wykorzystać.

Na koniec profesor odpowiedział na pytanie – czy Wrocław jest kreatywny?

– Oczywiście, że tak inaczej by mnie tu nie było. Warto zwiększyć wykorzystanie kreatywności – mówił.

prof. Richard Florida

Światowej sławy ekonomista, twórca pojęcia "klasa kreatywna" Richard Florida, Dyrektor Instytutu Martin Prosperity w Rotman School of Management przy Uniwersytecie w Toronto, Global Research Professor na Uniwersytecie w Nowym Jorku oraz założyciel Creative Class Group, która ściśle współpracuje z rządami i firmami na całym świecie, jest według The Economist wiodącym na świecie urbanistą. Richard Florida jest autorem kilku światowych bestsellerów, w tym nagrodzonej książki pt.: „Narodziny klasy Twórczej”, jest także redaktorem w „The Atlantic”, wiodącej na świecie witrynie medialnej poświęconej sprawom miast, gdzie współtworzy witrynę i doradza w kwestiach ich rozwoju.

Wrocław ma swoich Kreatywnych

W czwartek, 18 czerwca, portal wroclaw.pl przedstawił sylwetki 30 Kreatywnych Wrocławia.

– Dziś rozmawiamy o klasie kreatywnej na Kongresie Regionów Jesteśmy dumni z naszych kreatywnych wrocławian – napisał na facebooku Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia.

Zgłoś uwagę