| strona główna | mapa serwisu | personalizuj | proces tłumaczenia przez Google Translate...
![]() |
aktualności |
Tym razem melomani zobaczą klasyczny balet „Córka źle strzeżona” Ferdinanda Hérolda z choreografią specjalnie zaproszonego włoskiego specjalisty Giorgio Madii. Pierwszy spektakl 4 lutego. Baletowe produkcje są w operze przygotowywane znacznie rzadziej, więc tym bardziej przykłada się do nich ogromną wagę. Pod koniec 2010 roku olbrzymim aplauzem skończyła się premiera „Romea i Julii” Sergiusza Prokofiewa w choreografii Jerzego Makarowskiego, spektaklu oszczędnego i pełnego wdzięku. Teraz zobaczymy także klasyczną pozycję w baletowym repertuarze, bo „Córka źle strzeżona” Ferdinanda Hérolda, do której libretto stworzył choreograf Jean Dauberval utrzymuje się w propozycjach wszystkich największych teatrów operowych na świecie. Wielu choreografów wciąż marzy, by ją na nowo opowiedzieć, choć historia jest raczej mało wyrafinowana (dwoje zakochanych musi walczyć o uczucie, co jest niełatwe, bo matka dziewczyny widzi już córkę w ramionach bogatego adoratora i wraz z jego ojcem podjęła pewne kroki, by przypieczętować związek obydwojga). Cała uwaga powinna jednak być skupiona na tańcu.
Włoski choreograf Giorgio Madia, który przygotowuje premierę, zaznacza, że chciał uszanować tradycję, a zarazem oczyścić balet z pewnych naleciałości, jakie powstały w ciągu ponad dwustu lat od jego wystawienia. –W międzyczasie zmieniła się technika przekazywania emocji, ekspresja i szybkość tańczenia-zaznacza. Na scenie nie będzie barokowej, a raczej klasyczna scenografia, delikatnie narysowana i eteryczna, dominować będą dwa kolory-żółty i szary. Kostiumy będą wyjątkowo proste.-W balecie najważniejsza jest ekspresja w tańcu, a nie w scenografii-podkreśla Madia. Pracę ze scenografem chwali solistka Paulina Woś (zatańczy, Lise, dziewczynę, którą matka chce wydać za mąż wbrew jej woli za bogatego mężczyznę).-Najważniejsze, że uczymy się także gry aktorskiej, od prawdziwego profesjonalisty. Szefowa baletu Opery Wrocławskiej, Bożena Klimczak dodaje natomiast, że Giorgio Madia imponuje całemu zespołowi wyjątkowym spokojem i gotowością do pracy z każdym artystą z osobna. W „Córce żle strzeżonej” główne partie zatańczą m.in. Paulina Woś i Łukasz Ożga. Premiera na scenie Opery Wrocławskiej 4 i 5 lutego. Magdalena Talik
|
| Wrocław.pl (c) 2010 | powered by CMSMirage |
|
Wrocławski Serwis Internetowy jest oficjalnym
|

