Polski Justin Bieber wystąpi w Alibi

Dawid Kwiatkowski - z podziemia polskiego popu


W niedzielę w klubie Alibi o godz. 17 wystąpi 18-letni Dawid Kwiatkowski. To świetna wiadomość dla jego fanek i doskonały pretekst dla domorosłych albo i zawodowych socjologów, by w iście polowych warunkach skonfrontować się z fenomenem popularności „polskiego Justina Biebera”. Mocne wrażenia gwarantowane!

 

Kwiatkowski faktycznie ma coś z Biebera, tak jak jego starszy o dwa lata kolega z Kanady zaczynał bowiem swoją karierę od prób podboju internetu. I tak jak Bieberowi – Kwiatkowskiemu również się to udało, choć rzecz jasna na mniejsza skalę. Dzięki popularności piosenek, które sukcesywnie zamieszczał na YouTube, nastoletni piosenkarz wypłynął na szersze wody i zdołał podpisać kontrakt z wytwórnią My Music, wydającą płyty Indios Bravos, Abradaba, Mezo, Verby czy Gosię Andrzejewicz. Nim ktokolwiek się spostrzegł Dawid miał już na koncie debiutancki album, który w dodatku od razu trafił na pierwsze miejsce listy OLiS. Płyta pt. „9893” ukazała się w listopadzie zeszłego roku i z miejsca stała się bestsellerem, a także – co rzeczywiście imponujące, skoro album ukazał się późną jesienią – trafiła na drugie miejsce listy najlepiej sprzedających się albumów w podsumowaniu całego roku 2013. Dziś Kwiatkowski ma w swojej dyskografii kolejny krążek („9893 Akustycznie”), gra z góry wyprzedane koncerty, jest tzw. ambasadorem kosmetyków Garnier i jako młody celebryta wzbudza olbrzymie zainteresowanie portali plotkarskich. Te licznym i drobiazgowym informacjom o karierze Dawida nadają niemal histeryczne (i bardzo przy tym wymowne) nagłówki, np.: „Nowa płyta i specyficzna okładka? Kwiat nie chce gadać!” albo „Dawid Kwiatkowski: Biegnijmy po marzenia! Kwiat motywuje do działania!”. Wszystko to dzieje się oczywiście w ignorowanym przez mainstream tyleż rozległym co wstydliwym „podziemiu” polskiego popu, w którego eksplorację najbardziej zaangażowana jest chyba stacja radiowa Eska. Kwiatkowski jest tam absolutną gwiazdą, uhonorowaną zresztą dwoma statuetkami Glam Awards 2013 w kategoriach „Modny debiut” i „Odkrycie roku”. Popularności Kwiatkowskiemu z pewnością także przysporzył jego udział w organizowanym ostatnio przez Polsat „Tańcu z gwizdami” (piosenkarz zajął ostatecznie trzecie miejsce, więc – było nie było – trafił na podium).

 

Jak wypada na żywo? Jak radzi sobie z rozkrzyczanym tłumem fanek pod sceną? Czy rzeczywiście sława zawróciła mu w głowie? Czy ma potencjał, by wyrosnąć kiedyś na prawdziwego artystę o własnym i osobnym głosie? Czy nadchodzący sezon ogórkowy można zainaugurować lepiej niż uczestnictwem w show Dawida Kwiatkowskiego?

Dlaczego by odpowiedzi na te pytania nie poszukać w Alibi?

Przemek Jurek

Bilety: pierwsze 200 sztuk – 40 zł, pozostałe – 49.

Bilety do nabycia w sieci Ticketpro w sieci sklepów Empik, Media Markt i Saturn.

 

             

Zgłoś uwagę