| strona główna | mapa serwisu | personalizuj | proces tłumaczenia przez Google Translate...
![]() |
aktualności |
Pod pl. Nowy Targ , gdzie miał powstać podziemny parking samochodowy archeolodzy niedawno odkryli fragmenty fontanny z Neptunem. To jeden z najsłynniejszych wrocławskich wodotrysków. W 1945 został rozbity na kawałki i nikt nie wiedział, co się z nimi stało. Jak się okazuje, to nie była ostatnia sensacja związana z tym miejscem.
Do tej pory odsłonięto najmłodsze warstwy, na wierzch wychodzi Festung Breslau - Archeolodzy wyciągają niemieckie hełmy, maski gazowe i odłamki bomb. Odsłonili też konstrukcję doprowadzającą powietrze do schronu z czasów II wojny światowej. Saper badający teren detektorem, uważał, że na pewno znajdą się niewybuchy. Niespodzianek nie zabraknie. I słusznie, ponieważ wg najnowszych ustaleń specjalistów pod całym obszarem placu Nowy Targ prawdopodobnie znajdują się złoża gazu łupkowego. Jeśli wyniki badań sejsmicznych wykażą, że w skałach położonych na głębokości 2,5 – 4,5 kilometra jest gaz, poszukiwanie i wydobycie gazu łupkowego będzie dla Wrocławia projektem strategicznym, który może uczynić z nas nawet eksportera gazu. Tak miał wyglądać nowy parking, jednak w tej sytuacji kontynuacja budowy jest wątpliwa. Na razie szacuje się, że złoże pod Nowym Targiem nie jest bardzo duże, jednak niżej może się kryć co najmniej 50 mld m sześc. gazu – twierdzą eksperci z Politechniki Wrocławskiej. Zastrzegają jednocześnie, że w przypadku odkrycia większych złóż, do eksploatacji dojdzie najwcześniej za 5 lat, ale mogą one okazać się wystarczające dla zasilania naszego miasta w cenną energię przez najbliższe kilkadziesiąt lat.
Problemem podczas poszukiwania gazu może być m.in. niewystarczająca ilość sprzętu wiertniczego, którymi dysponują wrocławskie firmy. Baza sprzętu wiertniczego na tę chwilę nie jest wystarczająca - gdyby doszło do wiercenia otworów eksploatacyjnych, potrzeba byłoby co najmniej 15 pracujących urządzeń. Dużym problemem będzie również ochrona przyrody, która jest silnie umocowana w polskich przepisach. Wiercić można tylko przez dwa kwartały w roku, gdy nie ma m.in. lęgów ptaków. Miasto w najbliższym czasie powoła do życia Miejską Spółkę Wydobywczą „Wrocłupek”, w której będzie miało większość udziałów - informuje rzecznik Urzędu Miejskiiego. - Na początek spółka będzie promować prace poszukiwawcze i ewentualnie eksploatacyjne, włącznie z wyjazdami studyjnymi do USA i Kanady, gdzie wydobywanie gazu z łupków jest zaawansowane. Będziemy też korzystać z doświadczeń delegacji polskiego rządu, która wróciła właśnie z wizyty w Waszyngtonie. Amerykanie mają jeszcze w tym tygodniu wydać ważny dokument poświęcony temu paliwu. Polska jest drugim krajem oprócz Chin, który podpisał z USA memorandum w kwestiach dotyczących energii.
Pełne wyniki badań gotowe będą w październiku. Jesienią Miejska Spółka Wydobywcza „Wrocłupek” podejmie decyzję o kierunku dalszych poszukiwań i zacznie odwierty. Jeśli złoża gazu okażą się duże, pozwoli to miastu na uniezależnienie się od dostawców zewnętrznych oraz włączenie się w strategiczny dla kraju program bezpieczeństwa ekonomicznego.
|
| Wrocław.pl (c) 2010 | powered by CMSMirage |
|
Wrocławski Serwis Internetowy jest oficjalnym
|

