Pocker – najsłynniejszy pluszak spędził dzień w naszej redakcji

Odwiedziny u prezydenta Rafała Dutkiewicza i wizyta we wrocławskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt. Pocker – pluszowy psiak – który pokonał ponad 290 000 km, promując adopcje zwierząt na całym świecie, odwiedził naszą redakcję. Psiak podróżuje z ludźmi, którzy namawiają do adoptowania, a nie kupowania, czworonogów.  

  • Pocker jeździ po świecie promując akcję „Nie kupuj. Adoptuj! Nie trać pieniędzy na miłość”. Spotkał się z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem

  • Pocker jeździ po świecie promując akcję „Nie kupuj. Adoptuj! Nie trać pieniędzy na miłość”. Odwiedził też wrocławskie schronisko

  • Pocker jeździ po świecie promując akcję „Nie kupuj. Adoptuj! Nie trać pieniędzy na miłość”. Spotkał się z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem

  • Pocker jeździ po świecie promując akcję „Nie kupuj. Adoptuj! Nie trać pieniędzy na miłość”. Odwiedził też wrocławskie schronisko

  • Pocker jeździ po świecie promując akcję „Nie kupuj. Adoptuj! Nie trać pieniędzy na miłość”. Odwiedził też wrocławskie schronisko

  • Pocker jeździ po świecie promując akcję „Nie kupuj. Adoptuj! Nie trać pieniędzy na miłość”. Spotkał się z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem

  • Pocker jeździ po świecie promując akcję „Nie kupuj. Adoptuj! Nie trać pieniędzy na miłość”. Odwiedził też wrocławskie schronisko

  • Pocker jeździ po świecie promując akcję „Nie kupuj. Adoptuj! Nie trać pieniędzy na miłość”. Odwiedził też wrocławskie schronisko

  • Pocker jeździ po świecie promując akcję „Nie kupuj. Adoptuj! Nie trać pieniędzy na miłość”. Odwiedził też wrocławskie schronisko

  • Pocker jeździ po świecie promując akcję „Nie kupuj. Adoptuj! Nie trać pieniędzy na miłość”. Odwiedził też wrocławskie schronisko

  • Pocker jeździ po świecie promując akcję „Nie kupuj. Adoptuj! Nie trać pieniędzy na miłość”. Odwiedził też wrocławskie schronisko

  • Pocker jeździ po świecie promując akcję „Nie kupuj. Adoptuj! Nie trać pieniędzy na miłość”. Spotkał się z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem

  • Pocker jeździ po świecie promując akcję „Nie kupuj. Adoptuj! Nie trać pieniędzy na miłość”. Odwiedził też wrocławskie schronisko

  • Pocker jeździ po świecie promując akcję „Nie kupuj. Adoptuj! Nie trać pieniędzy na miłość”. Odwiedził też wrocławskie schronisko


To był bardzo pracowity dzień Pockera. Najpierw rano udział w redakcyjnym kolegium, potem prawdziwa sesja zdjęciowa – bo wszyscy z redakcji chcieli mieć z nim zdjęcie. Następnie zabraliśmy pluszowego celebrytę do wrocławskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt. To właśnie w imieniu tych czworonogów Pocker jeździ po całym świecie, promując akcję Kasi Pisarskiej „Nie kupuj. Adoptuj! Nie trać pieniędzy na miłość”.

W schronisku „pokazaliśmy” psiakowi warunki, w których przebywają wrocławskie psy. Na szczęście są one bardzo dobre. Czworonogom nie brakuje jedzenia – mają ciepło, gdy nastają chłodne dni, a podczas upałów mogą się schować w cieniu. Jednak brakuje im najważniejszego: miłości i odpowiedzialnego właściciela. Zdjęcia z Pockerem zrobili sobie seniorzy ze schroniska – pieski wiekowe, które mają status rezydentów. Specjalnie dla nich stworzono osobny wybieg, gdzie na zielonej trawie mogą spokojnie wylegiwać się na słońcu.

Pocker odwiedził także kociarnię. Aktualnie placówka przeżywa prawdziwe oblężenie małych kociąt. W tej chwili małe na nowe domy czeka we wrocławskim schronisku w sumie ponad 150 kocich sierot. Maluchy chętnie przytulały się do pluszowego futerka ambasadora wszystkich bezpańskich czworonogów.

