dla mieszkańca
dla przedsiębiorcy
dla turysty
dla studenta
e-urząd
dla mediów
AAA
aktualności
 
 
 
 

Płynne złoto Wrocławia

1 kwietnia 2011
Artykuł archiwalny

Pod pl. Nowy Targ , gdzie miał powstać podziemny parking samochodowy archeolodzy niedawno odkryli fragmenty fontanny z Neptunem. To jeden z najsłynniejszych wrocławskich wodotrysków. W 1945 został rozbity na kawałki i nikt nie wiedział, co się z nimi stało. Jak się okazuje, to nie była ostatnia sensacja związana z tym miejscem.

Do tej pory odsłonięto najmłodsze warstwy, na wierzch wychodzi Festung Breslau - Archeolodzy wyciągają niemieckie hełmy, maski gazowe i odłamki bomb.  Odsłonili też konstrukcję doprowadzającą powietrze do schronu z czasów II wojny światowej. Saper badający  teren detektorem, uważał,  że na pewno znajdą się niewybuchy. Niespodzianek nie zabraknie.

I słusznie, ponieważ wg  najnowszych ustaleń  specjalistów pod całym obszarem placu Nowy Targ prawdopodobnie znajdują się złoża gazu łupkowego. Jeśli wyniki badań sejsmicznych wykażą, że w skałach położonych na głębokości 2,5 – 4,5 kilometra jest gaz, poszukiwanie  i wydobycie gazu łupkowego będzie dla Wrocławia projektem strategicznym, który może uczynić z nas nawet eksportera gazu.

Tak miał wyglądać nowy parking, jednak w tej sytuacji kontynuacja budowy jest wątpliwa.


Na razie szacuje się, że złoże pod Nowym Targiem  nie jest bardzo duże, jednak niżej może się kryć co najmniej 50 mld m sześc. gazu – twierdzą eksperci z Politechniki Wrocławskiej.  Zastrzegają jednocześnie, że w przypadku odkrycia większych złóż, do eksploatacji dojdzie najwcześniej  za 5 lat, ale mogą one okazać się wystarczające dla zasilania naszego miasta w cenną energię przez najbliższe kilkadziesiąt lat.

Problemem podczas poszukiwania gazu może być m.in. niewystarczająca ilość sprzętu wiertniczego, którymi dysponują wrocławskie firmy. Baza sprzętu wiertniczego na tę chwilę nie jest wystarczająca - gdyby doszło do wiercenia otworów eksploatacyjnych, potrzeba byłoby co najmniej 15 pracujących urządzeń. Dużym problemem będzie również ochrona przyrody, która jest silnie umocowana w polskich przepisach.  Wiercić można tylko przez dwa kwartały w roku, gdy nie ma m.in. lęgów ptaków. 

Miasto w najbliższym czasie powoła do życia Miejską Spółkę Wydobywczą „Wrocłupek”, w której będzie miało większość udziałów - informuje rzecznik Urzędu Miejskiiego. - Na początek spółka będzie promować prace poszukiwawcze i ewentualnie eksploatacyjne, włącznie z wyjazdami studyjnymi do USA i Kanady, gdzie wydobywanie gazu z łupków jest zaawansowane.

Będziemy też korzystać z doświadczeń  delegacji polskiego rządu, która wróciła właśnie z  wizyty w Waszyngtonie. Amerykanie mają jeszcze w tym tygodniu wydać ważny dokument poświęcony temu paliwu. Polska jest drugim krajem oprócz Chin, który podpisał z USA memorandum w kwestiach dotyczących energii.


Jak podaje PAP w rozmowie z  wiceministrem spraw zagranicznych Krzysztofem Stanowskim:  Spodziewamy się, że jeszcze w tym tygodniu amerykańska agencja informacyjna energetyki wyda obszerny dokument o perspektywach gazu łupkowego na świecie. Jeden rozdział będzie poświęcony Polsce. Według Stanowskiego w Stanach Zjednoczonych wiercenie i szczelinowanie przebiega w imponującym tempie. - Została dokonana rewolucja i w ciągu czterech-siedmiu tygodni wykonywane jest wiercenie, zarówno szyb pionowy, jak też poziomy i można rozpoczynać szczelinowanie (źródło PAP).


Pełne wyniki badań gotowe będą w październiku. Jesienią Miejska Spółka Wydobywcza „Wrocłupek”  podejmie decyzję o kierunku dalszych poszukiwań i zacznie odwierty.  Jeśli złoża gazu okażą się duże, pozwoli to miastu na uniezależnienie się od dostawców zewnętrznych oraz włączenie się w strategiczny dla kraju program bezpieczeństwa ekonomicznego.

 

 

 

 
 
 
Wróć do góry strony
|
Wrocław.pl (c) 2010powered by CMSMirage

Wrocławski Serwis Internetowy jest oficjalnym
Serwisem Urzędu Miejskiego Wrocławia

statystyki serwisu redakcja serwisu biuletyn informacji publicznej kanały RSS

 
zgłoś uwagę