Rewelacyjne spektakle teatralne na ekranach kin Helios

To Amerykanie jako pierwsi wpadli na pomysł, że warto w kinach pokazywać nie tylko filmy, ale i teatr. Transmisje z nowojorskiej Metropolitan Opera oglądają dziś ludzie na całym świecie. Ich śladem poszli Brytyjczycy i Francuzi. W kinach Helios (Magnolia i Bielany) od końca kwietnia do końca września obejrzymy 10 spektakli w gwiazdorskich obsadach z dwóch wielkich scen europejskich – londyńskiego National Theatre i paryskiej Comédie-Française.


Sztuki znanych pisarzy

Wielką atrakcją spektakli, które obejrzymy w obydwu Heliosach są zarówno nazwiska autorów sztuk, bo to światowa czołówka klasyków (Henrik Ibsen), jak i współczesnych dramatopisarzy (jak laureat literackiego Nobla Harold Pinter, Tom Stoppard, czy twórca „Aniołów w Ameryce” Tony Kushner). I fantastyczna obsada.

The National Theatre: Ziemia niczyja

The National Theatre: Ziemia niczyja

Inne
Termin od 8 maja 2017 do 8 maja 2017

Miejsce Helios Magnolia Park

Zobacz

Aktorzy filmowi w teatrze

Do transmitowanych przedstawień wybiera się, nieprzypadkowo, gwiazdy nie tylko konkretnej sceny, ale też ekranu. Stąd w „Ziemi niczyjej” (8 maja, 18.30) grają Ian McKellen i Patrick Stewart, obydwaj doświadczeni aktorzy teatralni, ale widzom kinowym znani w dużej mierze z amerykańskich superprodukcji. W „Rosencrantz i Guilderstern nie żyją” (22 maja, 18.30) gwiazdą będzie Daniel Radcliffe, który robi wszystko, by uciec z szufladki pt. „Harry Potter”. Niedawnym teatralnym debiutantem jest również Jude Law, który zagra w „Opętaniu” (5 czerwca, 18.30) na podstawie filmu Luchino Viscontiego z 1943 roku. Znana z produkcji BBC i amerykańskiego serialu „The Affair” Ruth Wilson będzie z kolei ibsenowską Heddą Gabler, kobietą, dla której małżeństwo staje się powolnym więzieniem (19 czerwca, 18.30).

Rewelacyjne spektakle na ekranie

Spektakle transmitowane lub retransmitowane z dwóch scen – National Theatre i Comédie-Française są zawsze doskonale przygotowane od strony reżyserskiej i realizacyjnej, ale mocną stroną jest sposób ich filmowania, by przeniesienie ich ze sceny na ekran nie było tylko martwym zabiegiem. Kamery podglądają bohaterów w każdym momencie, widzów zachwyci wiele technicznych rozwiązań z branży filmowej. Przedstawienia mają często temperaturę thrillerów z dużego ekranu, więc można spodziewać się naprawdę udanego wieczoru. Przy ambitnym repertuarze, który Anglicy i Francuzi potrafią świetnie „sprzedać”.

Zgłoś uwagę