| strona główna | mapa serwisu | personalizuj | proces tłumaczenia przez Google Translate...
![]() |
aktualności |
Koniec z paleniem na przystankach, od teraz straż miejska będzie dokładnie wiedzieć, kogo ukarać za łamanie ustawy antynikotynowej. W czasie ostatniej sesji Rada Miejska prawie jednogłośnie przyjęła propozycję komendanta straży, który poprosił o sprecyzowanie czym jest obszar przystanku komunikacji miejskiej. Bez tego funkcjonariusze mieli nie lada problem z egzekwowaniem przepisów.
Ustawa rządowa mówi jasno o zakazie palenia w miejscach użyteczności publicznej, w tym przystankach. Nie ma jednak paragrafów, które precyzowałyby gdzie zaczyna i kończy się przystanek – Kodeks drogowy mówi jedynie, że przystanek to miejsce zatrzymywania się pojazdów transportu publicznego – wyjaśnia komendant wrocławskiej Straży Miejskiej Zbigniew Słysz – to niewystarczające – a my nie możemy się opierać na spekulacjach, przepisy muszą jasno określać gdzie w którym miejscu palacze łamią prawo. W przypadku gdyby sprawa trafiła do sądu, tam na pewno padnie pytanie na jakiej podstawie ktoś ma zostać ukarany – dodaje rzecznik straży Sławomir Chechłowski. Mimo tych wątpliwości strażnicy karzą niepokornych palaczy. Od momentu wejścia w życie ustawy zabraniającej palenia na przystankach, czyli od listopada ub.r., we Wrocławiu wlepiono jednak zaledwie 6 mandatów. - Do tej pory ukarane osoby łamały przepis w sposób ewidentny, tzn. paliły papierosy pod wiatami przystankowymi lub na wysepkach, które w całości stanowią przystanek jak to jest na ul. Drobnera – wyjaśnia rzecznik straży miejskiej.
Wątpliwości pojawiają się dopiero gdy chodzi o miejsca, gdzie przystanek nie jest jasno wyodrębniony np. na pl. Jana Pawła II, na przystanku przed budynkiem Cuprum. Wprawdzie wraz z nowa ustawą wszędzie pojawiły się znaczki z zakazem palenia, ale to również za mało. Sprawa jest jasna w przypadku piktogramów informacyjnych, które wiszą pod wiatami. Ale co z robić z plakietkami, które wiszą na słupach, jakiego obszaru dotyczy zakaz – trzech metrów, dziesięciu, a może zasięgu wzroku? – pyta Sławomir Chechłowski - przepisy muszą to sprecyzować.
Propozycja zmiany prawa zakłada, że terenem wokół przystanku będzie 10-metrowy obszar, zaczynający się 15 m przed pierwszym słupkiem przystankowym i kończący 30 m za nim lub, w przypadku, gdy słupków jest więcej, za ostatnim z nich. Poza karaniem łamiących prawo palaczy takie uszczegółowienie pomoże strażnikom egzekwować od zarządców przepisy dotyczące sprzątania i odśnieżania przystanków.
W większości radni przyjęli takie propozycję takich rozwiązań z entuzjazmem - badania pokazują, że nowa ustawa została bardzo dobrze przyjęta przez społeczeństwo. Ważne jest więc by zawarte w niej przepisy były skuteczne – komentował jeszcze przed głosowanie radny Jan Chmielewski.
Nie obeszło się bez wątpliwości - oczywiście cel jest szczytny, natomiast wprowadzanie lokalnie tego typu przepisów, to nieporozumienie - mówił Przewodniczący Rady Miejskiej, Jacek Ossowski. Jego zdaniem wprowadzanie takich przepisów powinno być realizowane kompleksowo, dla całego kraju – czy turyści odwiedzający różne miasta z różnymi rozwiązaniami tej kwestii, za każdym razem będą musieli zapoznawać się z przepisami, tak aby ich nie łamać?- pytał. - Funkcjonariusze straży miejskiej nie są aptekarzami, nikt z centymetrem nie będzie mierzył odległości, te zapisy będą wykorzystywane jedynie w przypadku, gdy osoba, której zwrócono uwagę zlekceważy strażników i nie będzie się chciała zastosować do przepisów. Zapewniam, że takich przypadków będzie niewiele. Turyści, którzy nie będą znali przepisów również po wylegitymowaniu mogą liczyć na wyrozumiałość funkcjonariuszy – uspokajał komendant Straży Miejskiej.
W trakcie dyskusji nad zmianami w uchwale pojawiły się nawet pomysły, by zlikwidować kosze z popielniczkami na przystankach w miejscach, gdzie obowiązuje zakaz palenia. Radny Szymon Hotała zasugerował nawet skierowania odpowiedniego pisma w tej sprawie do Zarządu Zasobu Komunalnego, jednak jego propozycja nie spotkała się z uznaniem pozostałych rajców.
Ostatecznie za wprowadzeniem poprawek głosowało 30 radnych, 3 się wstrzymało, tylko jeden był przeciw.
|
| Wrocław.pl (c) 2010 | powered by CMSMirage |
|
Wrocławski Serwis Internetowy jest oficjalnym
|

