Piotr Anderszewski w NFM. Wybitny pianista zagra Mozarta

To wydarzenie, które dla miłośników pianistyki nie ma sobie równych, bo zaproszenie Piotra Anderszewskiego na aż dwa koncerty do sal Narodowego Forum Muzyki jest absolutnie wyjątkowe. Artysta występuje wprawdzie w Polsce regularnie, ale ciągle zdecydowanie za rzadko. Tym razem zagra koncerty fortepianowe Mozarta z Orkiestrą Leopoldinum (19.11) oraz z Kwartetem Lutosławskiego (20.11). Są jeszcze bilety na obydwa wieczory.

  • anderszewski nfm

    Piotr Anderszewski zagra we Wrocławiu 19 i 20 listopada w NFM


Jest obecnie, obok Krystiana Zimermana, najbardziej rozpoznawalnym polskim pianistą na świecie, regularnie koncertuje i nagrywa płyty dla prestiżowych światowych wytwórni. Jest prawdziwym obywatelem świata. Urodził się w Warszawie w polsko-węgierskiej rodzinie, umuzykalnionej, bo siostra Dorota jest utalentowaną skrzypaczką i wspólnie z bratem chętnie koncertują (nagrali nawet płytę). Kiedy miał sześć lat wspólnie z rodzicami wyemigrowali do Francji, na wakacje Anderszewscy jeździli zaś na Węgry, gdzie mieszkała rodzina pianisty ze strony matki. Do Polski przyszły artysta wrócił jako 14-latek, który musiał de facto na nowo uczyć się języka i, jak wspomina, przetrwał szkołę (liceum muzyczne) dzięki kolegom, którzy autentycznie kochali muzykę.   

Piotr Anderszewski w NFM

Piotr Anderszewski w NFM

Koncert / Klasyczna
Termin 19 listopada 2016 20:00

Miejsce Narodowe Forum Muzyki

Zobacz

Kiedy w 1987 roku wyjechał na stypendium do Los Angeles przekonał się, że styl edukacji w Stanach Zjednoczonych zupełnie mu nie odpowiada. Zwłaszcza taki, w którym profesor jest gwiazdą, a każdy z jego studentów marzy o wygraniu wielkiego konkursu. Kiedy Anderszewski wrócił do Polski znajomi pytali z niedowierzaniem, czy przypadkiem nie został wyrzucony z zajęć. Pianista miał jednak zupełnie inny pomysł na własną karierę. Nie interesował go Konkurs Chopinowski, bo nie wyobrażał sobie ćwiczenia przez kilka lat utworów jednego tylko kompozytora.

(Nie) wygrać konkursu w Leeds

Zamiast warszawskiego wybrał prestiżowy konkurs w angielskim Leeds, bo tam miał sporą dowolność w doborze repertuaru. Kiedy przeszedł do III etapu zagrał arcytrudne Wariacje na temat walca Diabellego Beethovena, a zaraz po nich Wariacje op. 27 Weberna. Drugiego utworu nie skończył grać, zszedł ze sceny przerywając jednocześnie swój udział w konkursie. Organizatorka przekonywała go, by wracał na scenę, bo ludzie oszaleli na jego punkcie i może wygrać konkurs, ale decyzja Anderszewskiego była nieodwołalna. Był pewien, że wykonanie było fatalne, katastrofalne. Konkursu wprawdzie nie ukończył, ale o jego grze w Leeds wieść rozeszła się lotem błyskawicy. Posypały się oferty koncertów, w tym debiut w londyńskim Wigmore Hall i zaczęła światowa kariera. Wspierana z czasem przez zafascynowanych jego talentem ludzi z branży, m.in. wybitnego reżysera Bruna Monsaingeona, który Anderszewskiemu poświęcił dwa dokumentalne filmy. W pierwszym zarejestrował nagrywanie Wariacji Diabellego, w drugim towarzyszył pianiście z kamerą podczas podróży, jaką artysta odbywał wraz z rodziną i przyjaciółmi specjalnie wynajętym w Polsce wagonem kolejowym.

Anderszewski i Lutosławski Quartet w NFM

Anderszewski i Lutosławski Quartet w NFM

Termin 20 listopada 2016 18:00

Miejsce Narodowe Forum Muzyki

Zobacz

Zagrać Chopina? Niekoniecznie

Piotr Anderszewski jest konsekwentny, jeśli chodzi o dobór repertuaru. Gra wyłącznie te utwory, do których ma głębokie przekonanie. Nie czuje Koncertu fortepianowego Czajkowskiego, kocha koncerty Mozarta. Nie jest chopinistą, ale nagrał zaskakujący album z Mazurkami. Kocha Bacha, Beethovena, Schumanna, doskonale gra Bartóka. Od lat nie mieszka w Polsce. Najpierw na swoją destynację wybrał Londyn, ale stamtąd dosłownie uciekł do Paryża, potem zauroczyła go Lizbona. Celebruje przyjaźnie, uwielbia gotować i podobno, gdyby nie był pianistą, chętnie zostałby redaktorem piszącym kulinarne przewodniki. Póki co jednak, szczęśliwie, nie zmienia profesji.

Piotr Anderszewski we Wrocławiu

We Wrocławiu Piotr Anderszewski gościł z koncertami kilkakrotnie. Po raz pierwszy w 2000 roku uświtniając galę rozdania Wrocławskiej Nagrody Muzycznej, potem w 2007 roku z Kremeratą Baltiką w Filharmonii Wrocławskiej, gdzie zagrał koncerty fortepianowe Haydna i Mozarta, następnie w 2015 roku podczas gali inaugurującej otwarcie Narodowego Forum Muzyki. Teraz pianista wystąpi podczas dwóch wieczorów z dwoma wrocławskimi zespołami.

W sobotę 19 listopada będzie od fortepianu dyrygował Orkiestrą Leopoldinum w dwóch koncertach Mozarta (G-dur KV 453 oraz c-moll KV 491), a 20 listopada z Kwartetem Lutosławskiego koncert A-dur KV 414. Są jeszcze bilety (na drugi z koncertów już ostatnie) i naprawdę warto skorzystać z tej okazji słuchając jednego z najciekawszych polskich pianistów.

Zgłoś uwagę