Oczytany facet – Jakub Sobieralski

Prowadzi blog „Oczytany facet”. – Zawsze lubiłem czytać książki, pochodzę z rodziny, w której wszyscy czytają i lubię pisać o książkach – opowiada Jakub Sobieralski. – Mało jest facetów, którzy piszą blogi o książkach, chyba że kryją się pod kobiecymi pseudonimami – śmieje się. 

  • Jakub Sobieralski, autor bloga "Oczytany facet" fot. Tomasz Walków

    Jakub Sobieralski, autor bloga "Oczytany facet" fot. Tomasz Walków

  • Jakub Sobieralski, autor bloga "Oczytany facet" fot. Tomasz Walków

    Jakub Sobieralski, autor bloga "Oczytany facet" fot. Tomasz Walków


Założył „Oczytanego faceta”, żeby pisać o książkach po męsku. – Wydaje mi się, że jednak mężczyźni patrzą trochę inaczej na świat i myślę, że to może być ciekawe w odniesieniu do literatury – uważa.

„Literatura, muzyka i podróże. Trzy niezbędne dla mnie rzeczy, które sprawiają że życie nabiera koloru” – pisze o sobie.

Nie ma ulubionego gatunku literackiego, właściwie czyta wszystko, co mu wpadnie w ręce. Przez wiele lat był bibliotekarzem, pisał o książkach na zlecenia, pracował w księgarni. – Nie jestem zwolennikiem współpracy z wydawnictwami. Wydawnictwa, przekazując książkę blogerowi, oczekują pozytywnej recenzji, a ja nie lubię czytać pod przymusem – mówi. Jak każdy piszący o książkach, nie narzeka na ich brak: - Nadmiar książek rozdaję znajomym.

Nie przepada za czytnikami elektronicznymi. – Korzystam w pracy, ale nie lubię. Wolę szelest papieru, jestem nałogowym wąchaczem książek – śmieje się.

Zgłoś uwagę