| strona główna | mapa serwisu | personalizuj | proces tłumaczenia przez Google Translate...
![]() |
aktualności |
Dwie ciężarówki o łącznej masie 48 ton wjechały we wtorek 20 grudnia na remontowany północny Most Młyński w ramach próby obciążeniowej. W dziesięciu punktach aparatura rejestrowała odkształcenia konstrukcji. Inspektor nadzoru z ramienia Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta inż. Marek Szczerbakowski poinformował, że wstępna ocena jest zadowalająca. Brano pod uwagę wystąpienie odkształceń rzędu 7 – 9 milimetrów, zarejestrowano natomiast jedynie 2 – 3 milimetry.
Wykonawca remontu, firma Pol-Dróg z Piły nie ma jednak powodów do zadowolenia, gdyż remont jest opóźniony o dwa miesiące i trzeba będzie płacić kary umowne. Powodem poślizgu były przede wszystkim nity, których z górą dwa tysiące łączy blachy kratownicowych łuków nośnych. Nowe technologie nie były brane pod uwagę, bo obiekt jest z roku 1885 (cała historia przeprawy sięga XII wieku) i podlega ścisłej ochronie konserwatorskiej. Zaś specjalistów od "robót niciarskich" jest już niewielu i sama praca nie daje się przyspieszyć.
Obecnie na moście północnym rozpocznie się malowanie łuków na kolor stalowy, a zasadnicze roboty remontowe rozpoczną się na moście południowym. Nie było możliwe jednoczesne remontowanie obu mostów, ponieważ musi być stale zapewniony dojazd i dojście na wyspę Młyńską, a poprzez nią na wyspę Słodową i Bielarską, między innymi do obiektów przy ul. Słodowej, takich jak hotel Tumski. Obecnie jest taki dostęp przez most południowy, a prawdopodobnie od piątku 23 grudnia sytuacja się odwróci i droga na wyspy będzie wiodła przez most północny. Na wiosnę, gdy całość prac już się zakończy, na mosty wrócą tramwaje, ale już nie samochody.
|
| Wrocław.pl (c) 2010 | powered by CMSMirage |
|
Wrocławski Serwis Internetowy jest oficjalnym
|

