Półmaraton Wrocław hitem wśród biegaczy

Organizatorzy 3. PKO Nocnego Wrocław Półmaratonu dwa dni temu zwiększyli liczbę miejsc w biegu. Po 36 godzinach ta ponownie została szczelnie wypełniona. 

  • zdjęcie ilustracyjne


Jeszcze rok temu w 2. PKO Nocnym Wrocław Półmaratonie wystartowało blisko 5 tysięcy biegaczy. Rok później zainteresowanie przechodzi wszelkie wyobrażenia, bo na ponad miesiąc przed startem zabrakło miejsc w biegu i już 7 tysięcy osób opłaciło pakiety startowe. Organizatorzy zdecydowali się więc na powiększenie liczby uczestników biegu o 500 miejsc. 

- We wtorek osiągnęliśmy limit 7000 uczestników, co oznacza, że tyle osób uiściło już opłaty startowe. W związku z bardzo dużą liczbą zgłoszeń oraz licznymi prośbami zawodników podjęliśmy decyzję o zwiększeniu limitu uczestników. Po wnikliwej analizie, mającej na celu określenie realnych możliwości przygotowania wydarzenia na najwyższym poziomie organizacyjnym i sportowym, doszliśmy do wniosku, że zwiększamy liczbę startujących do 7500 osób – mówi Wojciech Gęstwa, dyrektor Wrocław Maratonu. 

To, co wydarzyło się przez niespełna 36 godzin przeszło wszelkie możliwe oczekiwania. Dodatkowe 500 miejsc zniknęło tak prędko jak tylko się pojawiło. Biegacze rzucili się na pakiety startowe, jakby wrocławski półmaraton był jedynym biegiem w tym roku w kraju. – Cieszymy się bardzo, że nasza impreza wywołuje takie zainteresowanie, bo chcemy promować zdrowy styl życia, a takie imprezy jak PKO Nocny Wrocław Półmaraton czy PKO Wrocław Maraton budują również tożsamość miasta – dodaje Wojciech Gęstwa. 

Dużym zainteresowaniem cieszy się też wspomniany maraton. Opłaty startowe wniosło już 4100 biegaczy. Warto podkreślić, że zawodnicy, którzy opłacili udział w półmaratonie, a nie wezmą w nim udziału, mogą przekazać swój numer innym biegaczom. Taki zabieg jest możliwy tylko do 1 czerwca. Wśród osób, które dobiegną do mety rozlosowane zostaną atrakcyjne nagrody, w tym samochód osobowy Kia Picanto i iPady.

Zgłoś uwagę