Premier odsłania karty w sprawie OFE

Skok na pieniądze z OFE. Rząd zabiera nam 150 miliardów złotych


Premier ogłosił, w którym kierunku pójdzie reforma OFE. Powiedział, że rząd zdecydował, by część obligacyjna OFE, warta 152,8 miliarda złotych, została przekazana do ZUS, a podatnicy będą wybierali, czy chcą odkładać pieniądze w ZUS, czy OFE. Wysokość składki wyniesie 2,92. To połączenie wariantu pierwszego i drugiego zapowiedzianych zmian. Oznacza to też poważne zmiany w kwestii dziedziczenia środków.

- Jestem przekonany, że dokładanie na emeryturę nie powinno być związane z żadnym ryzykiem. Ograniczyliśmy więc ryzyko do zera. Państwo nie powinno też ulegać pokusie nacjonalizacji. Doszliśmy więc, że wykluczymy możliwość przejęcia akcji posiadanych przez OFE przez państwo - powiedział Tusk.

Do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych trafi za to część obligacyjna OFE. To na koniec lipca tego roku 53,7 procent ich portfeli. Dokładnie 152,4 miliarda złotych. Z tego 121,2 miliarda złotych to obligacje skarbowe, a pozostałe 31,2 miliarda to obligacje firm i instytucji.

Po zmianach fundusze nie będą już kupować obligacji, a o tym czy dostaną od nas jakiekolwiek pieniądze, będziemy decydować sami. Każdy będzie musiał zadeklarować, czy część jego składki - 2,92 procent - ma trafiać do OFE. Domyślnie, jeśli takiej deklaracji nie będzie - składka trafi do ZUS. Na podjęcie decyzji mieć będziemy trzy miesiące.

Opłaty za prowadzenie kont emerytalnych mają być o połowę niższe. a wypłatą emerytur zajmować się będzie ZUS. W związku z tym, na 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego pieniądze zgromadzone w OFE będą przenoszone na subkonto ubezpieczonego w ZUS.

Zapowiedziana reforma oznacza też zmiany w sposobie dziedziczenia środków, zgromadzonych na emeryturę. Do tej pory, odziedziczone środki z OFE można było otrzymać do ręki. Po zmianach będzie to niemożliwe. Nawet jeśli - jak obiecał minister Jacek Rostowski - dziedziczenie zostanie zachowane również w ZUS, to w przypadku śmierci ubezpieczonego środki z jego subkonta nie trafią do rąk spadkobierców, ale na ich subkonta emerytalne. Czytaj więcej...

Zgłoś uwagę