| strona główna | mapa serwisu | personalizuj | proces tłumaczenia przez Google Translate...
![]() |
aktualności |
Obco brzmiące słowa wierszy Sanny Karlström ("Pragnienia mistrza szachowego") i Zoe Skoulding ("Pokój 321" i "Pokój 201") po polsku odczytała Julia Fiedorczuk, poetka, która także bierze udział w projekcie Metropoetica.
fot. Tomasz Walków
"Nocami bez końca wiercę się w łóżku. Nad moją głową wiatr popycha bezkresne niebo. Powtórz raz jeszcze, że jestem jedyna i nieomylna. Wiercę się, powtórz to jeszcze raz. Jakieś okno trzaska na wietrze. Drzewa wiszą nisko jak chmury, chmury jak drzewa. W cieniu deszczu dzwonnica, księżyc przybity do wieżyczki. W ciemności wszystko odwiedza mój pokój. Siedzę na krawędzi łóżka i boję się, że mnie nie ma" – czytała wiersz Sanny Karlström Julia Fiedorczuk. Poetki grały w szachy, piły herbatę, zapraszały przechodniów do Salonu Jednorazowych Wierszy częstując ciasteczkami i fragmentami wierszy. Z nich, po odczytaniu, powstały utwory ulotne i chwilowe. Poetki są uczestnikami międzynarodowego projektu Metropoetica. Piszą w ojczystych językach, ale także eksperymentują z warstwą brzmieniową innych języków. Metropoetikę tworzą Ingmara Balode, Sanna Karlström, Ana Pepelnik, Zoë Skoulding, Sigurbjörg Thrastardottir oraz Elżbieta Wójcik-Leese. Każda z poetek pracuje w swoim mieście (Bangor, Helsinki, Kopenhaga, Lublana, Rejkiawik, Ryga i Warszawa), ale co jakiś czas wszystkie spotykają się w jednym miejscu. Gościły już w Krakowie, Lublanie i Rydze. We Wrocławiu swoje utwory przedstawią publiczności w sobotę o godz. 15 w Studiu Na Grobli Instytutu Grotowskiego.
|
| Wrocław.pl (c) 2010 | powered by CMSMirage |
|
Wrocławski Serwis Internetowy jest oficjalnym
|

