Praca na wakacje. Ile można zarobić?

Sezon na prace sezonowe


Okres letni to dla jednych czas odpoczynku i wyjazdów wakacyjnych, a dla innych okazja do znalezienia pracy, o którą trudno w pozostałej części rok. Dziś piszemy o wynagrodzeniu.

Ile można zarobić?

Wynagrodzenie uzależnione jest od rodzaju wykonywanej pracy. Zwykle sezonowe oferty pracy skierowane są to pracowników o niższych kwalifikacjach i takie osoby zarabiają mniej niż specjaliści.

- Oczekiwanie rynku jest takie, aby miesięczna pensja pracownika sezonowego nie była niższa niż 2 tys. brutto – uważa Krzysztof Inglot, dyrektor działu rozwoju rynków i rzecznik prasowy Work Service SA. - W przypadku pracowników z wysokimi kwalifikacjami pensja uzależniona jest od rodzaju wykonywanej pracy i kompetencji, więc może wynosić od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.

Wysoce wykwalifikowany pracownik może liczyć na pensję w takiej samej wysokości, co osoba, którą zastępuje, a niekiedy nawet wyższą o 10-20 proc.

- Wysokość wynagrodzeń uzależniona jest od szeregu elementów, począwszy od branży, zakresu obowiązków na danym stanowisku, po lokalizację miejsca pracy – twierdzi Anna Zagożdżon, konsultant wrocławskiego oddziału agencji Randstad. – Stawki zaczynają się na poziomie ok. 11zł/h brutto w przypadku prostych prac np. magazynowych, po nawet 30 zł/h w przypadku stanowisk biurowych, wymagających więcej kwalifikacji i doświadczenia.

W rolnictwie wynagrodzenie jest zwykle akordowe i zależy od dwóch czynników - wydajności pracownika i ceny, jaką skupy płacą za zbierany towar. Przykładowo za zerwanie 25- kilogramowej skrzynki jabłek można zarobić złotówkę, a sprawny zbieracz jest w stanie zapełnić ją w kilka minut. Natomiast za zapełnienie skrzynki wiśni sadownicy mogą zapłacić 10 zł, jednak w zależności od wielkości owoców, może to zająć nawet godzinę

We wrocławskich ogłoszeniach pracodawcy oferują następujące stawki godzinowe : barman – od 8 do 10 zł netto, pomoc kuchenna – od 8 do 12 zł netto, roznoszenie ulotek – od 9 do 12 zł netto, wykładacz towarów - od 6 do 11 zł netto, kurier rowerowy – 8,5 do 10 zł netto. Natomiast ankieter za 5-6 dni pracy może zarobić 750 zł brutto.

 

Istotne formalności

Trzeba pamiętać, że przy pracy sezonowej najważniejsza jest umowa. Nie można się dać namówić na pracę na "próbę". To nic innego jak darmowa siła robocza i ewidentne wykroczenie przeciwko prawom pracownika.

Nieuczciwi pracodawcy często proponują "dzień próbny", podczas którego młody człowiek ma pracować bez wynagrodzenia albo za bardzo niskim wynagrodzeniem. W tym czasie pracodawca ma ocenić kwalifikacje do dalszego wykonywania pracy. Niestety często bywa tak, że praca kończy się na jednym takim dniu, a na następny dzień nieuczciwy pracodawca ma już kolejnego kandydata. Niepokój powinien wzbudzić również utrudniony kontakt z pracodawcą czy jego nierealne obietnice dotyczące zarobków.

Niestety normą jest praca "na czarno", a więc bez żadnej umowy na piśmie. W takim przypadku, uzyskanie od oszusta zaległego wynagrodzenia może okazać się niemożliwe. Dlatego trzeba poprosić o umowę, choćby na kilka dni, a jeśli szef nie chce jej z nami podpisać, po prostu zrezygnować.

Na pracę w wakacje można podpisać umowę o pracę na czas określony, umowę na zastępstwo nieobecnego pracownika, umowę z agencją pracy tymczasowej, umowę-zlecenie lub umowę o dzieło. W razie wątpliwości co do warunków zatrudnienia, warto również skonsultować się z miejscowym inspektoratem pracy. W całym kraju inspekcja świadczy bezpłatne poradnictwo prawne. Tu także można składać skargi.

Gdzie szukać pracy? Czytaj tutaj

Katarzyna Kunka

Zgłoś uwagę