Praca dla studenta

We Wrocławiu studenci mogą zarobić od 8,5 do 18,5 zł brutto za godzinę pracy


Pracownik call center, kelner i hostessa to najczęściej oferowane stanowiska pracy dla studentów we Wrocławiu.

Łączenie studiów z pracą zarobkową to dla studenta coraz częściej konieczność. Daje nie tylko możliwość zarobienia pieniędzy na studenckie życie, ale również pozwala na zdobycie pierwszych doświadczeń zawodowych, które pozwolą poprawić swoją przyszłą pozycję na rynku. W dodatku raczej jest w czym wybierać.

– Na otwartym rynku najwięcej pracy jest przy promocji różnego rodzaju produktów. Poszukiwane są więc hostessy i promotorzy – mówi Tomasz Hanczarek, prezes Work Service SA.. – Pracowników potrzebują także hotele, restauracje i catering. Studenci mogą zatrudnić się także jako ankieterzy, czy pomocnicy analityków do badań opinii publicznej. Natomiast jeśli chodzi o oferty dostępne w agencjach pracy, to najwięcej z nich dotyczy pracy w call center. Praca jest także w centrach usług wspólnych BPO, gdzie podstawowym warunkiem zatrudnienia jest znajomość języków obcych.

W zależności od rodzaju wykonywanej pracy, różne są też stawki za godzinę pracy. We Wrocławiu kelner może liczyć na wynagrodzenie od 8,5 do 15 zł brutto plus napiwki, hostessa od 12 do 14 zł, pokojówka od 9 do 14 zł, ankieter od 9,5 do 15 zł, natomiast pracownik call center otrzyma od 10 do 16 zł brutto. Najlepiej można zarobić w BPO, bo średnio ok. 15 zł brutto za godzinę.

Na studenckim rynku pracy widoczna jest także zasada, że im wyższy poziom kontynuowanej edukacji, tym wyższy odsetek osób łączących naukę z pracą.

- Według danych GUS dwóch na pięciu studentów dziennych jednocześnie pracuje – wyjaśnia Krzysztof Inglot, dyrektor Działu Rozwoju Rynków w Work Service.- Dodatkowo do tego dochodzą studia doktoranckie, podczas których ok. 60 proc. studentów prowadzi aktywność zawodową poza obszarem akademickim. Doktoranci poszukują zazwyczaj pracy zbliżonej do realizowanego kierunku studiów, bądź pisanej przez nich pracy.

Niezmiennie największą grupą młodych ludzi pracujących i studiujących są studenci studiów wieczorowych i zaocznych. Szacuje się, że ok. 85 proc. z nich jest aktywnych zawodowo. Jest ich prawie cztery razy więcej niż studentów dziennych.

Pracodawcy chętnie zatrudniają studentów, bo jest to związane z kilkoma korzyściami. Przede wszystkim student ma opłacony ZUS, dlatego pracodawcy zazwyczaj zawierają z młodą osobą umowę zlecenie, która nie zawiera obowiązków płatności wynagrodzenia za okres chorobowy, ani urlop, a także nie przewiduje okresu wypowiedzenia. Dotyczy to osób zatrudnianych do 26 roku życia. Taka umowa jest akceptowana także przez pracujących studentów, ponieważ mogą ją łatwo rozwiązać. Umożliwia im to elastyczne studiowanie, a jednocześnie zbierają doświadczenie i przygotowują się do dalszej drogi zawodowej.

Katarzyna Kunka

Powrót do góry  
Zgłoś uwagę