Pocker odwiedził także Zofię Białoszewską – dyrektor wrocławskiego schroniska, która przyznała, że ma sentyment do pluszaków – a jej ukochany miś jest już z nią kilkadziesiąt lat.

Odwiedziny w schronisku to niejedyne reporterskie zadanie Pockera. Odwiedził również prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza. Jednak tutaj nie musiał przekonywać do adoptowania, a nie kupowania czworonogów. Prezydent od 14 lat ma kota Popisa, którego znalazł na trasie, podróżując wraz Janem Nowakiem-Jeziorańskim.

Teraz Pocker wyruszy z rodziną pani Magdy do Nepalu. Trzymamy kciuki za niego i jego misję, bo przecież bezdomne zwierzęta potrzebujące pomocy i nowych domów są wszędzie.

„Mamą” Pockera jest Kasia Pisarska, dziennikarka, pisarka, a przede wszystkim przyjaciółka wszystkich potrzebujących zwierzaków (informacje o niej znajdziecie tutaj). Pomaga bezdomnym czworonogom nie tylko w Polsce, ale w wielu miejscach na całym świecie. –„Adopt! don't spend money for love – to hasło, które maskotka promuje wszędzie, gdzie trafi. Pockera kupiłam w sklepie z używaną odzieżą za 4 zł. I to jest jedyny koszt akcji. Pluszak zwiedza wszystkie kontynenty, bo problem bezdomności jest światowy – mówi pani Kasia.

Akcja trwa od trzech lat. W pierwszą podróż Pocker pojechał do USA, na kolanach reżysera Pawła Karpińskiego. A potem zaczęło się na dobre. Litwa, Łotwa, Estonia, Grecja, UK, USA, Australia, Węgry, Czechy, Holandia, Niemcy, Turcja, Tanzania, Palma di Majorka, Brazylia, Orlando, Zanzibar, Sri Lanka, Gambia, Senegal, Maldiwy, Malezja, Tajlandia, Izrael, Warszawa, Łódź, Olsztyn, Trójmiasto, Katowice, Bielsko-Biała, Kraków, Rzeszów, Paryż, Venezia. Cały czas w drodze: ponad 290 000 km w niecałe trzy lata akcji.

Reguły akcji są proste. Można Pockera wziąć do siebie na minimum 24 h, maximum 10 dni. Zabrać go do pracy, w podróż, do restauracji, na wesele, na obiad, na trening – wszędzie! Potem trzeba się podzielić na stronie Pockera fotorelacją ze wspólnych przygód. –  Psiaka przekazujemy tylko z rąk do rąk, nie wysyłamy pocztą ani kurierem, podróżuje z nami –  nie w walizce. Dbamy i uważamy jak o prawdziwego psa. Codziennie trzeba zrobić minimum jedno zdjęcie (fanpage) i minimum jednej osobie dziennie trzeba powiedzieć, że zwierzęta się adoptuje, nie kupuje – dodaje Kasia Pisarska.

Trasa pluszowych psich łapek jest całkiem spora. Pocker odwiedził polski Sejm, karmił słonie w sierocińcu (Pinnawala), odwiedził plantację herbaty w Ceylonie, był gościem szkół i przedszkoli, grał na pianinie w Radiu Kraków, pilotował samolot. W ciągu trzech lat „przeżył” wiele wspaniałych przygód i „poznał” fantastycznych ludzi. – Polka mieszkająca na stałe we Włoszech razem ze swoim włoskim partnerem opiekowali się psiakiem przez jakiś czas. Tak bardzo przejęli się cała sprawą, że po oddaniu maskotki, pojechali do schroniska aż do Albanii po bezdomnego pieska. I nazwali go – Pocker – dodaje z uśmiechem Kasia.
Artykuły o polskiej kampanii społecznej obiegły światowe media. O Pockerze pisano między innymi w Izraelu, Usa. Australii czy UK.

W środę, 20 lipca Pocker spędzi w redakcji portalu Wroclaw.pl cały dzień. Pokażemy mu wrocławski ratusz i odwiedzimy z nim schronisko dla bezdomnych zwierząt. Relację z tej jednodniowej adopcji pluszowego celebryty znajdziecie na naszej stronie.  

Zgłoś uwagę