| strona główna | mapa serwisu | personalizuj | proces tłumaczenia przez Google Translate...
![]() |
aktualności |
Kino norweskie, najnowszy film Wima Wendersa "Pina", japońskie filmy erotyczne, a także występ australijskiego rockmena Nicka Cave'a – program Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty niejednego kinomana odwiedzie od urlopu w końcówce lipca. - Jako festiwal wchodzimy w drugą dekadę naszego istnienia – mówił w środę Roman Gutek, dyrektor festiwalu ENH. – Mamy nadal ambicję promować nieznanych, młodych, niepokornych reżyserów, którzy mają swój charakter pisma, ale ciężko im się przebić do kin. Wrocławski festiwal jest miejscem, gdzie pokazujemy kino niekonwencjonalne, którego nie znajdzie się na dużych, komercyjnych festiwalach.
W Międzynarodowym Konkursie Nowe Horyzonty pokazanych zostanie 14 obrazów, po raz pierwszy pokazywanych w Polsce – m.in. tajskie "Eternity" Sivaroja Kongsakula i "Utopians" zrealizowany w USA obraz Zbigniewa Bzymka. Zwycięzca odbierze Gran Prix i 20 tys. euro. Swoje nagrody przyznają widzowie oraz krytycy filmowi zrzeszeni w Międzynarodowej Federacji Krytyków Filmowych. Dwa pozostałe konkursy to Międzynarodowy Konkurs Filmów o Sztuce i konkurs Nowe Filmy Polskie (nagrodę funduje Prezydent Wrocławia i wynosi ona 100 tys. zł, najlepsze debiutanta nagradza zaś Marszałek Województwa Dolnośląskiego nagrodą w wysokości 40 tys. zł). Nagradzane są także polskie filmy krótkometrażowe i europejskie debiuty krótkometrażowe. Wydarzeniem festiwalowym będzie projekcja najnowszego filmu Wima Wendersa "Pina", poświęconemu wybitnej niemieckiej tancerce, choreografce i reformatorce tańca współczesnego Pinie Bausch. Film, zrealizowany w technice 3D początkowo miał być pokazywany w Operze Wrocławskiej, gdzie w dniu śmierci artystki występował jej Tanztheater Wuppertal. – Okazało się to jednak niemożliwe ze względów technicznych – wyjaśnił Roman Gutek. Obraz został nagrodzony na festiwalu w Berlinie Srebrnym Niedźwiedziem - Grand Prix Jury.
Fot. Maciej Kulczyński
Bohaterką 11. edycji ENH będzie Norwegia. Zobaczymy najnowsze norweskie produkcje, a także klasykę, animacje i filmy dla dzieci. Swoją retrospektywę będzie miała feministyczna norweska reżyserka Anja Breien, autorka tryptyku "Żony", która z tej okazji przyjedzie do Wrocławia. Na festiwalu w cyklu "Za różową kurtyną" po raz pierwszy w Polsce pokazane zostaną japońskie filmy erotyczne z przełomu lat 50 i 60 ubiegłego wieku, które stały się interesująca częścią współczesnej japońskiej kultury. – Nie ma co tu szukać sensacji, bo nie będą to hardcore'owe filmy – uprzedził Roman Gutek. W kolejnym festiwalowym cyklu będzie okazja przypomnieć sobie nietypowe westerny, bo powstające nie w Ameryce, ale w Rosji Radzieckiej w latach 20. ubiegłego wieku i w innych krajach dawnego bloku wschodniego. W "Czerwonych westernach" zobaczymy m.in. "Prawo i pięść" Jerzego Hoffmana i Edwarda Skórzewskiego, czy słynny "Lemoniadowy Joe" Oldricha Lipskiego. W programie znalazły się też retrospektywy Terry'ego Gilliama, autora animacji tworzonych w grupie Monty Pythna oraz Bruna Dumonta, twórcy Nowego Francuskiego Ekstremizmu. Będzie można też zobaczyć pełen dorobek Andrzeja Munka, a także animacje Mariusza Wilczyńskiego. Tradycyjnie w Arsenale przy ul. Cieszyńskiego działać będzie klub festiwalowy. Przez cztery dni występować będą tam norwescy artyści w ramach projektu "Norwegia bez granic". Wisienką na koncertowym torcie będzie koncert Nicka Cave'a na Wyspie Słodowej 29 lipca o godz. 22 w ramach sceny Era Music Garden. Festiwalowe filmy wyświetlane będą w kinie Helios i w wyremontowanym Dolnośląskim Centrum Filmowym (dawne kino Warszawa), w którym będą cztery sale wyposażone w nowoczesny sprzęt. MFF Era Nowe Horyzonty potrwa od 21 do 31 lipca. Zobaczymy 430 filmów z ponad 50 krajów. Karnety w cenie 350 zł będą w sprzedaży od 25 marca, pojedynczy bilet na seans kosztuje 18 zł. Źródło: Kreatywnywroclaw.pl
|
| Wrocław.pl (c) 2010 | powered by CMSMirage |
|
Wrocławski Serwis Internetowy jest oficjalnym
|

