Do teatru na kawę i obiad

Wypijemy kawę, zjemy kawałek ciasta lub obiad, a wieczorem możemy wpaść na lampkę wina. Pomimo to że w większości wrocławskich teatrów trwa obecnie przerwa wakacyjna, działające przy nich knajpki nie odpoczywają. Odwiedzają je bowiem nie tylko widzowie teatralnych spektakli czy występujący w nich aktorzy.  

  • W restauracji Niezłe ziółko przy Wrocławskim Teatrze Lalek, możemy spotkać między innymi aktorów znanych z popularnych seriali telewizyjnych.

  • W Podwórku Capitolu można usiąść na leżaku, pograć w planszówkę, skorzystać z darmowego Wi-Fi i napić się darmowej kawy.

  • Obecnie Capitol czeka na nowego najemcę restauracji, która usytuowana jest w podziemiach przebudowanego obiektu.

  • Do kawiarni Cafe Kulisy trafiają zarówno widzowie spektakli Teatru Polskiego, jak również zwykli mieszkańcy i przechodnie.

  • W klubie Autograf organizowane są cyklicznie wieczory jazzowe czy Jam Session. To miejsce jest też otwarte na wszelkie inicjatywy artystyczne, można tu zagrać, zaśpiewać czy wystawić własne prace.


Restauracja Niezłe Ziółko przy Teatrze Lalek, Cafe Kulisy przy Teatrze Polskim czy Autograf Klub obok Impartu to tam napijemy się kawy i zjemy ciastko w przerwie spektaklu lub wyskoczymy na lampkę wina po, z dużym prawdopodobieństwem spotkania występującego przed chwilą na scenie aktora. Warto jednak pamiętać, że nawet gdy na deskach teatru nie dzieje się nic, restauracje wciąż zapraszają gości. 

Niezłe ziółko przy Teatrze Lalek 

Restauracja Niezłe ziółko mieści się w zabytkowym budynku Wrocławskiego Teatru Lalek. Na miejscu – oprócz restauracji – działa bistro, ogródek letni oraz kawiarnia czynna podczas spektakli.

– Gościmy u siebie różne osoby, zarówno rodziców z dziećmi, którzy przychodzą przed lub po spektaklu Teatru Lalek, jak i Niezłe ziółkodorosłych wrocławian, którzy gustują w repertuarze Teatru Komedia. Czasem trafiają do nas również widzowie znajdującej się nie daleko Opery Wrocławskiej – przyznają Andrzej i Alicja, właściciele restauracji.

W restauracji i bistro Niezłe ziółko można również zarezerwować stolik i po strawie dla ducha przyjść po posiłek dla ciała. Na miejscu zjemy zarówno przystawki, zupy, dania główne, jak i desery, a nierzadko przy stoliku obok można spotkać aktorów występujących na deskach teatru. – Można u nas spotkać między innymi aktorów Teatru Komedia, których na pewno wielu wrocławian kojarzy z popularnych seriali telewizyjnych. 

Wrocławski Teatr Lalek podczas wakacji jest nieczynny, natomiast Teatr Komedia gra przez cały sierpień. 

Autografy przy Imparcie 

Autograf Klub to stosunkowo młode miejsce na klubowej mapie Wrocławia. Oprócz kawy, herbaty, zimnych napojów i alkoholu serwowane są tu również domowe posiłki. W menu są na m.in. pierogi, naleśniki, zupy czy sałatki. Jak w większości znajdujących się przy Klub Autografteatrach restauracji, nie chodzi tu tylko o strawę dla ciała. W klubie Autograf organizowane są cyklicznie wieczory jazzowe czy jam session. To miejsce jest też otwarte na wszelkie inicjatywy artystyczne, można tu zagrać, zaśpiewać czy wystawić własne prace. Przy okazji organizowanych w Centrum Sztuki Impart koncertów czy przedstawień można tu spotkać również znane osobistości i po sztuce lub koncercie napić się wspólnie piwa, wziąć autograf czy po prostu porozmawiać. – Jakiś czas temu byli u nas na przykład członkowie zespołu Raz Dwa Trzy, którzy akurat grali koncert w Imparcie. Można było z nimi porozmawiać – opowiada jeden z barmanów. Klub Autograf można również wynająć na imprezy zamknięte: urodziny, wesela, studniówki etc. Swoją imprezę na zakończenie szkoły zrobili tu na przykład absolwenci Gimnazjum nr 14 we Wrocławiu. –Oprócz sali, w której znajduje się bar, jest również druga, większa, przygotowana na tego typu uroczystości – zapewniają właściciele. Obecnie lokal jest czynny od 11.30 do 20.00, po wakacjach godziny otwarcia wydłużą się do 22.00.

Centrum Sztuki Impart na przedstawienia i koncerty zaprasza od września. Pierwszym wydarzeniem 21 września będzie koncert Jessego Cooka, który zainauguruje 17. Wrocławski Festiwal Gitarowy GITARA+.  

Kulisy Teatru Polskiego 

Do kawiarni Cafe Kulisy trafiają zarówno widzowie spektakli Teatru Polskiego, jak i zwykli mieszkańcy i przechodnie. Kawiarnia jest czynna od 9.00 do 24.00. Nie zjemy tu wprawdzie obiadu ani kolacji, ale możemy zamówić ciasto, kawę, herbatę Cafe Kulisylub drinka. Jeśli chodzi o ludzi filmu i teatru, to jak zapewniają właściciele kawiarni, księga pamiątkowa jest bardzo obszerna. Można tu spotkać aktorów Teatru Polskiego czy Capitolu, a przy okazji spektakli gościnnych również znane postacie z teatrów z całego kraju. Wejście do kawiarni znajduje się od strony ulicy Gabrieli Zapolskiej, tam również mieści się mały taras ze stolikami. Do Cafe Kulisy można wejść także z budynku Teatru Polskiego, dzięki czemu widzowie spektakli nie muszą zimą wychodzić z teatru, aby w przerwie przedstawienia napić się herbaty czy kawy.

Obecnie w Teatrze Polskim we Wrocławiu trwa wakacyjna przerwa. 

Kawa i leżaki w Capitolu 

Wielu wrocławian pamięta zapewne klub Ośrodek, który przed przebudową Teatru Muzycznego Capitol znajdował się po prawej Teatr Muzyczny Capitolstronie od wejścia do budynku. Zabawa trwała tu czasem do samego rana, a klientami byli zarówno występujący tu aktorzy, jak wrocławianie w każdym wieku. Obecnie Capitol czeka na nowego najemcę restauracji, która usytuowana jest w podziemiach przebudowanego obiektu. Na razie pomieszczenie stoi puste. Nie mniej Capitol nie zamyka się na wrocławian. Przez całe wakacje, codziennie w godzinach od 12.00 do 19.00, można przyjść na Podwórko Capitolu, skorzystać z darmowego Wi-Fi, zagrać w gry planszowe, poczytać i wymienić się książką w punkcie bookcrossingu oraz napić się gratisowej kawy. – Obecnie rozpisaliśmy przetarg na działalność kawowo-kanapkową. Małe bistro powinno rozpocząć działalność w nowym sezonie, tj. od września – mówi Joanna Kiszkis, rzeczniczka Teatru Muzycznego Capitol.

W Capitolu również trwa letnia przerwa. Pierwszy spektakl po wakacjach odbędzie się 6 września i będzie to „Kocham cię. Ja ciebie też nie. Serge Gainsbourg”.

zdjęcia i tekst ulaj

Zgłoś uwagę